Witam. Mam pytanie - co jest grane z Girderem.
Mam kompa Pentium Dual core E5500 2.80 GHz 2GB ram, dysk 80 GB.
Z lenistwa zainstalowalem na nim Girder i wszystko robie z pilota, tzn z kanapy.
Mam Noda na nim, wczesniej Girder chodzil bez zarzutu. Teraz po reinstalce girder sie pokrzaczyl. Albo sie wylacza girder, albo komp sie restartuje. Myslalem ze igor device sie zepsul, wiec zrobilem nowy wg schematu z netu na com, nadal to samo.
Wczesniej w tej samej konfiguraci systemu nic sie nie dzialo takiego.
Nawet kupilem nowego pilota w biedrze- jakiegos philipsa.
Co robie nie tak? Albo co moglbym zrobic?
Mam kompa Pentium Dual core E5500 2.80 GHz 2GB ram, dysk 80 GB.
Z lenistwa zainstalowalem na nim Girder i wszystko robie z pilota, tzn z kanapy.
Mam Noda na nim, wczesniej Girder chodzil bez zarzutu. Teraz po reinstalce girder sie pokrzaczyl. Albo sie wylacza girder, albo komp sie restartuje. Myslalem ze igor device sie zepsul, wiec zrobilem nowy wg schematu z netu na com, nadal to samo.
Wczesniej w tej samej konfiguraci systemu nic sie nie dzialo takiego.
Nawet kupilem nowego pilota w biedrze- jakiegos philipsa.
Co robie nie tak? Albo co moglbym zrobic?