Mój piecyk po zakręceniu ciepłej wody nadal się palił przez co najmniej 15 sekund, jednocześnie słychać było syczenie, które ustało wraz z wyłączeniem piecyka. Co może być przyczyną? Czy można go ponownie włączyć?
Czy wolisz polską wersję strony elektroda?
Nie, dziękuję Przekieruj mnie tamCytat:jeśli kurek gazu jest starego typu i w dodatku zapieczony to bez odpowiednich kluczy nie da rady go ruszyć, więc mając w zamiarze zamykać go w sytuacji wyżej opisanej należy zaopatrzyć się w odpowiedni sprzęt do tego zabiegu (klucz szwedzki lub francuz).
Cytat:Gorzej jak na odkręcenie wody będzie już za późno i nagrzewnica zostanie rozerwana,
Cytat:Co do ponownego włączenia - można to zrobić z zachowaniem szczególnej ostrożności, i zmniejszoną wysokością płomienia.
Cytat:absolutnie nie sugerowałem rozmontowania zaworu gazowego!!! Jedynie niewielkie popuszczenie nakrętki, by dało się przekręcić zawór (jeśli stawia zbyt duży opór) po czym od razu dokręcić nakrętkę