Witam od pewnego czasu mam taki problem ,mianowicie rano chcąc wyjechać do pracy mój caddy nie zapali nigdy od razu a nawet za 6-tym razem aż pada akumulator.Rozwiązanie mam takie że podnoszę maskę i wkładam "farelkę" , która rozgrzewa elementy.Po około piętnastu minutach podgrzewania zapala od kopa.Aktualna temperatura to około 10 stopni,samochód stoi pod chmórką.Co może być przyczyną?
Sprawdzone:
-Paliwo podaje
-Iskra jest
-wag nie wykazuje błędów
-świece,kable,filtry wymienione
Silnik 1.4 8v wielopunkt z brc (8 miesięcy)
Przez trzy lata nie było problemów dopiero w tym roku po ustąpieniu mrozów.
Sprawdzone:
-Paliwo podaje
-Iskra jest
-wag nie wykazuje błędów
-świece,kable,filtry wymienione
Silnik 1.4 8v wielopunkt z brc (8 miesięcy)
Przez trzy lata nie było problemów dopiero w tym roku po ustąpieniu mrozów.