Witam
To już mój drugi problem z przepływomierzem. Jak kupiłem auto i podłączyłem je pod interfejs VAG KKL od razu wyskoczył błąd przepływomierza. Przepływomierz rozkręciłem z ciekawości i było widać, że ten drucik jest urwany, no to poszedł na śmietnik i zamówiłem używany, o numerach problemów 0281002309, czyli takich jaki powinien być w moim aucie (Fiat Bravo 2001 1.9 JTD 100km CF3). Przepływomierz przyszedł, ale co się okazało. Auto po podpięciu przepływomierza i skasowaniu błędu w ogóle nie przyspieszało, maksymalnie do 2600obr/min i koniec, trzeba zmieniać bieg na wyższy, bo w ogóle nie jedzie. Na biegu jałowym, po dodaniu gazu wkręcał się do około 3000obr/min. Napisałem na forum fiata, podając jeszcze wykresy odczytów mierzonej masy powietrza i oczekiwanej. Jednoznacznie radzili aby wymienić, i że taka sytuacja nie powinna mieć miejsca, że masa oczekiwana rośnie, a mierzona spada, tak nie może być. Powinna ona rosnąć względem oczekiwanej wiadomo o tam jakiś błąd, ale nie spadać. Więc przepływomierz poszedł do reklamacji, aby sprzedawca wymienił na inny używany. Problemów ciąg dalszy. Przepływomierz poszedł do reklamacji wymienili na następny. Objawy na wymienionej przepływce takie same jak na poprzedniej obroty max do 3000 obr/min i odcina. Już domyślam się dlaczego wartości mierzone spadały gdy oczekiwane rosły.
Podłączyłem komputer i nie sugerowałem się teraz odczytami masy powietrza tylko posprawdzałem napięcia. Oto co zauważyłem.
Na przekręconym kluczyku:
http://iv.pl/images/14032534824020603836.jpg
Na wolnych obrotach na odpalonym silniku:
http://iv.pl/images/86335912674244856534.jpg
Przegazówka na postoju, bez uwzględnionej prędkości obrotowej:
http://www.speedyshare.com/vvsey/wykres.csv
Zauważyłem jedno, wartość napięcia cały czas się nie zmienia i oscyluje około 3V, niezależnie od obrotów na jakich silnik się znajduje, co powoduje właśnie spadek wartości mierzonej względem oczekiwanej. Domyślam się, że ta wartość nie powinna być stała, a powinna się zmieniać, a u mnie przy przekręconej stacyjce jest cały czas 3V.
Na elektrodzie natomiast znalazłem takie wartości użytkowników mierzone bez obciążenia:
stacyjka wła.----1V
850obr/min----2,17
1000-----------2,2
1500-----------2,7
2000-----------3,15
2500-----------3,45
3000-----------3,73
3500-----------4.00
4000-----------4,22
4500-----------4,300
U jeszcze następnego użytkownika:
850 ------------1,85
1000-----------2,00
1500-----------2,35
2000-----------2,60
2500-----------3,10
3000-----------3,60
3500-----------3,85
4000-----------4,00
U mnie cały czas te wartości są stałe, niezależnie czy silnik pod obciążeniem czy na jałowym
Nie uwzględniłem tutaj parametru, napięcia czujnika temperatury w przepływomierzu, ale wynosi on około 4V, i nie zmienia się. a temperatura jak widać wariuje i pokazuje -20 oC.
Co mam robić, reklamować kolejny przepływomierz, czy to coś w instalacji auta jest nie tak, że napięcie jest stałe a się nie zmienia? Przepraszam, za taką chaotyczną wiadomość, ale już nie wiem co mam myśleć, niech ktoś mnie oświeci jak to powinno wyglądać. Nie ukrywam, że zależy mi na czasie, bo na coś się muszę zdecydować.
To już mój drugi problem z przepływomierzem. Jak kupiłem auto i podłączyłem je pod interfejs VAG KKL od razu wyskoczył błąd przepływomierza. Przepływomierz rozkręciłem z ciekawości i było widać, że ten drucik jest urwany, no to poszedł na śmietnik i zamówiłem używany, o numerach problemów 0281002309, czyli takich jaki powinien być w moim aucie (Fiat Bravo 2001 1.9 JTD 100km CF3). Przepływomierz przyszedł, ale co się okazało. Auto po podpięciu przepływomierza i skasowaniu błędu w ogóle nie przyspieszało, maksymalnie do 2600obr/min i koniec, trzeba zmieniać bieg na wyższy, bo w ogóle nie jedzie. Na biegu jałowym, po dodaniu gazu wkręcał się do około 3000obr/min. Napisałem na forum fiata, podając jeszcze wykresy odczytów mierzonej masy powietrza i oczekiwanej. Jednoznacznie radzili aby wymienić, i że taka sytuacja nie powinna mieć miejsca, że masa oczekiwana rośnie, a mierzona spada, tak nie może być. Powinna ona rosnąć względem oczekiwanej wiadomo o tam jakiś błąd, ale nie spadać. Więc przepływomierz poszedł do reklamacji, aby sprzedawca wymienił na inny używany. Problemów ciąg dalszy. Przepływomierz poszedł do reklamacji wymienili na następny. Objawy na wymienionej przepływce takie same jak na poprzedniej obroty max do 3000 obr/min i odcina. Już domyślam się dlaczego wartości mierzone spadały gdy oczekiwane rosły.
Podłączyłem komputer i nie sugerowałem się teraz odczytami masy powietrza tylko posprawdzałem napięcia. Oto co zauważyłem.
Na przekręconym kluczyku:
http://iv.pl/images/14032534824020603836.jpg
Na wolnych obrotach na odpalonym silniku:
http://iv.pl/images/86335912674244856534.jpg
Przegazówka na postoju, bez uwzględnionej prędkości obrotowej:
http://www.speedyshare.com/vvsey/wykres.csv
Zauważyłem jedno, wartość napięcia cały czas się nie zmienia i oscyluje około 3V, niezależnie od obrotów na jakich silnik się znajduje, co powoduje właśnie spadek wartości mierzonej względem oczekiwanej. Domyślam się, że ta wartość nie powinna być stała, a powinna się zmieniać, a u mnie przy przekręconej stacyjce jest cały czas 3V.
Na elektrodzie natomiast znalazłem takie wartości użytkowników mierzone bez obciążenia:
stacyjka wła.----1V
850obr/min----2,17
1000-----------2,2
1500-----------2,7
2000-----------3,15
2500-----------3,45
3000-----------3,73
3500-----------4.00
4000-----------4,22
4500-----------4,300
U jeszcze następnego użytkownika:
850 ------------1,85
1000-----------2,00
1500-----------2,35
2000-----------2,60
2500-----------3,10
3000-----------3,60
3500-----------3,85
4000-----------4,00
U mnie cały czas te wartości są stałe, niezależnie czy silnik pod obciążeniem czy na jałowym
Nie uwzględniłem tutaj parametru, napięcia czujnika temperatury w przepływomierzu, ale wynosi on około 4V, i nie zmienia się. a temperatura jak widać wariuje i pokazuje -20 oC.
Co mam robić, reklamować kolejny przepływomierz, czy to coś w instalacji auta jest nie tak, że napięcie jest stałe a się nie zmienia? Przepraszam, za taką chaotyczną wiadomość, ale już nie wiem co mam myśleć, niech ktoś mnie oświeci jak to powinno wyglądać. Nie ukrywam, że zależy mi na czasie, bo na coś się muszę zdecydować.