czesc!
od pewnego momentu mam usterke w radiu fabrycznym. po przejechaniu kilku km radio samo odpala ale zaczyna rzezic i trzeszczec by w koncu przejsc do muzyki. sytuacja jest o tyle dziwna ze wpierw musze odpalic cd by potem przejsc na sygnal radia. czy spotkaliscie taki problem? moze mozecie polecic jakiegos fachowca na terenie warszawy/zabek ktory by na to zerknal?
ps. dzis padla mi tez kamera cofania..sa jakies zaklocenia i brak obrazu. zatem moze i na to tez ktos moglby zerknac?
dzieki
od pewnego momentu mam usterke w radiu fabrycznym. po przejechaniu kilku km radio samo odpala ale zaczyna rzezic i trzeszczec by w koncu przejsc do muzyki. sytuacja jest o tyle dziwna ze wpierw musze odpalic cd by potem przejsc na sygnal radia. czy spotkaliscie taki problem? moze mozecie polecic jakiegos fachowca na terenie warszawy/zabek ktory by na to zerknal?
ps. dzis padla mi tez kamera cofania..sa jakies zaklocenia i brak obrazu. zatem moze i na to tez ktos moglby zerknac?
dzieki