Witam.
Posiadam Omegę B Combi z 97 roku z silnikiem 2,0 16v 136km. Auto ma zwykłą instalację gazową firmy Landirenzo. Samochód ten kupiłem najprawdopodobniej po strzale z gazu. Wymieniłem rurę między przepływomierzem a przepustnicą ( przy samej przepustnicy była rozerwana i poklejona izolacją), oraz przepływomierz, ponieważ na benzynie na wolnych silnik falował na obrotach. Na gazie jeździł ale nie miał zbytnio mocy. Mo wymianie przepływomierza:
- jazda na benzynie
Wolne obroty na zimnym i ciepłym to jakieś 700-800 obr./min. Podczas przyśpieszania przerywa tak jak by paliwo nie dochodziło i na desce widnieje check. Na prostej da się jechać natomiast jak staję na światłach czy skrzyżowaniu silnik gaśnie.
-jazda na gazie
Wolne obroty są podobne do benzyny, natomiast silnik nie przerywa, przyśpiesza dynamicznie, dużo pali i strasznie dużo spalin wydostaje się z silnika. Tak jak na benzynie jak trzeba stanąć czy skręcić silnik gaśnie.
Bardzo proszę o pomoc.
Posiadam Omegę B Combi z 97 roku z silnikiem 2,0 16v 136km. Auto ma zwykłą instalację gazową firmy Landirenzo. Samochód ten kupiłem najprawdopodobniej po strzale z gazu. Wymieniłem rurę między przepływomierzem a przepustnicą ( przy samej przepustnicy była rozerwana i poklejona izolacją), oraz przepływomierz, ponieważ na benzynie na wolnych silnik falował na obrotach. Na gazie jeździł ale nie miał zbytnio mocy. Mo wymianie przepływomierza:
- jazda na benzynie
Wolne obroty na zimnym i ciepłym to jakieś 700-800 obr./min. Podczas przyśpieszania przerywa tak jak by paliwo nie dochodziło i na desce widnieje check. Na prostej da się jechać natomiast jak staję na światłach czy skrzyżowaniu silnik gaśnie.
-jazda na gazie
Wolne obroty są podobne do benzyny, natomiast silnik nie przerywa, przyśpiesza dynamicznie, dużo pali i strasznie dużo spalin wydostaje się z silnika. Tak jak na benzynie jak trzeba stanąć czy skręcić silnik gaśnie.
Bardzo proszę o pomoc.