Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Bosch GSR 18V-50 ProfessionalBosch GSR 18V-50 Professional
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

staż/ praktyka serwisant sprzętu medycznego

23 Kwi 2013 13:30 5778 9
  • Poziom 2  
    Witam
    Piszę tutaj mając nadzieję, że dostanę od was jakieś porady jak zacząć pracę jako serwisant s.m. Gdzie szukać ofert i jak na nie aplikować. Obecnie jestem studentką 4 roku elektroniki( zaraz przed obroną) i wyżej wymieniona praca bardzo by mnie interesowała, jednakże im więcej szukam tym gorzej. Nie mam praktycznie żadnego doświadczenia( nie licząc miesiąca praktyk w serwisie prostowników ) i wiedzę wyniesioną tylko ze studiów + potrafię dobrze lutować i obsługiwać wszystkie sprzęty typu wkrętarka, zaciskarka itp. + mam SEP do 1kV Próbowałam wysyłać zapytania i/lub CV do różnych firm zajmujących się serwisem sprzętu ( na razie ograniczyłam się do terenu Warszawy), czy przyjmują na praktyki ale nie było żadnego odzewu nawet krótkiego "nie". Oczywiście na początku mogłabym pracować nawet za darmo, żeby zdobyć jakieś doświadczenie, ale nawet takiego miejsca nie mogę znaleźć.
    Teraz czas na moje pytania:) Czy znalezienie miejsca na staż praktyki bez doświadczenia jest możliwe, a jeśli tak to gdzie szukać ? Czy znacie jakieś dziewczyny, które pracują jako serwisanci sprzętu? Czy pisanie maili jest wystarczające, czy raczej powinnam chodzić osobiście bo już sama nie wiem?
    Dziękuję z góry jeśli ktoś to przeczytał i zechce odpowiedzieć.
  • Bosch GSR 18V-50 ProfessionalBosch GSR 18V-50 Professional
  • Poziom 14  
    Kobieta elektronik? :O łoł :)
    Wiesz, jeszcze jestem nieżonaty :D
    Moderowany przez fernandosucre:

    3.1.10. Zabronione jest rozpowszechnianie, bez zgody Usługodawcy, reklamy w każdej postaci, w tym kryptoreklamy. A tak na marginesie to brzydal z niego ;-)

  • Bosch GSR 18V-50 ProfessionalBosch GSR 18V-50 Professional
  • Poziom 2  
    liczyłam na bardziej konstruktywne odpowiedzi...^^
  • Poziom 24  
    pietas nie masz szans. Koleżanka napisała ze puki co tylko "stolica" ją interesuje :). A tak serio to przecież na uczelniach bardzo bardzo często firmy robią spotkania i "wyławiaja" studentów na staże praktyki etc. Zazwyczaj są płatne. Nie są to jakieś kokosy ale na dojazdy wystarcza.
  • Poziom 2  
    Z jednej strony masz rację, ale z drugiej nie spotkałam się jeszcze ze spotkaniem na uczelni organizowanym przez firmę produkującą/serwisującą sprzęt medyczny. Spotkania organizowane są raczej przez duże firmy typu Era, Orange, Ernst & Young itp. Na targach pracy mojego wydziału była tylko jedna firma produkująca sprzęt medyczny, ale oni nie mają jako takiego działu serwisu.
  • Admin Sprzętu Medycznego
    W naszym dziale mamy dwie serwisantki sprzętu medycznego. Jedna z nich z tego co wiem własną działalność. Druga o ile pamiętam jest, lub była pracownikiem Siemens Polska. Proszę spróbować w siedzibie Siemensa w Warszawie.
  • Poziom 11  
    @ulysses10

    Na początku poradziłbym Ci abyś pochodziła po szpitalach, i popytała się czy nie chcieliby na płatny/bezpłatny staż. Jeśli chodzi Ci o poznanie "większości sprzętu" obsługi i dokonywania drobnych napraw to na początek w zupełności wystarczy. W większych szpitalach są komórki/ działy "Napraw sprzętu medycznego". I będziesz miała możliwość zdobycia doświadczenia i zapoznania się ze wszelkiego rodzaju aparaturą medyczną.
  • Poziom 26  
    Szukałem 5 lat i odpuściłem. I radzę to samo.

    Sprawa w pl wygląda tak
    Philips i Siemens = co rok nabór stażystów zobacz czy w siemensie się nie skończył bo chyba do maja jest albo do kwietnia był oni tak co rok.
    Potem z 20 stażystów wybierają jednego. Zwłaszcza teraz jest dużo ludzi bo IB dziennej szukałem zaocznie i kiszka. Więc odpadam w przedbiegach.

    Małe firmy = 2 tyś i 12 14h pracy. Oczywiście nie pracujesz po godzinach.

    Jedynie RTG w polsce jako tako.
    Laboratoria które mnie interesowały to albo ostatnie miejsce albo szary koniec.

    Szpital = minimum. I mi osobiście nie odpowiada BO TAM NIC SIĘ NIE ROBI. Ostatnia ostoja PRL.

    Wiec ja odpuściłem przekształcam się na androida.
    Po wielu rozmowach z ludźmi z branży. Znam takich co pracowali np 15 lat w serwisie i powiedzieli dość. I teraz pracują w samochodowce.
    Fajna rzecz ciekawa ale dziś się wymienia nie serwisuje. Jw wyjątek RTG, USG, itp. Po prostu sprzęty za mln a nie za 5 tyś.

    Mój kolega też z podobną pasją przerwał fiz medyczną dziś klepie dla jednej z większych firm w pl i śmieje mi się w twarz.

    Przejeździłem kraj tu i tam. I zawsze ździwko przyjeżdzasz a tu 3 osoby na serwisie. I na starcie wiesz że dziękuje nawet nie chce. Ostatnio byłem na rekrutacji w kielcach a tam firma 2 osobowa kierownik + księgowa. Poszukują kogoś kto będzie orał na nich.

    Mi było ciężko odpuścić może tobie będzie łatwiej :D W wawie szukają już kupę czasu serwisanta Apple. Choć nawet serwis PC schodzi na psy ten podwarszawski htc i jabel w bydgoszczy = chińska mrówka.

    Nie żebym nie był pracowity czy coś w Wawie w szpitalu zachodnim 3 noce z rzędu do 2 3 w nocy pracowałem :P. Tylko jw ile można za psie pieniądze.

    Fortronik a czasem nie mamy 3?
    Jedna działalność kraków -śląsk zajmująca się pomiarami RTG.
    Druga Kierownik sekcji technicznej szpitala na śląsku.
    Bo o kimś z siemensa mi nie wiadomo.

    Jedynie o człowieku GE z Anglii.
  • Poziom 14  
    Droga Koleżanko ulysses10,

    Mając na uwadze moje 5 letnie doświadczenie w branży, myślę sobie, że praca w serwisie to nie jest praca dla kobiety - tryb pracy (nigdy nie wiesz co robisz następnego dnia, może w innym mieście nocujesz), ciężkie walizki do noszenia, czasami trzeba użyć sporo siły i częste użeranie się z baranami w białych faruchach, którym już pod sufitem się poprzewracało z pozycji społecznej i pieniędzy.

    Jako przyszły inżynier elektronik proponuję pracę w jakieś stacjonarnej firmie przy projektowaniu/testowaniu/programowaniu sprzętu bądź tak jak powyżej koledzy wspomnieli przy testach specjalistycznych RTG. Sam nie wiem czy też nie zmienie branży.

    Jeżeli chodzi o staż to dobrym pomysłem jest odwiedzanie większych szpitali i próba popracowania w tamtejszych działach aparatury medycznej (największy plus to możliwość poznania ogólnie każdego sprzętu oraz ludzi z dużych firm).

    Druga droga to wyszukanie w internecie stron konkretynych firm i umówienie się na spotkanie - proponuje Siemensa, GE i Philipsa (z tego co wiem to jest tam szansa na staż).
    Siemens robi to co roku, do pozostałych trzeba się zgłosić. Tutaj w przeciwieństwie do małych serwisów, zarabia się dobrze.

    Powodzenia!

    PS. Wysyłanie maili do firm bez odpowiedzi na konkretne ofery mija się z celem. Lepiej zrobić sobie listę i pofatygować się osobiście.
  • Poziom 2  
    ulysses10 napisał:
    Witam
    Piszę tutaj mając nadzieję, że dostanę od was jakieś porady jak zacząć pracę jako serwisant s.m. Gdzie szukać ofert i jak na nie aplikować. Obecnie jestem studentką 4 roku elektroniki( zaraz przed obroną) i wyżej wymieniona praca bardzo by mnie interesowała, jednakże im więcej szukam tym gorzej. Nie mam praktycznie żadnego doświadczenia( nie licząc miesiąca praktyk w serwisie prostowników ) i wiedzę wyniesioną tylko ze studiów + potrafię dobrze lutować i obsługiwać wszystkie sprzęty typu wkrętarka, zaciskarka itp. + mam SEP do 1kV Próbowałam wysyłać zapytania i/lub CV do różnych firm zajmujących się serwisem sprzętu ( na razie ograniczyłam się do terenu Warszawy), czy przyjmują na praktyki ale nie było żadnego odzewu nawet krótkiego "nie". Oczywiście na początku mogłabym pracować nawet za darmo, żeby zdobyć jakieś doświadczenie, ale nawet takiego miejsca nie mogę znaleźć.
    Teraz czas na moje pytania:) Czy znalezienie miejsca na staż praktyki bez doświadczenia jest możliwe, a jeśli tak to gdzie szukać ? Czy znacie jakieś dziewczyny, które pracują jako serwisanci sprzętu? Czy pisanie maili jest wystarczające, czy raczej powinnam chodzić osobiście bo już sama nie wiem?
    Dziękuję z góry jeśli ktoś to przeczytał i zechce odpowiedzieć.


    Praca serwisanta sprzętu medycznego to poniewierka po kilku województwach z początku się zwiedza ale potem ma się dość