Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

J-60 Wzmacniacz 2x20W - zniekształcenia dźwięku

25 Lut 2005 17:56 3939 18
  • Poziom 10  
    Zakupiłem i złożyłem wzmacniacz samochodowy 2x20W z zestawu J60 http://jabel.com.pl/files/instrukcje/J-060.pdf

    Mój problem jest taki że aby podłączyć ten wzmacniacz do wyjść głośnikowych w moim radiu samochodowym należy zrobić dzielnik rezystorowy. Czy ktoś z was wie jak takie coś zrobić??

    Poza tym mam problem ten wzmacniacz cały czas się grzeje i powoduje duże zniekształcenia dźwięku. W instrukcji było napisane, że jeśli taki coś zacznie się dziać to należy dolutować kondensatory PF100 do wejść wzmacniacza. Dolutowałem, a to nic nie pomaga.
  • Pomocny post
    Poziom 42  
    Witam! Te kości tak śmiesznie chodzą, pod lutuj na wejście a masę 1nF koniecznie, następnie podłącz głośnik między wyjście jednej końcówki, a masę, ale przez jakiś elektrolit np. 1000uF i sprawdź czy gra czysto, jeżeli będzie grać czysto, to przełącz ten głośnik na to drugie wyjście i znowu sprawdź czy gra czysto, jak będzie grać czysto, to podłącz ten głośnik, między te dwie końcówki, tak jak powinien być i sprawdź jak działa, jeżeli na którejś z końcówek grało nie czysto, to sprawdź, jakie jest napięcie na wyjściu tej uszkodzonej końcówki, powinno być równa połowa napięcia zasilania, jeżeli tak nie jest, to Kość jest najprawdopodobniej uszkodzona.
    Pozdrawiam
  • Poziom 10  
    Nadal nie działa a napiecie jest znacznie niższe niż połowa :(
  • Pomocny post
    Poziom 42  
    Witam! Coś cieniutko odpowiadasz, nie bój się tu na forum nie gryzą! Mogłeś dokładnie napisać, jaka jest ta różnica tych napięć, ale jak jest spora, to będzie uszkodzony, tam jeszcze podawali prąd spoczynkowy, nie większy jak 70mA, możesz to sprawdzić, może się jeszcze faktycznie wzbudzać, ale tu by się przydał oscyloskop, dla tego kazałem Ci dolutować 1nF, mam nadzieje, że to zrobiłeś.
    Pozdrawiam
  • Poziom 10  
    Zaczołem troszke eksperymentować. Dolutowałem ten 1nF ale to nic nie dało. W zestawie do dolutowania były kondensatory 100pf więc je wlutowałem.
    Na forum znalazłem wątek o tym wzmacniaczu. https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=226451&highlight=j60

    Cytat:
    Witam zmień C5.C7na 220uF na płydce .kondensatory 100n są w miejsce C9,C10 i są na schemacie razem z rezystorem 1om (u mnie 3,3om).A tak to schemat jest taki sam jak u mnie.C11 jest stanowczo za mały na zasilaniu musi być 1000uF u mnie bez tego kondka wzmacniacz dostaje szału.Co do zasilania to prostownik nie jest najlepszym rozwiązaniem możesz zastosować jakiś zasilacz stabilizowany nie musi on być wydajny wystarczy około 1000mA do sprawdzenia poprawności działania.C11 musi być być jak najbliżej układu 2005


    Zastosowałem zmiany w/w
    Obecnie wygląda sytułacja tak że lewy kanał jest ok a na prawym grzeje się układ scalony i bierze od groma prądu. co do pradu spoczynkowego to trudno mi określić ponieważ mam miernik dość nieprecyzyjny starego typu ale powiedzmy że na prawym kanale napięcie wynosi 1/4 zasilania podczas spoczynku.

    Co teraz zrobić z tym prawym kanałem??
  • Pomocny post
    Poziom 24  
    Witam sprubuj zamienić kostki miejscami i zobacz jak podmieniona kostka zachowuje się na miejscu tej co sie grzała jak bendzie sie grzać to szukaj pomyłki na płytce.Szczerze mówiąc to nie polecam tego wzmacniacza jest bardzo kapryśny montowałem go 3 razy z typowej aplikacji producenta i żaden nie działał dobrze zawsze plumkanie,pukanie w głośnik i gwizdy.Dopiero jak wziełem go wsadziłem w płyte od takiego bazarowego wzmacniacza firsta dopiero odpalił.Pozdro i współczuje.
  • Poziom 10  
    czarek18 napisał:
    Witam sprubuj zamienić kostki miejscami i zobacz jak podmieniona kostka zachowuje się na miejscu tej co się grzała jak bendzie się grzać to szukaj pomyłki na płytce.Szczerze mówiąc to nie polecam tego wzmacniacza jest bardzo kapryśny montowałem go 3 razy z typowej aplikacji producenta i żaden nie działał dobrze zawsze plumkanie,pukanie w głośnik i gwizdy.Dopiero jak wziełem go wsadziłem w płyte od takiego bazarowego wzmacniacza firsta dopiero odpalił.Pozdro i współczuje.


    Gdzie moge zdobyć taką płytke?

    Zamieniłem miejscami te kości efekt jest taki że ta kość co się grzała na nowym miejscu nadal się grzeje i nie działa. a Ta dobra wlutowana w miejsce tej uszkodzonej normalną ma temperaturę ale w głośniku słychać trzaski.
  • Pomocny post
    Poziom 24  
    Moim zdaniem ta kostka co się grzeje i niedziała którą wlutowałeś w nowe miejsce jest padnięta radzę ci kupić nową koszt niewielki 4,50zł szt.Sprawdz poprawność elementów czy nie popełniłeś żadnego błedu wokół tej kostki która działa nieprawidłowo może popełniłeś jakiś błąd w montarzu.Masz kondensator filtrujący zasilanie na płydce bo u mnie jak go wylutowałem z płydki to w głośnikach była masakra nawet jak miałem 4700µF w zasilaczu kondensator musi być najbliżej scalaka.Co do płyty to miałem złom tego wzmacniacza na tej końcówce a właściwie to chyba każdy first ma ją więc wziełem szlifierke i wyciełem fragment płydki który był potrzebny.Pozdro i powodzenia na tej końcówce nauczyłem sie cierpliwości
  • Poziom 10  
    Wymieniłem juz te kości ale mam problem taki że z głośnika na prawym kanale zaczynają dochodzić rytmiczne przerywane stuki. Mówiąc krótko membrama w głośniku lata jak oszalała. Prawy kanał pobudza w lewym to samo zjawisko. Dlaczego tak siędzieje i co to moze powodować??
  • Pomocny post
    Poziom 24  
    Po prostu wzmacniacz sie wzbudza na niskich częstotliwoścach objawia sie to "plumkaniem" i wypuchaniem membrany.Powodem może być niewłaściwa aplikacja albo złe wartości elementów podeślij schemat i wartości elementów.A ja ci podam wartości na których napewno działa prawidłowo bo go składałem.Pozdro
  • Poziom 10  
    czarek18 napisał:
    Po prostu wzmacniacz się wzbudza na niskich częstotliwoścach objawia się to "plumkaniem" i wypuchaniem membrany.Powodem może być niewłaściwa aplikacja albo złe wartości elementów podeślij schemat i wartości elementów.A ja ci podam wartości na których napewno działa prawidłowo bo go składałem.Pozdro


    Schemat jest u góry do ściągnięcia sam go skanowałem. Nie umiem przestawić prowizji na 0.00. Automatycznie się niestety robi 0.61. Ale spoko ściągnij ten schemat a ja klikne na przycisk "pomógł" i otrzymasz 2 punkty. Więc nic nie stracisz.
  • Poziom 10  
    czarek18 napisał:
    Witam nie było trzeba tych punktów.To tak zastosuj się do wskazówek w tym temacie https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=1114721&highlight=#1114721 i znień wartości kondensatorów.Ale na pierwszy ogień wluruj od strony druku prowizorycznie kondensator 1000µf/16V między mase a noge 9 układu sc.Pozdro


    Po wlutowaniu tych kondensatorów 1000uF jak ręką odjoł. Wzmacniacz zaczoł ładnie i głośno grać. Jest on podłonczony bezpośrednio do potencjometru. Ale niestety coś sie przestawiło. Jak przyciszam to się podgłacza i na odwrót. A co do tych kondensatorów to nie miałem na składzie 1000uf 16v więc wlutowałem 1000uf 10V.

    Serdzeczne dzięki za dobrą porade.
  • Pomocny post
    Poziom 42  
    Witam! Widocznie zamieniłeś przewody na potencjometrze i stąd odwrotne działanie, zamień prawy na lewy i powinno być dobrze
    Pozdrawiam
  • Poziom 10  
    Po dobrym przylutowaniu kabelka do potencjometru wzmacniacz zaczoł się grzać i pojawiły się duże zniekształcenia dzwięku. Wszystko poprawiłem we wzmacniaczu wedlug zaleceń ale coś teraz niedobrego się z nim dzieje. jak temu zaradzić?

    C3 też zmienić na 100n ??
  • Pomocny post
    Poziom 24  
    Witam to znaczy przedtem było ok po wlutowaniu 1000µF/16V.Czy zmieniałeś małe kondensatory te które ci napisałem.Czy to może po ich wlutowaniu pojawły sie zniekrztałcenia.Jak tylko po wlutowaniu tego kondka w zasilanie wszystko zaczeło działać ok to tak zostaw.Co do C3 to zostaw go taki jaki jest orginalnie on filtruje zakłucenia wysokimi częstotliwościami w zasilaniu.Pozdro i pisz na gadulca jak coś nie tak sprubuje pomuc:3092265
  • Poziom 2  
    witam,
    zakupilem J-60, zmontowałem, wlutowałem 100pF, ale objawy te same (plumkanie). temat co prawda od jakiegos czasu chyba przygasł, ale moze ktoś mi pomoże i pamięta jak ta historia sie skonczyła:
    Czy ten kondensator 1000uF pomógł ?
    prosze o odpowiedź!
  • Poziom 24  
    Witam nie pamiętam czy pomogło ale możesz spróbować na pewno nie zaszkodzi.
  • Poziom 2  
    niestety moja wiedza na temat elektroniki jest bardzo ograniczona i dzialam troche po omacku. ale zastosowałem sie do roznych wskazówek, troche pokombinowalem i wymienilem:
    C11 na 2200uF (bezposrednio do 6 i 9 nózki TDA2005),
    C7 i C10 na 100nF. pomiedzy wejsciem sygnalu a masa mam 100pF
    pozatym wszystko inne jak w schemacie Jabla.
    po puszczeniu sygnalu z discmana wzmacniacz dziala bez zarzutu,
    niema zadnych zakłóceń i wiekszych szumów, ale...
    zasilam uklad z zasilacza komputerowego (12V) i w zamierzeniu miał on wzmacniać sygnał z karty dźwiekowej w komputerze na tym samym zasilaczu co uklad. niestety, w odroznieniu od pracy z discmanem, sygnal z karty jest ubarwiony na wyjsciu zakłoceniami takimi jak praca dysku twardego itp., itd..
    -próbowałem odłączania masy w kablu z sygnałem - bez zmian.
    -wpakowałem układ w metalowe pudełko i je połączyłem z masą układu - bez zmian.

    moje pytanie brzmi: jak można ewentualnie odfiltrować te zakłócenia?
    zaznaczam, że praca z sygnałem z discmana odbywała sie bez zakłóceń!
    dzieki z gory za odpowiedź!!!