Witam!
Mam do was pytanie, ostatnio miałem problem z moim polo. Przy próbie uruchomienia silnika lekko załapuje po czym gaśnie, dodam iż gdy oddałem do mojego znajomego mechanika ten uszkodził mi kable od gaźnika dokładnie przygniótł mi je obudową na filtr powietrza. Pytanie brzmi ponieważ zaizolowałem kable czy nie ma czasem przebicia w trakcie powstawania mgiełki w gaźniku?. Czy trzeba ten grzybek kupować nowy, czy może tylko lepsza izolacja, a jak tak to jaka?. Paliwo podaje normalnie pompka też tylko gaźnik nic nie podaje. Gdy wleje benzynę w gaźnik samochód odpala. Czy może być jakaś inna przyczyna, oprócz źle zaizolowanych kabli ? Dodaje zdjęcia sprawnego gaźnika w ramach rozpoznania.
Mam do was pytanie, ostatnio miałem problem z moim polo. Przy próbie uruchomienia silnika lekko załapuje po czym gaśnie, dodam iż gdy oddałem do mojego znajomego mechanika ten uszkodził mi kable od gaźnika dokładnie przygniótł mi je obudową na filtr powietrza. Pytanie brzmi ponieważ zaizolowałem kable czy nie ma czasem przebicia w trakcie powstawania mgiełki w gaźniku?. Czy trzeba ten grzybek kupować nowy, czy może tylko lepsza izolacja, a jak tak to jaka?. Paliwo podaje normalnie pompka też tylko gaźnik nic nie podaje. Gdy wleje benzynę w gaźnik samochód odpala. Czy może być jakaś inna przyczyna, oprócz źle zaizolowanych kabli ? Dodaje zdjęcia sprawnego gaźnika w ramach rozpoznania.