Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Opel Astra - Jak zdiagnozować zapłon w Z16SE

toja100 29 Kwi 2013 21:29 8514 18
  • #1 29 Kwi 2013 21:29
    toja100
    Poziom 11  

    Witam.

    Objaw jest taki, jakby silnik przerywał czasami, auto jest bardzo słabe.
    Tak samo jest na benzynie jak i na gazie.
    Wymieniłem kable i świece na NGK i jest trochę lepiej.
    Wolne obroty są niestabilne szczególnie jak auto się zagrzeje.
    Podmieniłem cewkę na używaną, ale nie wiem czy lepszą.
    Mam następujące pytania :
    1. Czy można w jakiś sposób sprawdzić czy cewka jest w porządku?
    2. Czy można jakoś sprawdzić sygnały na wejściu cewki.
    Wchodzą do niej cztery styki.
    3. Czy dysponuje ktoś schematem do tego silnika?
    4. Czy sygnały na cewkę przychodzą bezpośrednio z komputera czy coś jeszcze jest po drodze ?
    5. Czy można sprawdzić kable miernikiem ? Gdzieś doczytałem, że nowe nie znaczy dobre.
    Ogólnie auto zachowuje się tak jakby iskra na świecach była "za słaba"

    Z góry dziękuję za sugestie.

  • #2 29 Kwi 2013 21:31
    andrzej20001
    Poziom 42  

    Z wydechu jak przegazujesz mocno dmucha czy słabo , może zatkany wydech??

  • #3 29 Kwi 2013 21:36
    1078231
    Usunięty  
  • #4 29 Kwi 2013 21:41
    toja100
    Poziom 11  

    Wydaje mi się , że normalnie. Prawdopodobnie masz na myśli katalizator, ale jego dawno już nie ma, bo był zabity. Wydech był zmieniany ok. 1,5 roku temu, ale sprawdzę jeszcze jutro "siłę" dmuchania.
    Apropos czy sonda może się "zestarzeć" i źle regulować mieszanką, ale czy to powodowałoby przerywania ?

    Czy te sygnały są w takiej kolejności jak napisałeś?
    Jakbym podpiął się oscyloskopem to jak powinny wyglądać przebiegi tych sygnałów EST-A i EST-B ?

  • #5 29 Kwi 2013 21:51
    trance123
    Poziom 20  

    Masz zawór EGR to zobacz sobie ile on syfu wpuszcza do spalania. Do przepustnicy masz "odme" tak to się chyba nazywa też nie będziesz ucieszony tym co tam znajdziesz sprawdź. Zobacz na czujnik położenia wału bo tak miałem że auto się nagrzewało, było słabe nie chciało jechać. Nie wywala Ci błędów ?

  • #6 29 Kwi 2013 22:07
    1078231
    Usunięty  
  • #7 04 Maj 2013 22:27
    toja100
    Poziom 11  

    Dzięki za odpowiedzi.

    A więc tam:
    Przepustnicę czyściłem niedawno włącznie z małym otworkiem od odmy.
    Dzisiaj przeczyściłem dla pewności i jest w porządku.
    Doszedł nowy objaw. Auto bardzo niestabilnie pracuje na wolnych obrotach.
    Im cieplejsze tym gorzej.
    Co do sprawdzenia cewki to okazało się, że oscyloskop mam do bani.
    Jak mam to sprawdzić diodą ?
    Bez żadnego opornika zwykłym LEDem ?
    LED powinien się zapalać, czy czas świecić ze względu na częstotliwość.

    Cytat:
    Zobacz na czujnik położenia wału bo tak miałem że auto się nagrzewało, było słabe nie chciało jechać. Nie wywala Ci błędów

    Rozumiem, że chodzi o wał korbowy.
    Gdyby był uszkodzony to nie pokazywałby błędu ?
    Żadnych błędów nie pokazuje.
    Jak czujnik wału to jakiej firmy, bo już się naczytałem, że nie każdy będzie działał ?

  • #8 04 Maj 2013 23:50
    Blicek
    Poziom 26  

    Zmierz kompresje w cylindrach, jak wyjmowałes stare swiece, to wszystkie były w takim samym kolorze/odcieniu?

  • #9 29 Maj 2013 19:58
    kubs35
    Poziom 8  

    Chyba mam to samo, Egr i przepustnica wyczyszczona, a gazu nie ma, objaw tylko na wolnych obrotach faluje przerywa miedzy 600 a 800 i tylko na ciepłym silniku, podłaczany pod dwa rózne komputery, zero błedów sondy pracują prawidłowo, podczas falowania skacze napiecie na stykach aku miedzy 14,2 a 13,5, choć elektryk sprawdził że alternator jest sprawny, ponoć,
    jakieś sugestie ??
    a może autor rozwiązał już problem

  • #10 15 Lip 2013 23:57
    toja100
    Poziom 11  

    Niestety autor nie rozwiązał problemu.
    Z powodu braku czasu i codziennego użytkowania samochodu nie mogłem zagadnieniu poświęcić czasu.
    A więc.
    Została wymieniona cewka na oryginał, czujnik położenia wału na zamiennik, lambda1 na Boscha uniwersalną.
    Po tych zabiegach nie było lepiej.
    Auto zachowywało się dokładnie tak samo.
    Po wymianie cewki trochę się poprawiło przerywanie przy przyspieszaniu.
    Następnym etapem była wymiana pokrywy zaworów na metalową. Oryginalna była plastikowa, ale pęknięta i chlapała olejem. Przy okazji okazało się, że wąż od odmy (ten gruby) był pęknięty przy opasce. Przy tych manewrach wymontowałem w celu oglądnięcia czujnik położenia wałka rozrządu. Wydaje się być w porządku.
    Po tych pracach silnik pracuje trochę lepiej, aczkolwiek czasami obroty jeszcze spadają. Moc nie powróciła, ale o tym za chwilę.
    Dzisiaj jestem po wizycie u mechanika. Przeprowadził diagnostykę. Wyszło mi, że na 1-szym cylindrze wypada zapłon, ale jeszcze nie pokazuje błędów. Wg diagnostyki mechanika może to być spowodowane uszkodzoną wiązką.
    Zmierzona została również kompresja i wyszło trochę marnie. Kolor świec taki sam. Na wszystkich cylindrach ciśnienie pomiędzy 8-9 bar. Stąd właśnie brak mocy.
    Zauważyłem ciekawy objaw. Gdy obroty spadają do ok. 500, kilkukrotne naciśnięcie pedału hamulca powoduje zwiększenie obrotów na chwilę do ok. 750.
    Wygląda na to, że paliwo się nie spala całkowicie. Czuć benzyną po odpaleniu, a po przejściu na gaz niespalonym gazem.
    Mam zatem kilka pytań.
    1. Czy jeżeli szarpie na benzynie i gazie, to może świadczyć o uszkodzonej wiązce? Wydaje mi się, że gaz sterowany jest na podstawie zebranej wcześniej mapy benzynowej.
    2. Czy wypadanie zapłonu może być spowodowane np usterką w głowicy?
    3. Czy wymiana oleju na mineralny przedłuży żywotność silnika? Obecnie wlany jest półsyntetyk GM.
    4. Czy falowanie obrotów może być spowodowane źle działającym czujnikiem położenia wałka ?
    5. Czy da się sprawdzić czy przypadkiem nie dostaje lewego powietrza np. ze serwa?
    Dziękuję za wszelkie sugestie.

  • #11 16 Lip 2013 20:21
    kubs35
    Poziom 8  

    1 w tym punkcie można jedynie wyeliminować zasilanie w paliwo, zostaje powietrze i zapłon
    2 raczej nie
    3 Olej mineralny wykończy popychacze zaworowe
    4 nie
    5 widziałem jak sprawdzano szczelność poprzez nadmuch gazu propan butan z butli w podejrzanych miejscach, działa tez samostart i np plak

    Dodano po 4 [godziny] 7 [minuty]:

    Instalator na pewno wpioł sie we wiązkę do wtryskiwaczy, sprawdz tamte luty, połączenia. jakie masz swiece ??

  • #12 17 Lip 2013 19:33
    toja100
    Poziom 11  

    Świece NGK dedykowane do tego silnika.
    Niestety sprawa się pogorszyła.
    Auto nie chce palić. Jak uda mu się zaskoczyć to nie chce się wkręcić na obroty. Wczoraj przez cały dzień walczyłem z tym.
    Raz udało mi się go uruchomić tak że zachował się normalnie. Zagrzał się a dzisiaj już nie odpalił.
    Paliwo dostaje bo przy kręceniu rozrusznikiem strasznie czuć paliwem z wydechu.
    Czy można sprawdzić czy przepustnica się otwiera, tzn czy auto się odpali przy zdjętej rurze dolotowej powietrza (tej grubej od filtra). Czujnik położenia wału powinien być OK bo podmieniłem na stary i zachowuje się tak samo.
    Czy dysponuje ktoś schematem wyprowadzenia pinów we wtyczce od ECU, bo chyba będę próbował wymieniać kable we wiązce ?

  • #14 17 Lip 2013 20:48
    toja100
    Poziom 11  

    Dzwoniłem do chyba dwóch firm od naprawy sterowników, ale one naprawiają tylko jak sterownik pokazuje błędy, a mój tego nie robi. Naprawiają tylko chyba konkretną usterkę.

  • #16 17 Lip 2013 21:32
    toja100
    Poziom 11  

    Przemyślę temat.
    Szczególnie zaciekawiło mnie ta naprawa we własnym zakresie.
    Ciekawi mnie tylko jak usunąć ten żel.
    Czy on da się usunąć w jakiś prosty sposób?
    Zakładam, że całą resztę jestem w stanie wykonać.

    Jeszcze jedno kwestia.
    Czy auto nie powinno odpalić ?
    - iskra jest na świecach
    - pasek rozrządu cały.
    - paliwo dostaje, bo czuć benzynę z wydechu.
    Zatem do zapłonu brakuje tylko powietrza.
    Gdyby immobilajzer nie działał, to czy byłaby iskra na świecach ?

  • #17 27 Lip 2013 22:06
    toja100
    Poziom 11  

    Sprawa się skomplikowała. Okazało się, że jest ścięty klin na kółku rozrządu na wale korbowym. Wał korbowy ma ukruszony kawałek w miejscu wycięcia na klin.
    W związku z tym mam pytania.
    1. Czy takie coś jest naprawialne (napawanie, frezowanie ..) ?
    2. Czy wał korbowy będzie pasował ze starego opla 1,6 8V ?

  • #18 26 Wrz 2013 16:53
    toja100
    Poziom 11  

    Dla zainteresowanych tematem.
    Wał został zregenerowany. Stare wycięcie na klin zostało zaspawane, wykonano nowe po drugiej stronie wału. Jedyna rzecz o jakiej należy pamiętać to to, że znak do ustawiania rozrządu jest przesunięty prawie o 180 stopni.
    Zostały wymienione połączenia w sterowniku przy górnym gnieździe oraz wymienione przewody we wiązce od wtrysków do sterownika.
    Po uruchomieniu, zregenerowanego w ten sposób silnika, pojawiały się czasami błędy sondy lambda P0130 i P0135 i auto paliło ok. 12 l LPG.
    Okazało się iż popełniłem błąd przy wymianie sondy i polutowałem kabelki, zamiast zaciśnięcia ich na dołączonych tulejkach. Po zamontowaniu tulejek i wyregulowaniu gazu wszystko działa poprawnie.
    Silnik działa bez szarpania na wolnych obrotach, płynnie wchodzi na obroty.

    Wszystkim dziękuję za podpowiedzi.

  • #19 24 Maj 2014 22:45
    toja100
    Poziom 11  

    W związku z otrzymaniem zapytań jak, gdzie i za ile dokonałem regeneracji sterownika odpowiadam.

    Regeneracji dokonałem sam, ponieważ po wykonaniu kilku telefonów do firm regenerujących sterowniki dowiedziałem się, że naprawiają tylko jak coś cały czas nie działa. Po prostu się urwie lub upali. U mnie czasami przerywało, co dyskwalifikowało mój sterownik do naprawy w tych firmach.

    Koszt naprawy to zakup lupy nagłownej 2/3 soczewkowej + cienki grot do lutownicy transformatorowej + pinceta precyzyjna + przewód kynar (nie pamiętam średnicy) + jedno dłuższe popołudnie.
    Na początku oczywiście trzeba rozrysować połączenia z jednego wtyku i usunąć żel.
    Żel usunąłem wykałaczką. To była najbardziej żmudna część pracy, ponieważ nie koniecznie żel chciał się lepić do wykałaczki. Z perspektywy czasu lepiej chyba byłoby usunąć go po odcięciu połączeń.
    Poodcinałem wszystkie połączenia z wtyku, pozostawiając końcówki starych drucików. Nie było to dobrym pomysłem, ponieważ ciężko jest przylutować nowy drut do resztek starego (mało miejsca).
    Po kilku próbach udało się usunąć pozostałości starych zgrzanych do punktów lutowniczych drutów. Odrywają się cienkim śrubokrętem.
    Po tym już tylko dużo cierpliwości i precyzji w tworzeniu nowych połączeń.

    Jak można to wstawiam link z forum ASTRY.
    Link
    Trochę się wzorowałem postami użytkownika: olmar.

TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo