Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

DAF XF 105.460 - RETARDER dziwnie działa

marcin84_m 28 Apr 2013 19:51 11112 7
  • #1
    marcin84_m
    Level 11  
    Witam,
    Daf xf 105 2010,
    na zimnym silniku(oleju) retarder działa wzorcowo, można wypaść przez przednią szybę, po przejechaniu kilku, kilkunastu kilometrów, po rozgrzaniu auta retarder praktycznie nie działa. Coś tam niby czuć ale to biegami szybciej bym shamował. Kontrolka (R) normalnie się zapala, przy włączeniu na 3.bieg prawidłowo dołącza się hamulec górski ale retarder nic. Żadnych Błędów retardera komputer nie wywala.
    Jeżeli ktoś przerabiał coś podobnego albo ma jakiś pomysł to proszę o opinie.
  • #2
    Anjei
    Level 13  
    Sprawdź ciśnienie powietrza i poziom oleju w retarderze.
  • #3
    marcin84_m
    Level 11  
    Nie bardzo zrozumiałem. chodzi o napięcie powietrza? ciśnienie oleju? mógłbyś jaśniej, co zmierzyć i w którym miejscu ?
  • #4
    TomasAGC
    Level 16  
    Sprawdź czujnik temperatury ten przy chłodnicy retardera
    I przy okazji sprawdź poziom oleju w skrzyni biegów.
  • #5
    MobilTruck
    Level 31  
    Jeszcze jest taka kwestia,kiedy był olej wymieniany?
  • #6
    marcin84_m
    Level 11  
    Olej właśnie był zalewany nowy całkiem nie dawno (syntetyk) ale filtr nie był wymieniany, czy to może mieć związek, auto ma dopiero 220 tys.km, stan oleju jest.
    Jak sprawdzić ten czujnik temperatury? trzeba go wykręcić? czy normalnie omomierzem, odpalić auto i patrzeć na oporność?
  • #7
    marcin84_m
    Level 11  
    Dopiero dzisiaj miałem okazje przypatrzyć się temu retarderowi bliżej i nie znalazłem tam żadnego czujnika temperatury ani przy chłodniczce ani nigdzie obok. Czy jest możliwość że wystarcza tylko ten jeden czujnik co jest w bloku silnika ?
    Z tym retarderem jest jeszcze czasami tak, że jak ustawię prędkość hamowania np. na 88 to sam hamuje fajnie ale jak manualnie włączam retarder to nie chce.
  • #8
    marcin84_m
    Level 11  
    Witam, może komuś przyda się na przyszłość to napiszę, że temat retardera rozwiązany. Wymieniłem dwa elektorawory (czy jakoś tak to się nazywało). Oba były uszkodzone proporcjonalny i dozujący. I to mimo, że auto nie ma dużo przejechane ok 200 tys km. Teraz wszystko działa bez zarzutów. Koszt jednego zawora to w serwisie było coś ponad trzy stówki. Części sam wymieniłem 10 min pracy (odłącza się jedną wtyczkę i odkręca dwie śrubki)
    Pozdrawiam.