Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Briggs@Stratton czarny dym i strzela w gaźnik

28 Kwi 2013 16:01 15669 21
  • Poziom 8  
    Witam. W traktorku mam silnik Briggs 210000 Power Built (model 219707-0118-B1). Silnik nieoczekiwanie stracił moc a z tłumika wydobywał się czarny dym. Po krótkiej pracy czasem znowu odpalał, a po włączeniu kosiska gasł. Potem zaczął strzelać w gaźnik, ale odpalić już nie chciał. Sprawdziłam kosisko, i nie ma jakichś specjalnych oporów. Po przeglądnięciu info na forum: została sprawdzona świeca - była zalana. Po wyczyszczeniu i wkręceniu silnik nie odpala a świeca znowu zalana. Został rozebrany i wyczyszczony gaźnik oraz filtry powietrza. No i teraz mam problem z gaźnikiem. Jest to gaźnik Nikki z miseczką przykręcaną na dwie śruby do górnej części. Przy rozbieraniu pływaka, z gaźnika wyleciała dysza, taka z pierścieniem uszczelniającym i za żadne skarby nie wiem gdzie ona była. Nie pasuje do żadnego otworu. Założyłam ją na końcówkę rurki która wchodzi do miski gaźnika, ale to nie jest chyba to miejsce, bo są luzy. Odnalazłam schematy gaźnika, ale nie jest na nich dokładnie pokazane, gdzie są dysze. W takim stanie gaźnik został zamontowany spowrotem, no i teraz to dopiero strzela, aż widać ogień po zdjęciu filtra powietrza.
    W związku z powyższym, może ktoś pomoże:
    - gdzie powinna znajdować się dysza (jest to ta większa, mniejsza jest w swoim gnieździe)
    - czy przyczyną takiego zachowania może być świeca, mimo, że jest niezła iskra
    - czy są jakieś zamienniki do świecy Champion QC12YC (może być RC12YC ??),
    - co może być przyczyną braku mocy
  • Poziom 30  
    Zrób zdjęcie tej dyszy oraz gaźnika.
    Sprawdź klin koła zamachowego - iskra występuje w złym momencie, przez co silnik nie odpala jak powinien oraz jest przyczyną braku mocy.
  • Poziom 8  
    A gdzie należy szukać klina koła zamachowego? W temacie jestem zielona, idę metodą prób i błędów ;)
  • Poziom 30  
    Należy zdjąć koło zamachowe (aluminiowe, duże, z pionowymi żeberkami). Klin znajduje się w rowku na czopie (metalowy pręt na który nachodzi koło).
  • Poziom 8  
    To jest to coś z wentylatorem? O ile dobrze gdzieś wyczytałam.. potrzebny będzie ściągacz?
  • Poziom 30  
    Tak, dokładnie.

    Będzie potrzebny ściągacz, ew. dwie osoby.
  • Poziom 8  
    Dzięki, spróbuje z tym powalczyć. Jeśli klin jest dobry, jak powinien wyglądać? Spróbuję zająć się tym w weekend.
  • Pomocny post
    Poziom 30  
    W kształcie półksiężyca.
    Po ściągnięciu zobaczysz, czy klin nie był zerwany. Jeżeli był zerwany to w rowku koła i czopu będzie połowa klina.
  • Poziom 27  
    alad napisał:
    co może być przyczyną braku mocy
    alad napisał:
    gdzie powinna znajdować się dysza (jest to ta większa, mniejsza jest w swoim gnieździe)

    Brak mocy powiadasz. A paliwo zalane świeże po zimie?
    Dysza powinna być w tej mosiężnej rurce.
    Ścięty klin w traktorku he he, no można sprawdzić, ale tam jest stalowy, a od pasków nie zetnie bo to nie jest bezpośrednie połączenie z wałem silnika.
    Sprawdź luzy zaworowe: ssący 0,15 wydech 0,2.
    Czarny dym to niedopalanie paliwa, albo chodzi na ssaniu (może się zablokowała przepustnica) albo filtr powietrza do wymiany.
  • Poziom 8  
    Paliwo jest świeże. Zresztą traktorek pracował dzień wcześniej bez najmniejszych problemów. Po odpaleniu następnego dnia też pracował, ale od razu dało się wyczuć spadek mocy, aż zaniemógł całkiem. Olej był wcześniej wymieniony, filtr powietrza i filtr paliwa również. Na świecy wyraźna, mocna iskra. Udało się w końcu złożyć gaźnik. Przepustnice nie są zablokowane i gaźnik czyściutki. Teraz efekt jest taki, że przy odpalaniu, z tłumika nie leci żaden dym, natomiast przy każdym obrocie silnika strzela w gaźniku. Czy rzeczywiście nie ma sensu sprawdzać klina?
  • Poziom 30  
    Przestawiony zapłon. Ja bym osobiście sprawdził klina, ale to już Twój wybór.
  • Poziom 8  
    No i właśnie to próbuje zrobić. Od góry wszystko skręca jedna śruba 24. Nie mogę odkręcić. Może tam jest lewy gwint?
  • Poziom 30  
    Chodzi o śrubę trzymającą koło zamachowe ?
    Jeżeli tak, to będzie ona bardzo mocno dokręcona (tym bardziej, jeżeli nigdy nie była odkręcana). Niestety nie posiadam informacji, czy jest ona na "lewy" gwint. Musisz sprawdzić.
  • Poziom 8  
    Dokładnie o tą. Nie była nigdy odkręcana no i nie mam jak przytrzymać koła aby się nie kręciło. Boje się, że wyłamią się zęby od koła do rozrusznika. Chyba trzeba znaleźć jakiegos faceta ;).

    Dodano po 2 [godziny] 7 [minuty]:

    Zauważyłam również, że gdy silnik kręci na rozruszniku, czasem przez krótka chwilę obraca się w drugą stronę. Został zdjęty wydech. Pojawiające się spaliny lecą i z otworu wydechowego silnika i z gaźnika.
  • Poziom 27  
    Tam jest prawy gwint, weź sobie nasadkę 24, fajkę i młotek, stukając młotkiem w fajkę zadziałasz jak kluczem pneumatycznym. Tak samo zakręcisz. No chyba że masz klucz pneumatyczny i sprężarkę :)

    Dodano po 1 [minuty]:

    Ale ja bym się pokusił o sprawdzenie luzów zaworowych, oczywiście mogę się mylić. Przy ściętym klinie, będzie odbijało przy próbie rozruchu.
  • Poziom 8  
    Zawory zostały sprawdzone, są w stanie idealnym i jest wymagany luz. Tak przy okazji, aby sprawdzić luzy odkręciłam głowicę silnika zamiast pokrywy zaworów ;). Ale nie ma tego złego....
    Zawory ładnie przylegają, było niewiele nagaru, który został wyczyszczony. Cylinder w stanie bardzo dobrym. Po złożeniu całości, niestety bez zmian. Dym i z gaźnika. który strzela i z wydechu. Odpalił nawet przez klika sekund na niskim gazie, ale po dodaniu gazu natychmiast zgasł. Chyba jednak zostaje ten klin, ale nikt nie może odkręcić śruby koła :(.
  • Poziom 30  
    Trzeba dobrze uderzyć w klucz, tak jak napisał to helena33.
    Musi puścić.
  • Poziom 8  
    Śruba została odkręcona ale klin kola jest chyba ok, jak na załączonej fotce.
    Briggs@Stratton czarny dym i strzela w gaźnik
    Niestety pomysłów brak co robić dalej. Do tej pory zostało sprawdzone lub zrobione:
    - wyczyszczony gaźnik,
    - przepustnice gaźnika pracują bez zastrzeżeń,
    - sprawdzona iskra na świecy - jest ok
    - sprawdzony luz zaworów - są ok
    - zawory czyste i i ładnie przylegają, uszkodzeń brak,
    - cylinder bez żadnych większych rys (gładki).
    W dalszym ciągu nie odpala i strzela w gaźniku, po zdjęciu filtra powietrza widać czasem ogień w gardzieli gaźnika.
    Pomysłów co dalej - brak
  • Poziom 27  
    Silnik ma chyba przestawiony rozrząd skoro nic nie pomaga, a klin wykluczyłem na początku, bo jest stalowy w traktorkach.
    Zdejmij jeszcze raz głowice, rozepnij zawory i daj zdjęcia gniazd zaworowych i samych zaworów na przylgni.
    Ewentualnie zwiększ luz na zaworze ssącym na 0.2 mm, a jak nic nie pomoże dopiero zdejmij głowice.
  • Poziom 8  
    Luz został zwiększony, ale silnik zachowuje się tak samo. Głowicy nie zdejmowałam, ponieważ poprzednio, gdy była zdjęta, obejrzałam zawory i gniazda. Zawory idealnie przylegały i nie było widać jakichkolwiek uszkodzeń. Po złożeniu silnik odpalił na kilkanaście sekund, jakby zupełnie bez mocy. Po dodaniu gazu zgasł i już więcej nie odpalił. Już wcześniej tez kilkakrotnie to się zdarzyło. Świeca kompletnie zalana. Możliwe jest, aby nowa świeca była uszkodzona? Czy w silniku może samoistnie przestawić się rozrząd? Traktorek ma dopiero niecałe cztery lata. Materiały eksploatacyjne wymieniane zgodnie z instrukcją. Ręce opadają.... :(
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 8  
    To jest dopiero szok. W akcie desperacji kupiłam następną świecę zapłonową. Odpalił od pierwszego pyknięcia!!!. Poprzednia świeca, również nowa, była niesprawna. Miała iskrę, ale traktorek nie odpalał. Uważajcie na świece kupowane w marketach - nowa była niesprawna, albo ktoś ją podmienił, aby zaoszczędzić parę złotych :(. Dziękuje wszystkim za pomoc.