Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Ursus c330m - uszkodzona kolumna kierownicy

BlackLine 27 Apr 2013 22:00 6519 8
  • #1
    BlackLine
    Level 9  
    Witam. Mo problem zaczął się jakiś rok temu (prawdopodobnie) kiedy to podczas koszenia trawy w sadzie uderzyłem przednik kołem w drzewo. Koła maksymalnie się skręciły i z jednej strony przy kole urwał się taki ogranicznik drążka. Wtedy jeszcze nie było żadnych oznak uszkodzeń. Dopiero po pewnym czasie, podczas jazdy oba koła skręciły się do wewnątrz. Kierownica obracała się luźno, a drążki kierownicze stały w miejscu, nie było żadnej reakcji na ruchy kierownicą. Te ramiona wychodzące z boku kolumny i popychające drążki były lekko wypchnięte z kolumny. Pomogło nabicie ich i potem ustawienie kół równolegle. Wtedy też przyspawałem ten urwany ogranicznik. Wszystko było w porządku do dziś. W ciągu kilku minut sytuacja wyżej opisana wyżej powtórzyła się dwukrotnie. Również pomogło nabicie tych ramion w kolumnę. Chce zrobić to teraz porządnie, bo pewnie będzie się to powtarzać coraz częściej, a nie chciał bym żeby stało się podczas "szybszej" jazdy. I teraz moje pytanie. Czy jak to rozbiorę sam to da rade to zrobić? Czy może kupić nowy? Cena nowego to ok 850zł, a używki ok 350zł (ceny z allegro). Tylko czy warto ryzykować z używanym? A może oddać to do regeneracji? I ewentualnie jaka może być cena takiej regeneracji? Pozdrawiam.
  • Helpful post
    #3
    GT_194
    Level 14  
    Po obu bokach kolumny masz śruby z nakrętkami kontrującymi , służą one właśnie do ustawiania kół.Po ich częściowym wykręceniu możesz wysunąć ramiona do zewnątrz co powoduje odsunięcie znajdujących się w środku półksiężyców zębatych i rozsprzęglenie mechanizmu.Po ustawieniu kół śruby dokręcamy ale nie za mocno i kontrujemy.Prawdopodobnie masz zbyt mocno wykręcone te śruby.Jeżeli jest coś faktycznie uszkodzone to ktoś kto ma jakieś pojęcie o mechanice powinien sobie poradzić , ta przekładnia ma bardzo prostą budowę.
  • Helpful post
    #4
    jpna100
    Level 25  
    Korpus jak by pękł to by widział plamę oleju o ile jest w przekładni olej :D Jak wyżej napisał spróbuj tymi śrubami dociągnąc te wycinki zębate do ślimaka, ale wątpię w to że oba by się same poluzowały. Pamiętaj o równym zazębieniu obu wycinków zębatych :D
  • #5
    Strumien swiadomosci swia
    Level 43  
    Ograniczniku muszą być pewne a nie urywające się .
    Nastepnie ustaw na środku przekładnie, bo inaczej braknie jej półksiężyca w którąś strone przy skręcie.
  • #6
    BlackLine
    Level 9  
    No to jutro będę coś działał. A mam jeszcze pytanie. Jak poluzuje te śruby i będę chciał ustawić, żeby półksiężyce były równo zazębione to kiedy będę wiedział że są w środkowym położeniu tak by nie wypadały przy krańcowych położeniach? Czy trzeba rozebrać korpus by to ustawić, czy można się odnieść do czegoś i dobrać położenie tych ramion?
    Ograniczniki były pewne, ale raczej spełniają swe zadanie przy normalnym skręcaniu. Natomiast uderzenie w drzewo to duża siła, a to tylko przyspawany kawałek metalu.
  • Helpful post
    #7
    jpna100
    Level 25  
    Ramiona przekładni ustawiasz tak: jedno dajesz do samej góry(luźno chodzi nie kręci kierownicą) a drugie do samego dołu(lźno chodzi...). Później jednocześnie obydwoma zbliżasz się do środka. W pewnym momencie wyczujesz opór ślimaka. Gdy się zazębią podjeżdżasz nimi mniej więcej na środek. Nie wiem czy jasno wytłumaczone. Ewentualnie ustawiasz dwa ramiona równolegle ze sobą w środkowej pozycji mniejwięcej i dokręcasz te śruby :D
  • #9
    Sel
    Level 15  
    Najlepiej podnieść przód do góry aby koła były luźno i sprawdzić czy w skrajnych położeniach kierownicy nie chodzi zbyt ciężko, gdyż półksiężyce najbardziej wypracowane są w środkowej części i po zbyt mocnym dokręceniu śrub regulacyjnych może się blokować w skrajnych położeniach.