Tak jak w temacie mam problem z moim czujnikiem cofania. Otóż niedawno uległ zniszczeniu głośniczek (buzer) od czujnika cofania, który sygnalizował o przeszkodzie. Wymieniłem go na inny ale zwykły głośniczek z dużych słuchawek do słuchania muzyki. Przez kilka dni działał bez problemu emitując taki sam głos jak w poprzednim buzerze. Jednak po kilku dniach przestał działać, jednym razem jak wrzuciłem wsteczny bieg to nie było słychać dźwięku jednak jak ruszyłem do tyłu to "załapał" i działał. Potem już całkiem zacichł. Pomyślałem, że może się spalił, bo był to mimo wszystko nieodpowiedni głośniczek i kupiłem specjalny buzer do tego typów urządzeń. Jednak po podłączeniu nowego buzera nadal nie ma sygnału dźwiękowego. Poruszałem wszystkie kable i wtyczki szukając jakichś uszkodzeń lub poluzowań jednak to też nie pomogło. jakiś czas temu podczas większych opadów dostała się woda do tego miejsca w aucie, gdzie znajduje się cały sterownik i był on cały zamoczony, jednak to nie przeszkadzało w jego działaniu. Dopiero po wymianie głośniczka na ten ze słuchawek pojawił się ten problem. Czy nieodpowiedni głośniczek mógł spowodować awarię całego sterownika czy przyczyna może być jakaś inna? Może poluzowała się jakaś wtyczka, która doprowadza sygnał ze światła wstecznego do sterownika tylko gdzie jej szukać?