Witam
Mam problem z czujnikiem położenia i holowania Proxima CZD. Czujnik jest podpięty pod kanał dodatkowy alarmu Proxima ZK. Co kilka godzin, czasami kilka dni (spokojna uliczka nocą) włącza się alarm pobudzony kanałem dodatkowym (sprawdzone w historii alarmów).
Czujnik położenia i holowania przylepiony jest za pomocą oryginalnej taśmy przed lewarkiem skrzyni biegów na kanale środkowym - bezpośrednio do blachy podłogi. Ustawienie niemal poziomie, czujnik idzie nieco ku górze w kierunku silnika. W pobliżu jest ECU. Ideą była ochrona felg.
Wymuszenie alarmu poprzez kołysanie samochodem w różnych kierunkach nie jest takie łatwe, dlatego wykluczam wpływ wiatru. Czujnik nie ma regulacji.
Czy ktoś ma pomysł co z tym fantem zrobić?
Czy te czujniki mają zbyt dużą czułość czy popełniłem gdzieś błąd w montażu?
Łukasz
Mam problem z czujnikiem położenia i holowania Proxima CZD. Czujnik jest podpięty pod kanał dodatkowy alarmu Proxima ZK. Co kilka godzin, czasami kilka dni (spokojna uliczka nocą) włącza się alarm pobudzony kanałem dodatkowym (sprawdzone w historii alarmów).
Czujnik położenia i holowania przylepiony jest za pomocą oryginalnej taśmy przed lewarkiem skrzyni biegów na kanale środkowym - bezpośrednio do blachy podłogi. Ustawienie niemal poziomie, czujnik idzie nieco ku górze w kierunku silnika. W pobliżu jest ECU. Ideą była ochrona felg.
Wymuszenie alarmu poprzez kołysanie samochodem w różnych kierunkach nie jest takie łatwe, dlatego wykluczam wpływ wiatru. Czujnik nie ma regulacji.
Czy ktoś ma pomysł co z tym fantem zrobić?
Czy te czujniki mają zbyt dużą czułość czy popełniłem gdzieś błąd w montażu?
Łukasz