Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Computer Controls
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jakiego kupić tiga do 2000zł?

27 Kwi 2013 23:31 7311 27
  • Poziom 7  
    Witam chcę się was poradzić w sprawie zakupu spawarki tig z przecinarką plazmową do 2000 zł jak najlepszej w tej cenie, Dziękuję i pozdrawiam.
  • Computer Controls
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 12  
    Popieram przedmówcę. Posiadam welder fantasy solar 3 i jestem bardzo zadowolony.
    aktualnie chce się przesiąść na Tig'a AC, ale jeśli ktoś nie potrzebuje spawania metali kolorowych to w tych pieniądzach nie ma nic lepszego na rynku. Sprzęt używam stacjonarnie, sporadycznie w terenie trafiło się spawanie MMA.

    Kilka bardzo istotnych informacji....

    MMA - Elektrodą o wiele lepiej się spawa tym urządzeniem niż "marketowymi" inwertorami za 500-600zł. Kiedyś porównywałem z Dedrą i jest ogromna różnica.
    łuk jest stabilniejszy, o wiele prościej go zapalić i spawa się po prostu lepiej.
    Nadmienię iż spawam bardzo dużo MAG'iem, posiadam uprawnienia spawalnicze więc mogę powiedzieć kilka słów na ten temat.

    TIG - jeśli chodzi o jakość spawania to jak najbardziej mogę porównać ze sprzętem z najwyższej półki. spawy można wykonać takie same jak KEMPPI Minarc Tig itp. zaletą jest w urządzeniu jonizator (niektóre tańsze tigi go nie posiadają a to jest zupełna pomyłka. zapalanie łuku Tig-lift to prehistoria i jeśli nie jesteśmy w terenie i nie padł właśnie jonizator w naszym urządzeniu to ta metoda nie ma racji bytu.) niedosyt można czuć przy braku regulacji prądu narastania i opadania, ale to już droższe je posiadają więc nie ma się co czepiać.
    Prądu (200A) jak na amatorskiego tiga jest aż za dużo.
    kolejny niedosyt można czuć jeśli chodzi o palnik do tiga. tu mogę coś powiedzieć gdyż pracowałem na kilkakrotnie droższym profesjonalnym sprzęcie i niestety jest różnica. głównie chodzi o elastyczność uchwytu i ergonomię. bo spawy położy takie sam jak profesjonalny pakiet. Po prostu trochę ciężko się operuje palnikiem i sprawia wrażenie trochę topornego. na obronę napiszę że tego typu palnik kosztuje ok 200zł a porównuje go z takim za 1300. zastanawiałem się przez moment nad wymianą (600zł) na ciut lepszy ale finalnie zrezygnowałem.
    Tigiem spawałem kilka grup materiałowych: stale czarne bezproblemowo, nierdzewka 308 bezproblemowo, mosiadz ok, aluminium - były próby ale NIE da się spawać tym urządzeniem. oczywiście byłem mądrzejszy niż książki i na siłę próbowałem wykonać kilka podejść no ale może to i dobrze bo finalnie można się przekonać że Aluminium = Tig AC.

    Plasma.
    moje odczucia są ogólnie pozytywne. do 10mm stali nie na problemu, przy 15 trzeba umiejętnie wejść w materiał, wiecej nie próbowałem. zaletą jest uchwyt "typu" trafimet. korzystając z oryginalnych części (głównie dysze) mamy po prostu dobrej jakości plazmę.


    podsumowując. kupujemy jedno urządzenie które daje nam dosyć duże możliwości a w tej klasie cenowej nie ma konkurencji.
    ja w prawdzie przesiadam się na droższy sprzęt (jeśli ktoś chciałby odkupić to zapraszam na PW) ale o tym złego słowa nie powiem.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 12  
    w zalaczniku plik. na rogach byly malutkie problemy ale umiejetnie wchodzac w material dalo rade.

    rowniez byla podobna marketingowa rozmowa w sklepie gdy pytalem czemu juz jej nie sprzedaja.

    ogolnie ze sprzetu jestem zadowolony i teraz zamierzam kupic tiga acdc
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 12  
    przewody na wsowki sa do luku pilotujacego plazmy. laczysz jeden z drugim = wlaczony luk pilotujacy.

    ps. pilnuj aby cisnienie podczas pracy plazmy nie spadlo gwaltownie. jesli np podczas ciecia wypiela by ci sie szybkozlaczka (plazma dziala, luk zapalony) to jest duze prawdopodobieństwo ze nastąpi "cofniecie plomienia" i zostanie uszkodzony palnik. u mnie wlasnie przydarzyla sie taka sytuacja. na szczescie naprawili na gwarancji. gdyby jednak jej nie bylo to palnik ok 600zl kosztuje wiec bylo by troche smutno. gdy cisnienie na wejsciu jest zbyt niskie plazmy nie odpalisz bo zabezpieczenie zapobiegnie temu, jednak nie zdazy zadzialac gdy przedziurawi sie waz lub pomalu spadnie z jakiejs innej przyczyny.

    nie wiem czy masz dolaczony do maszyny reduktor z odwadniaczem. ale jeśli masz oryginalny z jakim jest sprzet sprzedawany to automatyczny zaworek spustowy kondensatu powoduje duże straty gazu przy niskim cisnieniu (tylko tyczy sie tiga). jeśli masz wlasnie taki to polecam go zmienic na jakis inny, a jesli nie to sie nie przejmuj. straty gazu sa dlatego ze przy niskim cisnieniu spust nie domyka sie do końca wiec cenny argon pomalu ucieka.

    co do plazmy to zalecaja nie uzywanie luku pilotujacego (krotsza zywotnosc dyszy) ale ciac manualnie bez "pilota" to naprawde ciezko. ja osobiscie na poczatku probowalem nie uzywac ale nawet jesli zywotnosc dyszy jest krotsza to idzie to o wiele lepiej. coz, w szlifierkach zuzywaja sie tarcze a tu musza sie zuzywac dysze.

    jesli masz jakies pytania to chetnie odpowiem.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Computer Controls
  • Poziom 12  
    ja do ciecia maske przelaczam na tryb "tig" i ustawiam jaśniej niż do spawania.

    MMA o wiele lepiej zapala łuk i stabilniej go trzyma niż inne "marketówki" (dedra etc) - sprawdzalem i porównywałem w takich samych warunkach.

    do tiga w żadnym wypadku nie nadaje się do testów "mieszanka", musi być koniecznie czysty argon.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 12  
    tak jak piszesz, spasowanie dobre i ciezko wyjac. niestety ten pierscionek wyglada jak by kosztowal 2zl a trzeba za niego zaplacic 40zeta. jak sie cofnie plomien i sie uszkodzi tylko pierscien to sie cieszyc. niejednokrotnie nie da sie palnika rozebrac, trzeba wyskrobywac przepalony plasik po kawalku. itp.
    co do poprzednich postow i ceny palnika ... mozna miec trafimet lub 'typu trafimet' a to robi roznice.

    dyszami nie ma sie co przejmowac. tnie coraz gorzej, jak ci pasuje to zmieniasz albo 'rzniesz' niestabilnym lukiem jak malo precyzyjne prace.

    tak przy okazji... nie wiem w jakiej pozycji tniesz ale do ciecia przyjmuje sie troche inna pozycje niz przy spawaniu. podczas ciecia lepiej jest obserwowac wszystko pod mniejszym katem niz podczas spawania. muszisz nabrac wprawy i zrozumiesz o co chodzi.

    co do rozbierania ceramiki, kruchych palstikow itp. jest pewna podpowiedz, moze banalna ale warto wziac pod uwage. wiele tworzyw jest bardzo krucha w nizszych temperaturach dla tego demontaz lepiej przeprowadzac w temperaturze pokojowej lub wyzszej. gdy detal faktycznie sie zagrzeje a nie tylko fakt rozbiorki po przejsciu z piwnicy na poddasze.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 12  
    Ja mam sprezarke ustawiona na 6bar a cala instalacja pneumatyczna na 4. nominalnie instalacje sie robi troche wyzej (90psi) ale u mnie wystarcza. sprezarka ma dluzsza zywotnosc, cisnienie szybciej sie dobija. sporadycznie potrzebuje wiecej niz 4bary wiec tak sobie ustawilem i dla mnie to jest ok. gdybym np piaskowal to nie zdalo by to egzaminu.

    ja czesci zamienne glownie przez internet kupuje. palniki rozwazalem albo trafimet albo pt-31, ale u mnie wygral trafimet i takiego wlasnie kupilem. stacjonarnie to gaz do spawania i stal. reszta sklepy. nie chodzi nawet o lenistwo ale o ogromna oszczednosc gotowki. (np w hurcie kupuje rekawiczki do tiga za 6zl. normalnie na sklepie 14-20 zl sztuka. zawory wodne kulowe 6,30 sklep 14 itp. moglbym tak wyliczac i wyliczac. ) Jesli potrzebuje wiecej niz 1 sztuke 'na juz' to rozwazam czy nie wziac np calego pudla.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 12  
    @wbzi Nie prowadze dzialalnosci. Wszystko hobbystycznie. Nawet 2 sztuki niejednokrotnie oplaca sie zamawiac wliczajac koszt wysylki.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 12  
    @wbzi Zgadzam się. kiedyś nie miałem wkrętarki i wszystko kręciłem śrubokrętem. teraz nie wyobrażam sobie bez niej pracy. Kiedyś malowałem pędzlem, teraz mam 5 pistoletów do malowania. Kiedyś palenie elektrodą, teraz plazma... itp itd. Do każdego tematu można podejść na różne sposoby. niektórych narzędzi używam kilka razy w roku ale przychodzi po prostu taki moment gdy bez nich ani rusz. poza tym... Jeśli przydało się 2 razy to przyda się i kolejne dwa.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 12  
    Też o tym myślałem, nic skomplikowanego ale cała "magia" tkwi w tworzywie. musi być odporne na działanie wysokiej temperatury oraz po nagrzaniu zachowywać wszystkie parametry. na pewno nie jest to żaden ABS, PP, PC itp
  • Użytkownik usunął konto  
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 12  
    Na temat plazmy mogę się dużo wypowiedzieć bo kilkaset metrów rury fi 80 pociąłem.

    1-bez łuku pilotującego dysza wytrzymuje dłużej ale trzeba mieć ogromną wprawę.
    więc finalnie w terenie lub do cięższych elementów tylko z łukiem pilotującym tne.
    płaskie kształty z arkusza blachy przy odrobinie wprawy można bez pilota ciąć.

    2- te sanki to pomyłka

    3- ekstremalnie ważne przy cięciu plazmą jest oczyszczenie powietrza. u mnie są łącznie 3 filtry za sobą ( 2 dodatkowe + oryginał z regulatorem).
    Jeśli łuk jest niestabilny, ciężko się zapala, "strzela" lub coś jest z nim nie tak to wszystko wina nieoczyszczonego powietrza.

    PS. ja plazmą rozdzielałem do 17mm materiał.


    co do spawania elektrodą to zupełnie nie lubię tej metody, (spawam mig/mag dosyć dużo) Ale mam porównanie bo testowałem w warsztacie kilka "marketowych" inwerterów. "nasza" plazma o wiele łatwiej zapala łuk, stabilniej go trzyma, amperaż można dokładnie ustawiać i ogólnie pod każdym względem jest lepsza, więc pomimo tego że się na mma nie znam to złego słowa nie powiem.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 12  
    Ja na początku też starałem się żeby jedną dyszą uciąć jak najwięcej, ale po prostu dysze się zużywają, częściej korzystam z łuku pilotującego bo jest wygodniej.

    Niby mma jest bardziej mobilne ale ja cały czas wole MAG'a.
    Taka ciekawa historia...
    Znajomy (umie spawać mma) który mieszka jakiś 1km ode mnie wolał podczas budowania przęseł, bramy i ogrodzenia wozić elementy do mnie na spawanie magiem niz samemu mma u siebie lepić.

    Kiedyś może się bardziej przekonam do tej metody ale na razie mag "to jest to".
    Przekonać się chce dla tego, że pare razy trzeba było coś zrobić "na wysokości" a tam mag już ustępuje.

    PS. w planie mam konstrukcje jakiegoś cyrkla do palnika. myśle że by się przydał taki przyrząd...
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 12  
    magnes z głośnika sobie daruj. za 10-15 zł można kupić idealnego neodyma do tego (w środku otwór nagwintowany) mały wymiar, duża siła - nie ograniczy minimalnego promienia koła.

    Konstytuując cyrkiel musimy wziąć pod uwagę że minimalna średnica (przy prostej budowie cyrkla) to średnica palnika + średnica magnesu, więc przy minimalnym nastawie zrobimy koło jakieś 60mm.

    Zacząłem też rysować projekt drugiego cyrkla do robienia okręgów o promieniu "od zera". budowa bardziej skomplikowana ale na pewno wykonam.

    Wyobraźmy sobie wykonanie x sztuk otworów do wspawania króćca 1/2 cala. wtedy taki cyrkiel ma sens. Kilka razy miałem potrzebę wykonania kilkudziesięciu otworów fi 40, niestety "detalu" nie dało się zamocować na stole wiertarki kolumnowej, wiercenie otwornicami z bimetalu też odpadało. Taki zero-cyrkiel też by się idealnie sprawdził.


    co do spawania bramy - grube żelastwo, a solara chciałem porzyczyć no ale nie chciał skorzystać.
    Z tych wszystkich trudności które wymieniłeś odnośnie MMA - właśnie dla tego wolę mag. używam cały czas drutu 1,0 mm i spawam stal od 0,5 do 10 mm. wszystkie pozycje. (0,5-1,5 lepszy byłby cieńszy drut, ale z lenistwa nie chce mi się przekładać szpulek bo najczęściej takiego spawania jest "na 15 minut" ).
    Mimo wszystko tak jak pisałem wcześniej... podszkolę się z tej metody z uwagi na mobilność. Z tego co udało mi się zaobserwować bardzo ważna jest "suchość" elektrod, i wiem że wiele osób macha na to ręką.

    Czasem zdarzy mi się rozmontować po kimś jakąś konstrukcję, Z wierzchu wszystko ładnie ale tnąc spawy praktycznie zawsze są porowate mniej lub bardziej. Rzadko kiedy zdarzy się aby wpadło mi w ręce coś pospawane elektrodą na prawdę dobrze. Dążę do tego że tak jak sam twierdzisz spawanie mma to prawdziwa sztuka.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 12  
    neodyma 1szt wyślą za 4zł. magnes z głośnika o podobnej mocy będzie 4-5 razy wiekszy.

    cyrkiel właśnie z zewnętrznym kołem, na wysięgniku tylko do palników gazowych się nadają.

    Spawy odkształcają się w każdej technice. Wyjątkowo złośliwa jest stal nierdzewna. tam trzeba dobrze zaplanować kolejność spawania, punktować w/g grubości materiału.

    wszelkie zamienniki są na tyle dobrej jakości że stosowanie oryginałów trochę drogo wychodzi. PS, palnik w solarze nie jest oryginał trafimet a "typu trafimet". wszystko zrobione jak w oryginale ale to nie oryginał.