Witam , seat ibiza 98 2.0 16v abf 150 km benzyna ,jakis czas temu zepsul mi sie samochod , okazalo sie ze padla pompa paliwa no to ja wymienilem , wyczyscilem te silnik krokowy , zmienilem swiece wszystkie filtry paliwa powietrza , czujniki wody i takie tam , okazalo sie tez ze komputer ktory jest pod maska zostal zalany woda ktora splywa po szybie , uszczelinilem to i przez 3 dni chodzil normalnie , po czym zaczely sie jaja...
-strasznie duzo pali
-obroty skacza na zimnym i cieplym silniku
-gasnie po wcisnieciu hamulca i nie tylko wystarczy poscic gaz
myslalem ze to wina komutera bo byly jakies bledy ale zostaly wykasowane itp i dalej to samo , sprawdzalem sonde lambda , cisnienie w cilindrach , czujnik polozenia walu napiecia , nawet drugi komplet swiec i przewodow kupilem spacjalnie , i dalej to samo.
Wkoncu zawiozlem do mechanika i on to samo grzebie i grzebie i nie wie o co chodzi pozniej do drugiego i wlasnie przed chwila dzwonil ze nie naprawi tego .
Jakies pomysly co to moze byc ???? ( krokowy jest sprawny wyczyszczony , pozniej kopilem nowy i to samo ) nawet wtyczke wymienilem do niego z calym przewodem .....
Czy skazany juz jest tylko na zlom ?
-strasznie duzo pali
-obroty skacza na zimnym i cieplym silniku
-gasnie po wcisnieciu hamulca i nie tylko wystarczy poscic gaz
myslalem ze to wina komutera bo byly jakies bledy ale zostaly wykasowane itp i dalej to samo , sprawdzalem sonde lambda , cisnienie w cilindrach , czujnik polozenia walu napiecia , nawet drugi komplet swiec i przewodow kupilem spacjalnie , i dalej to samo.
Wkoncu zawiozlem do mechanika i on to samo grzebie i grzebie i nie wie o co chodzi pozniej do drugiego i wlasnie przed chwila dzwonil ze nie naprawi tego .
Jakies pomysly co to moze byc ???? ( krokowy jest sprawny wyczyszczony , pozniej kopilem nowy i to samo ) nawet wtyczke wymienilem do niego z calym przewodem .....
Czy skazany juz jest tylko na zlom ?