Witam. Mam passata b5 fl 1.9 TDI z 2004 roku i z nim problem. Był uderzony przodem lekko. Złożyłem wszystko i okazuje się że ciężko pali, a jak odpali to nie chce wejść na obroty wyższe i pedał gazu nie reaguje. Na komputerze wykazuje że pedał gazu działa, błędy to P3007 - czujnik położenia wałka rozrządu - brak sygnału. Podmieniłem ten czujnik i samochód nie chce w ogóle odpalić. Błąd jaki wyrzuca komputer to P3008 - czujnik położenia wałka rozrządu - sygnał poza tolerancją. Wyczyściłem przepustnice, EGR i nie wiem co dalej robić
. Ciśnienie sprężania to: 22, 26, 26 i na czwartym 24. Czy może być przyczyną ciśnienie że nie wchodzi na obroty? Czy możliwe jest że coś wpadło na tłoki.? Pomocy.