Witam, mam od kilku dni bardzo dziwny problem z połączeniem internetowym. Ale od początku: mieszkam sobie w miejscu, gdzie sieć mojego operatora udostępnia połączenie internetowe w standardzie EDGE. Telefon został zakupiony ok 4 miesięcy temu i internet działał w nim bez problemu w każdym typie połączenia - 3G, HSDPA oraz EDGE. Jednakże pewnego strasznego dnia mój (znacznie) młodszy brat grał sobie na tymże telefonie i w pewnym momencie urządzenie wypadło mu z ręki na podłogę. Na szczęście było w silikonowej nakładce, więc byłem przekonany że nic się nie stało, jednak kiedy chciałem wejść do internetu przez telefon, okazało się że nie mógł uzyskać połączenia. Co więcej, kiedy próbuję podłączyć go do neta, nie można wysyłać wiadomości sms - wyświetla się komunikat "Wysyłanie" i nie dzieje się nic, aż do momentu w którym włączam tryb samolotowy i potem na nowo włączam sieć - wtedy wiadomość zostaje wysłana (a z połączenia z internetem nici). Warto dodać, że w czasie próby połączenia się z internetem, mogę dzwonić bez problemu, więc nie wiem, czemu dzieje się coś takiego z wiadomościami. Poza tym (jakby dziwnych rzeczy było mało), okazuje się, że np na uczelni, gdzie spotykam się z każdym standardem transmisji danych (3G, HSDPA i EDGE), połączenie internetowe działa jak należy, nie ma też żadnych kłopotów z wiadomościami! Żeby wykluczyć możliwość, że to może coś z przekaźnikami w miejscu mojego zamieszkania, przełożyłem kartę sim z Xperii do starej Nokii N73, która bez problemu złapała internet.
Nie wiem więc, czy może to kwestia tego uderzenia i antena uległa uszkodzeniu? Tylko w takim razie jak wyjaśnić fakt, że z zasięgiem nie mam problemów, co więcej internet działa dobrze, ale gdzieś indziej niż w mojej okolicy?
Nie pali mi się żeby oddawać telefon do serwisu, bo mogą stwierdzić że ewentualne uszkodzenie nastąpiło w wyniku niewłaściwego użytkowania i nie naprawią mi go w ramach gwarancji, co więcej musiałbym bawić się w usuwanie ROOTa oraz archiwizowanie wszystkich posiadanych aplikacji, co jest dość czasochłonne i nie ma gwarancji, że uda się je przywrócić po serwisowaniu.
Czy ktoś byłby w stanie udzielić mi jakiejś porady? Za wszelką pomoc będę ogromnie wdzięczny!
Nie wiem więc, czy może to kwestia tego uderzenia i antena uległa uszkodzeniu? Tylko w takim razie jak wyjaśnić fakt, że z zasięgiem nie mam problemów, co więcej internet działa dobrze, ale gdzieś indziej niż w mojej okolicy?
Nie pali mi się żeby oddawać telefon do serwisu, bo mogą stwierdzić że ewentualne uszkodzenie nastąpiło w wyniku niewłaściwego użytkowania i nie naprawią mi go w ramach gwarancji, co więcej musiałbym bawić się w usuwanie ROOTa oraz archiwizowanie wszystkich posiadanych aplikacji, co jest dość czasochłonne i nie ma gwarancji, że uda się je przywrócić po serwisowaniu.
Czy ktoś byłby w stanie udzielić mi jakiejś porady? Za wszelką pomoc będę ogromnie wdzięczny!