Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Pralki bosch z serii wlm - jak to jest z tymi łożyskami ?

24 Apr 2013 16:33 8907 10
  • Level 10  
    Witam. Bardzo dawno nie zaglądałem na to forum, ale teraz nadszedł czas zakupu nowej pralki, bo mój 17-letni whirpool awg 680 powoli dogorywa. Przejrzałem cały wątek dotyczący pralek i w zasadzie zdecydowałem się już na boscha z serii slim tzn. któregoś wlm o załadunku 6 kg. Ktoś gdzieś napisał, że te pralki mają rozbieralny zbiornik i w razie awarii da się wymienić łożyska. Postanowiłem to zweryfikować w serwisach. Dzwoniłem do dwóch i doznałem szoku. Powiedziano mi, że owszem zbiornik jest rozbieralny, ale łożyska są w krzyżaku i w razie konieczności wymiany łożysk trzeba wymieniać cały bęben.Niech ktoś napisze czy to jest możliwe bo ja tego już nie ogarniam. Po co mi w takim razie rozbieralny zbiornik skoro naprawa będzie i tak nieopłacalna? A może da się jakoś wymienić same łożyska tylko serwis nie chce się w to bawić. Jeśli jest prawdą co mówi serwis, to to dyskwalifikuje tą pralkę i dalej nie wiem co kupić.Proszę obeznanych w temacie o pomoc.
  • Level 30  
    Łożyska najczęściej są już zaprasowywane i przez to wyminie podlega cały zespół. Sam handluję m.in łożyskami i wszyscy lokalni naprawiacze AGD bez problemu rozbierają to, wymieniają same łożyska i ponownie zaginają. Po prostu trochę chałupnictwa.
    Natomiast przy obecnych sprzętach jest to tak obliczone że jak siądą łożyska nie ma już czego wymieniać bo walnie coś jeszcze.
  • Level 10  
    Dzięki Piasek 80 za szybką odpowiedź. Więc rozumiem,że jest możliwość wymiany samych łożysk zakładając,że będę miał szczęście i nic innego się nie posypie? Pytam, bo mam możliwość zakupu używanej tylko ok. 3 miesiące pralki wlm 24440 za 1000 złotych. Prawie połowa ceny - warto czy nie oto jest pytanie. Próbowałem przeforsować używaną miele od góry ale moja piękniejsza połowa jest niewzruszona - nie pasuje do koncepcji. Pozostaje więc tylko jakiś slim od przodu z powodu ograniczonej ilości miejsca w łazience. Jest nas w domu pięć osób więc tak naprawdę chcieliśmy coś o większym wsadzie no ale trafiła się ta i nie wiem co robić. Nie chcę kupić jednorazówki. Pozdrawiam i liczę na pomoc licznych fachowców na tym forum.
  • Level 1  
  • Level 30  
    Z tymi Miele , Libher i innymi to dałbym sobie spokój. Mam znajomych co tez mieli bzika (i pieniądze) urządzając dom i cały jest wyposażony tylko sprzętami uznawanymi za high-end branży AGD. Dzisiaj, po 5-6 latach od kupna nie mają żadnego który by ten czas przetrwał bez płatnej interwencji naprawiaczy.
    Jako ostatnia zdechła lodówka Libher`a: pojawiła się nieszczelność i wyleciał czynnik. 600zł kosztowała interwencja naprawiacza (wymontowanie, zabranie do warsztatu, zlokalizowanie nieszczelności, naprawienie, napełnienie układu, przywózka i ponowny montaż).
    A kupując ten sprzęt płacili wówczas 100% więcej niż kosztowały analogiczne popularnych marek.
  • Level 17  
    "Dzisiaj, po 5-6 latach od kupna nie mają żadnego który by ten czas przetrwał bez płatnej interwencji naprawiaczy".

    Czyli, innymi słowy, cały sprzęt jest naprawialny a nie jednorazowy. I o to chodzi: jest wsparcie techniczne, są części zamienne.
    I klient nie zaśmieca środowiska naturalnego wymieniając ciągle sprzęt na nowy.
  • Level 30  
    Bardziej miałem na myśli że nie warto za nie przepłacać 100% bo psuja się jak każde inne. :)
  • Level 10  
    No dobrze. W takim razie zacznijmy od początku. Jakiego slima do 47 cm kupić aby szybko nie zaśmiecic środowiska? A może wogóle nie patrzeć na to czy ma zbiornik klejony czy nie bo pojawiły sie już usługi regeneracji takich bębnów i brać np takiego aeg który mi wizualnie i programowo odpowiada. W zasadzie obracałem sie między Gorenje starymi modelami, bo nowe już niestety mają zbiorniki klejone ( potwierdzone w serwisie ), bosch siemens, ale o zwiększonej pojemności więc china, lg, bo wielu ludzi zadowolonych i ewentualnie aeg/elektroluks ale tu podchodze ostrożnie bo za dużo dobrych opinii ( same dobre). No i jeszcze ten bosch wlm, którego mogę kupić za 1000złotych nie daje mi spać. Którą opcję wybrać. Jeszcze czas mnie tak nie goni, bo mój 17 letni whirpool jeszcze chodzi ale już plami i pralka ładowana od góry nie pasuje do wyremontowanej łazienki.
  • Level 24  
    arturo 101 wrote:
    W zasadzie obracałem sie między Gorenje starymi modelami, bo nowe już niestety mają zbiorniki klejone ( potwierdzone w serwisie )

    A mnie mówili w serwisie, że WA6129, czyli dość nowy model, ma rozbieralny bęben i wymienne łożyska :roll: . Mógłby ktoś zweryfikować?
  • Level 1  
  • Level 10  
    Już podaję. Wszystkie Gorenje ( wąskie oczywiście bo o takich mówię ) z ws na początku mają zbiornik rozbieralny czyli np ws 53121, ws 53125 i pozostałe, tzn wszystkie jeszcze zeszłoroczne. Natomiast wszystkie nowe slimy z s na końcu mają zbiornik klejony, a szkoda bo są fajne. Czyli modele np. W6623s, W6543s mają zbiornik klejony. Nie wiem jak jest z pralkami głębokimi Gorenje np WA, ale z tego co słyszałem w serwisie to mają jeszcze zbiornik rozbieralny.