Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Piła spalinowa, i kosa spalinowa

Adidas08 22 Apr 2013 19:11 10947 9
  • #1
    Adidas08
    Level 8  
    Witam

    Chcę zakupić piłę i kosę spalinową. Jednak nie wiem kora firma i jaki model jest lepszy. Czy Stihl, czy może Husqvarna. mialem kosę spalinową firmy SOLO


    Solo 137SB
    Link

    o mocy 2KM Ale 3 razy urwal się w neij wał dwa razy zrobili mi naprawę na gwarancji Ale teraz za 3 muszę zapłacić, więc wolę kupić nową kose.

    Wpadły mi w oko taki modele piły i kosy marki Stihl

    pila MS 251 PD za 1700zl
    Link



    i kosa FS 130 za 1900zl
    Link


    lub Husqvarna

    pila 450 e-series za 1750zl
    Link


    kosa 135R za 1950zł
    Link


    jednak nie wiem co będzie lepszym zakupem. Może ktoś mi coś doradzi?

    jeśli chodzi o pile to będę jej używał w ogrodzie, jak i również w lesie, do wycinania drzew, i cięcia klocków,
    A co do kosy to łączny obszar koszenia to ok 2 hektary więc sporo i musi być wytrzymala na takie koszenie.

    Proszę o jakieś sugestie i komentarze

    Pozdrawiam
  • #2
    jpna100
    Level 25  
    Ja osobiście polecam stihl-a. Co do kosy spalinowej na taki obszar to troszkę mała moc, ale zależy czy będziesz kosił trawę czy chwasty. Pilarka spokojnie taka ci wystarczy. :D
  • #3
    arkadiuszcz
    Level 13  
    Sam rok temu miałem podobny dylemat, ale kolega pracuje w serwisie pilarek itp, i wypożyczył mi na jeden dzień sthla ms261, a za parę dni husqvarne 545. Moc podobna, nie zauważyłem widocznej różnicy, stihl wydawał mi się minimalnie cichszy, za to husqvarna była wyraźnie lżejsza, i miała mniejsze drgania.
    Stihl ma jakąś dziwną konstrukcję startera, strasznie ciężko się go odpala, po całym dniu pracy nie miałem siły odpalić piły :D , sąsiad ma starszego stihla ms 250, i też stwierdził że moją husqvarnę odpala się lżej. Husqvarna spaliła +-15% mniej paliwa, przy mniej więcej takiej samej pracy.
    Kupiłem tą husqvarnę, i jak na razie jestem z niej zadowolony, na razie pocięła około 80m3 i wszystko jest w porządku.
  • #4
    naciamen
    Level 15  
    Również brał bym stihl-a mam jedną co prawda jeszcze starej daty bo 91 rocznik do tej pory działa rewelacyjnie a uwierz mi, że ma co robić. Mam też 2 ms 230 i również mogę polecić do tych rzeczy co piszesz na spokojnie wystarczy :)
  • #5
    arkadiuszcz
    Level 13  
    naciamen wrote:
    Również brał bym stihl-a mam jedną co prawda jeszcze starej daty bo 91 rocznik do tej pory działa rewelacyjnie a uwierz mi, że ma co robić

    A mój sąsiad katuje w tartaku japońską piłę shindaiwa z 94r, i od nowości jej nie remontował :D , chodzi jak marzenie, ale łapy po całym dniu odpadają, takie ma drgania. Dlatego właśnie bardziej skupiam się na wadze, wygodzie itd, a i sprawdziłbym gdzie mam bliżej do serwisu, bo w razie nawet głupiej regulacji lepiej mieć go pod ręką.
    Pogadaj z sąsiadami, kolegami itd, przetestuj co kto używa, i zobacz czym ci się dobrze pracuje, wytrzymałości nie ma co porównywać, bo stihl i husqvarna są podobnie wytrzymałe. Takich tematów było setki, i każda firma ma swoich zwolenników i przeciwników, wybierz to czym wygodniej się pracuje.
  • #6
    marek 1871
    Level 15  
    Cześć!

    Pilarka spalinowa Stihl MS 251 jest super. Możesz ew wybrać ze zwykłym łańcuchem a nie Picco Duro maszyna będzie tańsza o stówę. Teraz dodatkowo są promocje, że dodatkowy łańcuch i olej możesz dostać w cenie. 3 KM spokojnie dadzą radę i będziesz zadowolony 100%. Sama pilarka jest żywotna i pochodzi sporo sezonów. Te nowsze pilarki jak MS 251 mają sporo lepsze tłumienie drgań od poprzedników także jak zwracasz na to uwagę top kolejny duży plus będzie. Co do kosy FS 130 może okazać się za mała do takiej powierzchni. Tak jak kolega wyżej pisał zależy czy czysta trawa czy badyle do cięcia trójzębem. Jak masz możliwość dołożyć trochę grosza to popatrz na kosę spalinową Stihl FS 240 C-E lub jeszcze lepiej na Stihl FS 260 C-E.
  • #7
    User removed account
    User removed account  
  • #8
    Adidas08
    Level 8  
    wielkie dzięki za pomoc, po namyslach wybralem kosę Stihl FS 240 C-E za ok 2200zł i powiem że jestem z niej zadowolony, mocna kosa, i bez problemu sobie radzi z mniejszą i większą trawą.

    A co do piły to zaczekam z nią do jesieni, bo i tak teraz nie jest mi potrzebna za bardzo
  • #9
    User removed account
    User removed account  
  • #10
    zdenek_zdenek
    Level 20  
    giepetto wrote:
    Za te pieniądze mogłeś mieć 3.1KM z profesjonalną amortyzacją od Dolmar/Makita.

    Albo 2,7 KM ECHO japońskie.
    Co do piły polecama Makitę dcs520 3,3KM (stara toporna konstrukcja) nie to co nowe plastiki.