Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zabezpieczenie transformatora-co jak ile

22 Kwi 2013 23:03 1944 8
  • Poziom 36  
    Witam,

    jako iż trafa to dość cenne przedmioty w dzisiejszych czasach chce je jakoś dobrze zabezpieczyć. Dodam że podobnego tematu na forum czy u wujka google nie znalazłem.
    Więc zacznę od początku, dorwałem ostatnio trafo ochronne do którego będę chciał dorobić metalową obudowę (odporniejsza na warunki "garażowe")
    Pierwsze co zamierzam zrobić to podłączyć uziemienie z trafa do obudowy a z obudowy do uziemienia w przewodzie. (jest szansa na jakieś zabezpieczenie w razie gdyby ktoś je podłączyć do gniazdka bez uziemienia?)
    Przydały by się jeszcze bezpiecznik termiczny na trafie i jakiś bezpiecznik na wtórnym i pierwotnym nie mam zbyt dużego pojęcia jak to skutecznie podłączyć i jak mniej więcej wyliczyć jakie bezpieczniki będa mi potrzebne. Jeśli chodzi o trafo to jest to trafo ochronne z 220V na 24V 160VA.
    Na sam koniec dodam że ta wiedza będzie mi niezbędna do budowy prostownika, a wolał bym coś zrozumieć niż bezsensu montować gotowe elementy "bo tak wyczytałem". Również z chęcią się dowiem o innych metodach zabezpieczeń transformatorów czy ogólnie układów
  • Poziom 21  
    Najpierw złóż prostownik, potem podłącz na wtórnym amperomierz i dobierzesz bezpiecznik, co do pierwotnego zawsze można na pierwotnym do jednego kabla zamontować włącznik a do drugiego bezpiecznik np.10A.
  • Poziom 36  
    Najpierw chce zabezpieczyć trafo ochronne które ma służyć do oświetlenia np. kanału czy spodu samochodu. Jak wiemy plastikowa obudowa w warunkach garażowych nie jest zbyt rozsądnym rozwiązaniem. W dodatku trafo będzie zapewne pożyczane więc nie chce co by ktoś go spalił przez jakieś głupie sposoby podłączania.

    Cytat:
    a do drugiego bezpiecznik np.10A.

    Cały myk polega na tym że ja nie wiem dlaczego polecasz mi 10A.
  • Poziom 21  
    10A zawsze są montowane na pierwotnym np. rozgałęźnikach w razie zwarcia powinien sie spalić pozatym z tego co sie orientuje w kanałach montuje się jarzeniówki więc po co ci transformator? Nie lepiej zamontować białe oświetlenie?
  • Poziom 36  
    To trafo pochodzi od oświetlenia przenośnego. Od trafa idzie przewód do obudowy i zarówki 24v. Takie coś miałem i było super sprawą, jednak sąsiad mi spalił ;/
    Teraz dorwałem dobre trafo i chce z tego zrobić takie oświetlenie.
    Liczę na jakieś konkretne odpowiedzi jak trafo można zabezpieczyć,
  • Poziom 10  
    Podstawą jest prawo Ohma U=IxR (opór). Moc P=U(napięcie)xI(prąd). Dalej już wszystko jasne. Ułóż sobie równanie i rozwiąż. 160/230=0,8 A na pierwotnym. Prąd rozruchu-wzbudzenia może być 2 krotnie większy stąd zasadnie na pierwotnym 1,6 Ampera
    Na wtórnym 160/24=6,66A. Tutaj bezpiecznie 6,66x1,5=10 Amper
    Powodzenia i nie zrób sobie krzywdy. Pozdrawiam

    Dodano po 2 [minuty]:

    Na tym etapie raczej nie zawracaj sobie głowy budową bezpieczników elektronicznych
  • Poziom 36  
    Witam, dziękuję bardzo za konkretny post. Już wszystko dla mnie jest jasnę aczkolwiek mam pytanko czysto techniczne.
    Mam rozumieć że bezpiecznik termiczny mam zamontować na trafie po stronie wtórej uzwojenia wpinając je w przewód plusowy idący do układu który pobiera prąd z trafa.
    Jak dobrać wartość takowego bezpiecznika? Patrzyć jedynie na temp przepalenia się emali czy są jakieś inne wyznaczniki?
  • Poziom 10  
    Szerze mówiąc przy tak dobranych bezpiecznikach topikowych nigdy nie stosowałem bezpieczników termicznych. Jeżeli już bardzo chcesz, to należy go wpiąć szeregowo na uzwojeniu pierwotnym mocując mechanicznie bezpośrednio do uzwojenia(nie wolno uszkodzić emalii). Wtedy zabezpieczysz zarówno transformator jak i sieć w przypadku zwarcia w urządzeniu. Zwykle stosowane jednorazówki są w zakresie 80-120 stopni Celsiusza. Trafo pracuje poprawnie spokojnie przy sześćdziesięciu stC. Pozdrawiam
  • Poziom 36  
    Temat zamykam bo już dawno nie aktualny. Dziękuje