Witam.
Opiszę całą sytuację dotyczącą mojej yariski.
Pewnego dnia pojechałem do pracy wszystko ładnie pięknie zgasiłem zamknąłem było w porządku.
Po pracy wsiadam przekręcam kluczyk nagle zaświeciły się wszystkie kontrolki na panelu komputer pokazał spalanie 99,99 jednak odpaliłem samochód co się okazało nie było wspomagania i samochód pracował nie równo (falowały obroty) nie działała też klimatyzacja kierunkowskazy światła i cała elektronika a na wyświetlaczu świeciły się wszystkie kontrolki.
Dojechałem tak do mechanika bez wspomagania i świateł.
Okazało się że padł regulator napięcia, więc mechanik zamówił go wymienił i oddał mi samochód ze świecącym checkiem twierdząc że sprawdzał błędy i nie ma nic mimo to check sie świecił.
Jednak po 2 dniach zgasł, niestety za kilka dni znowu się zaświecił przy odpalaniu samochodu.
Najciekawsze jest to że gdy wsiadłem do samochodu zaświeciły się mi znowu wszystkie kontrolki zapaliłem samochód został tylko check engine i poduszka powietrzna. Po zgaszeniu i ponownym rozruchu zostaje tylko check, błędów nie ma a ten się świeci.
gaśnie po 2 dniach i za kilka dni znowu to samo..
Totalnie nie wiem co to może się dziać, jednak zaczęło się tak dział odkąd wymieniony został regulator napięcia nigdy wcześniej tak nie było (regulator oryginał).
Spotkał się ktos może z taką sytuacją w yarisach?
Opiszę całą sytuację dotyczącą mojej yariski.
Pewnego dnia pojechałem do pracy wszystko ładnie pięknie zgasiłem zamknąłem było w porządku.
Po pracy wsiadam przekręcam kluczyk nagle zaświeciły się wszystkie kontrolki na panelu komputer pokazał spalanie 99,99 jednak odpaliłem samochód co się okazało nie było wspomagania i samochód pracował nie równo (falowały obroty) nie działała też klimatyzacja kierunkowskazy światła i cała elektronika a na wyświetlaczu świeciły się wszystkie kontrolki.
Dojechałem tak do mechanika bez wspomagania i świateł.
Okazało się że padł regulator napięcia, więc mechanik zamówił go wymienił i oddał mi samochód ze świecącym checkiem twierdząc że sprawdzał błędy i nie ma nic mimo to check sie świecił.
Jednak po 2 dniach zgasł, niestety za kilka dni znowu się zaświecił przy odpalaniu samochodu.
Najciekawsze jest to że gdy wsiadłem do samochodu zaświeciły się mi znowu wszystkie kontrolki zapaliłem samochód został tylko check engine i poduszka powietrzna. Po zgaszeniu i ponownym rozruchu zostaje tylko check, błędów nie ma a ten się świeci.
gaśnie po 2 dniach i za kilka dni znowu to samo..
Totalnie nie wiem co to może się dziać, jednak zaczęło się tak dział odkąd wymieniony został regulator napięcia nigdy wcześniej tak nie było (regulator oryginał).
Spotkał się ktos może z taką sytuacją w yarisach?