Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Sprawdzenie kondensatorów

Bigbos 27 Mar 2002 23:28 22420 11
  • #1 27 Mar 2002 23:28
    Bigbos
    Poziom 12  

    Mam pytanie czy ktoś mógłby mi udzielić kilku praktycznych wskazówek dotyczących sprawdzenia kondensatorów dających 100% pewność że elementy są dobre?
    Metody jakimi się posługuję to test omomierzem na zwarcie i pomiar pojemności po wylutowaniu elementu.
    Słyszałem jednak że to nie zawsze wyklucza możliwość uszkodzenia elementu podobno można sprawdzać kondensatory w układzie pod napięciem??? Bardzo proszę o jakieś wskazówki.

    0 11
  • #2 28 Mar 2002 18:30
    Kurtion
    Poziom 22  

    Najłatwiej to zrobić tak gdy masz jakieś uszkodzenie np. telewizor ma zniekszta łcony obraz lub jest coś z dzwiękiem lub jakaś inna usterka i podejrzewasz dany kondensator to przykładasz równolegle oczywiście + z + i - z - połowę wartości tego kondenstora oczywiście na to samo napięcie. Czyli jak masz 2200 to przykładasz około 1000uF. Bardzo często zlokalizowałem w ten sposób usterkę. Nigdy nie spowodowało to u mnie żadnego uszkodzenia.
    Pozdrawiam

    0
  • #3 28 Mar 2002 21:03
    zegar 32
    Poziom 15  

    To polsrodek i przy malych pojemnosciach nie zda egzaminu.Jedyna skuteczna metoda jest pomiar skutecznosci gromadzenia ladunku.A do tego trzeba sobie zbudowac prosty przyrzad samemu.Nie wiem czy lubisz cos skladac ale to najtanszy sposob na doprzyrzadowanie swojego warsztatu .Jesli nie wiesz jak, to o ile pamietam bylo kiedys cos takiego opisane w SE.Jak dobrze poszukasz to znajdziesz.Milego skladania!

    2
  • #4 28 Mar 2002 21:59
    Piotr W.
    Poziom 19  

    Z praktyki 2x letniej
    W przypadku kondensatorów elektrolitycznych - bezwzględna wymiana i to na 105 stopni
    Sprawdzanie jest bezsensowne, szczególnie w zasilaczach.

    0
  • #5 29 Mar 2002 08:39
    rubens
    VIP Zasłużony dla elektroda

    popieram przedmówce-przy cenach kodziołów szkoda czasu na wylutowywanie i sprawdzanie-prościej od razu wymienić (szkoda czasu)
    -ja w przetwornicach wymieniam (wszystkie elka)
    -jeśli chodzi o układy odchylania można podstawiać dodatkowe pojemności(tak jak opisał to kurtion)

    1
  • #6 29 Mar 2002 12:40
    oldboy
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Opis przyrządu o którym wspomina znajduje się w SE 10/2000. Zmontowałem taki układ i wbrew zapewnieniom autora daleko mu do doskonałości. Szczególnie przy większych pojemnościach rzędu setek uF przydatność wydaje się wątpliwa.Jedyne co warte odnotowania to możliwość porównania fabrycznie nowych kondensatorów,wtedy widoczne są znaczne różnice pojemności. Montujesz taki 100uF a on już na wstępie ma niecałe 80uF.Z mojej praktyki wynika,że jeżeli wymontowany z układu kondansator ma nieznacznie zaniżoną pojemność(10-20%) przy pomiarze konwencjonalnym miernikiem pojemności to trzeba go wymienić.

    0
  • #7 29 Mar 2002 12:47
    fachman
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Ja swój głos oddaję na: nic nie mierzyć, wymieniać. Sztuka w sztukę jeśli sprzęt ma więcej niż 10 lat!

    0
  • #8 29 Mar 2002 14:31
    telrad
    Poziom 21  

    jak wyżej 100% pewności że jest dobry po wymiane na nowy.

    0
  • #9 30 Mar 2002 00:14
    Bigbos
    Poziom 12  

    Dziękuję wszystkim za swoje uwagi.
    Jeśli chodzi o elektrolity to tak jak napisali co poniektórzy ja również je wymieniam na nowe. Natomiast głównie chodziło mi o ceramiki bo ich jest najwięcej i to je najgorzej się sprawdza myślałem że może ktoś zna sposób na szybki test takich kondzi.

    0
  • #10 30 Mar 2002 03:57
    Stef
    Poziom 31  

    Na szybko to sprawdzisz upływnosć, jedna końcowka do zasilania, a druga do miernika (V) i już wiesz, druga możliwosć z której do niedawna korzystałem, to stary analogowy miernik, w którym była możliwosć pomiaru C. Wykorzystano 220V/50Hz. Resztę sobie dopowiedz, jakie wartosci C i na jakie napięcia pracy można w ten sposób sprawdzic.
    Taki przykład, jest dobry kondensator 0,1uF/400V i masz inny. Łączysz je szeregowo, podajesz 220V i mierzysz napięcie na C badanym.
    Należy zachować ostrożnosć, grozi porażeniem!


    _________________


    [ Ta wiadomość została zmieniona przez: Stef dnia 2002-03-30 04:25 ]

    [ Ta wiadomość została zmieniona przez: Stef dnia 2002-03-30 04:30 ]

    0
  • #11 30 Mar 2002 22:26
    Piotr W.
    Poziom 19  

    co do elektrolitów zrobiło się głosowanie, czyli wiesz co myslą inni

    jeżeli jednak chodzi o pozostałe kondzioły, to skieruję twój tok myślenia na takie stare powiedzenie zatroskanego tatuśka, który mówi do syna:
    "Jak nie uważałeś jak robiłeś to teraz rób jak uważasz"
    i tu tak samo, jak są wątpliwości to raczej wymiana, jest to najskuteczniejsze

    2
  • #12 25 Lip 2007 09:35
    mirekkk:)
    Poziom 20  

    Czy w wyschniętym i rozgrzanym elektrolicie spada pojemność. Pytam bo czesto w starych TV jest tak , że po wyłączeniu telewizora nie można go załączyć. Ponowny start jest możliwy po dłuższym odstaniu. Czy ma to związek z ostygnięciem kondensatorów?

    2