Otóż alcze z takim problemem:
Był swap silnika 2.0 ADY z golfa 3 do passata b4. Skrzynia z passata b3 1,8 90km wraz z kołem zamachowym.
Problem jest tego typu: rano zimny nie ma ssania, szarpie i ma odcinke przy 4500 obr. - co za tym idzie auto dziala w trybie awaryjnym.
Jedno co mi sie udało zaobserwowac to iż co chwile na ułamek sekundy cofa mi zapłon o 30 st.
Wymieniony czujnik połozenia wału, czujnik halla w aparacie, stukowy, cewka z modułem, czujnik temp, świece, przewody, kopułka i palec.
Do tego sprawdzony rozrząd i ustawiony palec na znak na obudowie aparatu.
Cóż wiecej mozna sprawdzic?? w czym może tkwić przyczyna??
Był swap silnika 2.0 ADY z golfa 3 do passata b4. Skrzynia z passata b3 1,8 90km wraz z kołem zamachowym.
Problem jest tego typu: rano zimny nie ma ssania, szarpie i ma odcinke przy 4500 obr. - co za tym idzie auto dziala w trybie awaryjnym.
Jedno co mi sie udało zaobserwowac to iż co chwile na ułamek sekundy cofa mi zapłon o 30 st.
Wymieniony czujnik połozenia wału, czujnik halla w aparacie, stukowy, cewka z modułem, czujnik temp, świece, przewody, kopułka i palec.
Do tego sprawdzony rozrząd i ustawiony palec na znak na obudowie aparatu.
Cóż wiecej mozna sprawdzic?? w czym może tkwić przyczyna??