Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Double Horse 9100 - Model nie odpowiada na polecenia pilota

23 Kwi 2013 19:23 2703 6
  • Poziom 8  
    Witam,

    W zeszłym roku postanowiłem kupić sobie w końcu heli. Po udanym wyborze oraz zakupie od razu po przyjściu do domu musiałem go wypróbować i tak też zrobiłem. Polatałem kilka dobrych godzin, oczywiście co 10 min ładując aku. Do wspólnej zabawy dołączył się także brat dziewczyny i niestety wleciał helikopterem do krzaków. Mi również to się zdarzało, ale nigdy nie kończyło się to czymś więcej jak dodatkową ryską na kabinie, ale nie tym razem.
    Niestety, ale helikopter przestał odpowiadać na polecenia pilota. Wsadziłem go do pudła, poszedłem oddać na gwarancję, po czym sklep rzekomo wysłał go do serwisu, a po tygodniu helikopter wrócił nie naprawiony bo został uszkodzony z mojej winy. W takim stanie w jakim wrócił w takim też trafił do szafy na całą zimę. Teraz myślę sobie że szkoda żeby się kurzył jak może uda się z Nim coś zrobić i znów polatać. Ja osobiście na elektronice nie znam się w ogóle, ale pomyślałem że może jest tutaj ktoś zaufany, komu mógłbym wysłać helikopterek i oczywiście za opłatą spróbowałby go naprawić. Dodam że sprawdziłem na własną rękę główny silniczek i działa. Ogólnie cała elektronika zewnętrzna wygląda tak jakby działała, ale czerwona lampka świeci się tylko przez kilka sec i gaśnie. W jednym serwisie powiedzieli mi że to płytka główna się spaliła i pilot nie może połączyć się z helikopterem, ale wolałbym żeby ktoś stąd się jeszce wypowiedział.
    Wątpię że to cokolwiek da, ale na wszelki wypadek załączam kilka zdjęć.

    Double Horse 9100 - Model nie odpowiada na polecenia pilota Double Horse 9100 - Model nie odpowiada na polecenia pilota Double Horse 9100 - Model nie odpowiada na polecenia pilota
  • Poziom 38  
    Witam - możliwe, że podczas kreta nastąpiło przerwanie ścieżki albo oderwanie elementu od punktu lutowniczego . Proponowałbym wymontować z helika i dokładnie obejrzeć pod lupą. Nowa płytka jest do kupienia tu ;wszystkodlamalca.istore.pl/pl/9100-20-27mhz-
    odbiornik.html.
    Pozdrawiam.
  • Poziom 8  
    Tak jak już mówiłem, słabo się znam na elektronice, ale nie widzę by jakiś lut był luźny czy coś.

    @edit

    Płytki na razie nie chcę kupować póki nie będę pewien że to faktycznie wina płytki.
  • Moderator Robotyka
    W tej zabawce niestety mało co się może popsuć. Płytka składa się z odbiornika i dwóch regulatorów. Jeżeli wleciałeś w krzaki, to pewnie przepalił się jeden z tranzystorów mocy, albo więcej.

    Druga sprawa to akumulator. Sprawdź dowolnym miernikiem jego napięcie. Jeżeli będzie za niskie - model też nie będzie działał. tym pakietu zastosowanego w takich zabawkach jest bardzo wrażliwy i wymaga bardzo dużej troski, ze strony użytkownika. Traktowanie go jak zwykłych akumulatorków NIMH, kończy się zwykle uszkodzeniem.

    Pytanie - czy serwa również nie reagują?

    Jeżeli akumulator jest dobry, to zapewne i tak się skończy na wymianie płytki.
  • Poziom 8  
    Przy odpalaniu heli słychać i widać ruch serwa, więc chyba działają, jednakże na polecenia pilota nie reagują.
  • Moderator Robotyka
    Głupie pytanie - czy masz drążek gazu ustawiony na "zero" przy włączaniu modelu? Jeżeli odbiornik wykrywa, że jest podany sygnał na włączony silnik, w momencie załączenia, to blokuje się by nie doprowadzić do niekontrolowanego startu.

    Sprawdź napięcie akumulatora. Musi być zgodne z jego specyfikacją.
    Podaj typ akumulatora (zapewne LIPO) ilość cel i zmierzone napięcie.

    Sprawdź zasilanie nadajnika - czasem przez głupią baterię, nadajnik nie pracuje.

    Włącz nadajnik z wysuniętą anteną. Drążek od gazu ustaw na minimum. tak samo zrób z trymerami, które muszą być na środku.

    Włącz śmigłowiec.

    Poczekaj kilkanaście sekund. Jeżeli zacznie pikać lub grać (nie wiem jak wygląda dokładnie procedura startu odbiornika w tym helikopterze), musisz poczekać aż skończy.

    Porusz najpierw drążkiem od przechylania tarczy. Sprawdź, czy serwa pracują prawidłowo - czy się ruszają, czy są w położeniu centralnym jeżeli puścisz drążek.

    Potem sprawdź silnik ogonowy, a na końcu główny.

    Jeżeli na etapie z serwami nic się nie dzieje - odbiornik jest uszkodzony i wtedy tylko wymiana płytki lub jej naprawa.
  • Poziom 8  
    Dziękuję Wam wszystkim bardzo za odpowiedzi. Jestem aktualnie kilka dni poza domem, ale zaraz po powrocie wykonam wszystkie czynności i będę w razie czego aktualizował temat.