Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Radix FP40+ - Poszukuję dokumentacji akumulatora, ładowarki i portu DB9

02 Maj 2013 15:10 5175 25
  • Poziom 21  
    Mam sprawną przenośną drukarkę termiczną Radix FP40+. Niestety w zestawie brakuje akumulatora i zasilacza/ładowarki.

    - Szukałem dokumentacji wyprowadzeń złącza DB9 zastosowanego w tym urządzeniu, zawierającego wyprowadzenia portu szeregowego i zasilania/ładowania. Niestety bez rezultatu.

    - Złącze akumulatora ma 5 styków. Nie znalazłem opisu ich funkcji.

    - Usiłuję ustalić wymagany koszt doprowadzenia drukarki do pełnej sprawności, czyli zakupu akumulatora i ładowarki lub konstrukcji własnej ładowarki i/lub akumulatora.

    Stosowne akcesoria znajdują się w katalogu firmy TAKMA z Wrocławia. Niestety nie ma w nim cen, i nie odpisują na maile.
  • Poziom 12  
    Też posiadam to urządzenie ale razem z baterią tyle że nie mam pojęcia czy jest sprawne.
    Udało mi się odnaleźć tyle:

    "15V DC nominal at 6A minimum provided by removable NiCad
    battery pack or external vehicle supply when fitted with BE40
    battery eliminator"

    " FP40D+: 9 pin D-type connector. RS232 full duplex. 9600 bps
    local connection"

    "RS232(min.: Tx, Rx, DTR, CTS)"

    "Szybkość transmisji przez port RS 232 ustalana programowo od 9600 do 115000 bodów"

    "Bateria wyjmowalny, ładowalny akumulator NiCd 14,4V; 950mAh"

    Ładowanie poprzez złącze DB9.

    W wolnej chwili rozbiorę ją i spróbuje dojść co do czego.

    A kolega forsoft już coś zdziałał z tą drukarką?
    Jeśli ktoś wie coś o tym sprzęcie więcej (ładowanie/komunikacja) to proszę o pomoc.
  • Poziom 21  
    Miałem okazję zbadać przewód łączący drukarkę z portem RS232 w komputerze.

    drukarka-komputer
    DB9m-DB9ż
    2-3
    3-2
    4-8
    5-5
  • Poziom 21  
    Nie udało mi się dotrzeć do szczegółów konstrukcji akumulatorów i zasilaczy.

    Radix oferował trzy sposoby ładowania/zasilania drukarek z serii FP40

    - wspomniany już BE40 battery eliminator
    - ładowarka FC401
    - zewnętrzna ładowarka na 5 akumulatorów FC405

    w ofercie firmy Takma z Wrocławia znajduje się "Ładowarka do drukarki Radix FP40", będąca najwyraźniej klonem FC401, oraz akumulatory w trzech różnych pojemnościach. Nie udało się uzyskać z tej firmy cennika lub oferty zawierającej ceny detaliczne.
  • Poziom 2  
    Hi!
    I'm sorry for not being able to write in Polish at all, I'm from The Netherlands.
    Anyway, about the printer: it is quite simple to get it working, actually: take the cover off the unit on the back, and (if you have one installed) take out the battery. The first pin is the ground, 2+3 are not really used, and 4 and 5 should be shorted out, this was the original purpose of the battery eliminator pack. Put a +15VDC supply on pin 4+5 (the current draw is max. 6A, so you'll need a beefy supply), and your printer should be working fine!
    Confirm this by toggling the switch on the side of the unit fully down, so the green LED indicates that there's power, and the motor makes funny noises.
    Anyway, now on to my own question: how do I connect and use the printer with the computer? How should the serial cable be wired? What software can I use for the printer?
    BTW pin 8 on the serial cable is +15VDC power for the printer, pin 1 ground.
  • Poziom 21  
    Translation of the key informations:
    Tłumaczenie kluczowych informacji:

    Złącze baterii
    1 - (GND) Masa
    2 - (NC) Nieużywany
    3 - (NC) Nieużywany
    4 - +15V
    5 - +15V

    Piny 4 i 5 powinny być zwarte.

    Złącze RS 232
    1 - (GND) Masa
    8 - +15V

    Odpowiedź w języku angielskim.
    -----------------------
    Switching to english language:

    The printer to computer cable is made with 4 wires as follows:
    Printer-Computer
    D-Sub 9 pin male - D-Sub 9pin female
    2-3
    3-2
    4-8
    5-5

    The printer works in text mode with standard DOS like character set. I do not know what particular printer control character command set it accepts.

    In case of my particular FP40+ there is no flip switch and no power LED. There is just one push button starting the paper feeding motor.
  • Poziom 2  
    What do you know, it bloody works! :D
    Awesome! Thank you very much, forsoft!
  • Poziom 21  
    Uruchomiłem drukarkę wykorzystując zasilacz laboratoryjny. Pobór prądu podczas przewijania papieru dochodził do 1A. Nie przeprowadziłem jeszcze testu obejmującego wydruk.

    Nie posiadam akumulatora, rozważam więc wykorzystanie zastępczego rozwiązania. Według katalogu firmy TAKMA akumulatory posiadają napięcie 15,5V, pojemności 700-1500 mAh i są wykonane w technologii NiCD. Z danych katalogowych drukarki wynika, że konieczne jest zapewnienie 6A. Zakup mieszczącego się w obudowie drukarki pakietu, lub samych ogniw potrzebnych do jego stworzenia najprawdopodobniej przekroczy 100zł.

    Przydałyby się dokładne wymiary oryginalnego akumulatora.

    Być może uda się drukarkę przystosować do wykorzystania zastępczego pakietu akumulatorów dostępnego na rynku w przyzwoitej cenie. Koszt zbudowania ładowarki wydaje się być niższy, niż koszt samego akumulatora.
  • Poziom 11  
    Witam
    Radix podczas wydruku bierze 2,5-3A
    Pozostałe 3A jest do ładowania baterii.
    Pozdrawiam
  • Poziom 39  
    Witam kolegów. Mam taki sam problem. Z tym, że zamiast baterii dopasowałem zasilacz od laptopa z kabelkiem na zewnątrz. Drukarka drukuje, ale chciałbym uzyskać jakieś inne opcje drukowania. Narazie doszedłem do podwójnego rozmiaru czcionki poprzez wstawienie przed tekstem opcji #27 w terminalu Bray++ czyli poprostu wysłanie chara 27. Esc bodajże. Po tym czcionka jest powielona razy 2 w szerokości. Chciałbym ją podwyższyć. Czy komuś się udało? jak wygląda tryb graficzny tutaj? z pewnością wymaga przełączenia poprzez komendę jakąś. Czy jej protokół to ESC/P czy może jakiś inny? Ogólnie, słabo na internecie z dokumentacją.
  • Poziom 21  
    Wpadł mi w ręce zużyty akumulator do FP40+. Wyraźnie był już wcześniej regenerowany.

    W środku widać 12 ogniw R6 AA NiCd i jakiś element półprzewodnikowy (prawdopodobnie dioda). Jak znajdę czas to postaram się go dokładnie rozmontować.
  • Poziom 21  
    Wygląda na to, że akumulator został zregenerowany przed 11 laty. Nie mogłem zbadać ładowarki z jaką był eksploatowany. Nie powinno to jednak mieć znaczenia, gdyż zmiana typu lub pojemności ogniw wymusi automatycznie konieczność odpowiedniego dostosowania parametrów ładowarki.

    forsoft napisał:

    Złącze baterii
    1 - (GND) Masa
    2 - (NC) Nieużywany
    3 - (NC) Nieużywany
    4 - +15V
    5 - +15V


    Wyprowadzenie 5 jest podłączone do + pakietu akumulatorów
    Pomiędzy 4 i 5 znajduje się dioda. W efekcie z zacisku 4 można ładować akumulator przez diodę. Czyli opis należy uaktualnić:

    1 - (GND) Masa
    2 - (NC) Nieużywany
    3 - (NC) Nieużywany
    4 - +15V - ładowanie akumulatora
    5 - +14.4V

    Przeprowadziłem małe rozpoznanie. Gotowy pakiet 12 ogniw NiMh R6 AA 14,4V 2200Ah (J-AA220) uformowany w odpowiedni sposób można kupić za niecałe 120zł. Pakiety wykonywane są na bieżąco, więc najprawdopodobniej da się zamówić taki bez dodatkowej otuliny i przylutowanych wyprowadzeń. Powinno to ułatwić montaż w obudowie.

    Ogniwa NiCd wydają się być generalnie droższe i posiadać mniejszą pojemność.

    Ale regeneracja pakietu akumulatorów to tylko połowa problemu. Potrzebna jest jeszcze ładowarka. Mam poważny problem w znalezieniu stosownej ładowarki. Oczywiście można wykorzystać procedurę stałoprądowego ładowania i pilnować czasu, jednak nie rozwiąże to kłopotu doładowywania częściowo rozładowanego akumulatora. Ogniwa J-AA220 można ładować prądem 220mA przez 14-16h lub 660mA przez 4h. Chyba najlepszym rozwiązaniem byłaby ładowarka dV z prądem ładowania nie przekraczającym 660mA.

    Ogniwa jakie znalazłem w pakiecie to GP 70AAS. Z karty katalogowej wynika, że można je ładować prądem do 350mA. Ciągłe przeładowywanie prądem 70mA mogą wytrzymać przez 1rok czasu. Rekomendowany prąd rozładowania to 35-2100 mA. Teoretycznie, można wykorzystać starą ładowarkę. Pozostaje jedynie problem czasu ładowania.
  • Poziom 21  
    Rozebrałem jedną drukarkę. Złącze akumulatora ma dwa dodatkowe wyprowadzenia 2 i 3 połączone bezpośrednio z ze złączem DB9. Przypuszczalnie miał się tam znajdować termistor.

    1 - (GND) Masa
    2 - Połączony z pinem 7 złącza DB9
    3 - Połączony z pinem 6 złącza DB9
    4 - +15V - ładowanie akumulatora
    5 - +14.4V
  • Poziom 21  
    Porzuciłem pierwotny plan oparty na fabrycznej metodzie ładowania przez port szeregowy. Uznałem, że efektywniej będzie wykorzystać ładowanie z kontrolą -dV oraz pozbyć się wszelkich możliwych zakłóceń procesu ładowania związanych ze złączami. Wykorzystując obudowę i gniazdo akumulatorów uszkodzonej drukarki zbudowałem ładowarkę bazującą na ładowarce do elektronarzędzi, oraz zregenerowałem dwa pakiety akumulatorów. Ładowarka i akumulatory musiały być dobrane, by parametry ładowania ładowarki były zgodne z właściwościami ogniw. Dodatkowo akumulatory zostały przerobione poprzez dodanie rezystora potrzebnego ładowarce do rozpoznania obecności pakietu. Dzięki temu ładowarka rozpoznaje, że został włożony pakiet i automatycznie zaczyna proces ładowania.

    Do pełni szczęścia brakuje jednak możliwości zaopatrzenia w papier termiczny. Przenośne drukarki termiczne produkowane w Polsce wykorzystują przede wszystkim rolki o szerokości 112mm, podczas gdy FP40+ przyjmie maksymalnie 102mm. Dodatkową trudnością jest wymaganie, by średnica gilzy pasowała do będących na wyposażeniu drukarki zatrzasków/zaczepów (nie bardzo wiem jak nazwać ten mechanizm mocowania).

    Mocowanie papieru w FP40+ wykorzystuje dwie "wtyczki/zatrzaski" wpychane w oba końce rolki. Z tego powodu średnica wewnętrzna gilzy ma kluczowe znaczenie. Dzięki temu w warunkach polowych rolka nie wypada po otwarciu pokrywy podczas wymiany akumulatora.

    Chwilowo, jedynym stabilnym źródłem zaopatrzenia w stosowny papier termiczny jest firma, która sprzedawała te drukarki wraz z zestawem inkasenckim do odczytów wody.
  • Poziom 9  
    Masz na myśli firmę Keram z Kutna?

    Szukam teraz akumulatora a nawet dwóch i sprawa wydaje się wyglądać na razie beznadziejna. Szkoda bo same drukarki są mimo braku serwisu od dobrych kilku lat niezniszczalne. Mimo kilku upadków i pracy w bardzo niesprzyjających warunkach pogodowych są cały czas użyteczne. Jedynym mankamentem wydają się być akumulatory, dwa których używamy są już po regeneracji i utraciły z połowę swojej pojemności.
  • Poziom 21  
    Faktycznie, drukarki były sprzedawane wraz z Psionami i oprogramowaniem do odczytu liczników wody WODA2000 firmy SoftLink z Kutna. Później przejęła je firma Keram.

    Niestety, przyznanie się do używania tego oprogramowania firmie Keram powoduje wysłanie żądania do odnowienia licencji na program WODA2000, wraz z groźbą podania do sądu. Autor programu powołuje się na artykuł 66 Ustawy o prawie autorskich i prawach pokrewnych z 1994 roku. Artykuł ten stanowi, że umowa wygasa po 5 latach, jeżeli termin nie został określony. Autor wezwania pomija jednak fakt, że artykuł 66 znajduje się w rozdziale 5 "Przejście autorskich praw majątkowych". Oznacza to, że artykuł 66 nie dotyczy umów licencyjnych na użytkowanie kopii programu komputerowego, nie zachodzi wtedy bowiem przejście praw autorskich na licencjobiorcę.

    Podsumowując, Keram sprzedaje papier dla swoich klientów i wypytuje, czy używają jeszcze ich oprogramowania. Potem wysyłane są żądania odnowienia licencji oparte na wątpliwych podstawach prawnych. Najlepiej jest omijać tę firmę szerokim łukiem. Chętnie poznam innego dostawcę papieru do Radixa FP40+.

    Wracając do tematu regeneracji starych akumulatorów. Zastosowane tutaj ogniwa NiCd są sukcesywnie wycofywane z rynku ze względu na zawartość kadmu, który jako niebezpieczny dla środowiska metal ciężki został wpisany na czarną listę. Ogniwa NiCd stały się przez to istotnie droższe od ich nowocześniejszych odpowiedników i są stosowane jedynie tam, gdzie nie ma dla nich alternatyw.

    System zregenerowanych akumulatorów mojego projektu jest teraz praktycznie testowany. Zastosowałem ogniwa 2000mAh o bardzo niskim współczynniku samorozładowania, dlatego można akumulatory zostawić na kilka miesięcy i nie ma potrzeby ich późniejszego ładowania przed rozpoczęciem pracy. Ładowanie odbywa się prądem 1A z kontrolą -dV.
  • Poziom 9  
    Do nas rolki przychodziły w kartonach ale chyba po przepakowaniu bo nie miały żadnych oznaczeń fabrycznych które pozwoliłyby na znalezienie producenta.
    Ceny za rolkę były kiedyś bardzo wysokie aby potem zmaleć do wysokich.

    Baterie także mają usunięte oryginalne nalepki zastąpione następującymi:

    - dwie sztuki MKB-1000 baterie niklowo-kadmowe
    - jedna sztuka MKMH-1500 to bateria niklowo-wodorkowa

    MK to inicjały właściciela. Keram zaś po odwróceniu liter daję imię właściciela.

    Dostarczona ładowarka ma oznaczenie MKŁ-100 - wygląda na jakąś standardową ale ma na końcu kabla zmienioną wtyczkę na 9-pinową odpowiadającą wejściu w drukarce.

    kiedyś używałem wcześniejszej wersji drukarki która miała takie koncentryczne, wciskane wejście do ładowania i oddzielne do transmisji danych z bodajże z Psionem LZ-40 czy jakoś tak.
  • Poziom 21  
    Faktycznie, jeden z moich klientów używał drukarki FP-40 z wejściem okrągłym. W drukarce tej uległa awarii głowica, więc kupili kolejną a ta miała już złącze DB9. MKŁ-100 ładuje prądem 100mA, MKŁ-70 70mA. W połączeniu z ogniwami GP 70AAS, MKŁ-70 jest bezpieczną ładowarką i dokładna kontrola momentu końca ładowania nie jest potrzebna. MKŁ-100 najwyraźniej jest przewidziana do pakietu MKB-1000. Problem w tym, że taki system pozwala na naładowanie dwóch akumulatorów w czasie nie krótszym niż doba. Akumulatory te mają też tendencję do szybkiego samorozładowania. Po trzech miesiącach przerwy, konieczne jest ich ładowanie, co powoduje kumulację efektu pamięciowego.
  • Poziom 9  
    U mnie jest jeszcze bardziej niekorzystny układ.
    Wszystkie baterie używane są około 2 tygodnie.
    Potem 2-2,5 tygodnia przerwy.
    Od przejścia w ten tryb niklowo-kadmowe degradują się dość szybko.
    Kiedyś jak były używane non stop sprawowały się znacznie lepiej.
    Można było do rozładowania wydrukować około 25 metrów najmniejszą czcionką, teraz z wielką biedą 10-11 metrów przy czym sam wydruk jest dość blady.
    Niklowo-wodorkowa bez problemu daje ok 50 metrów wydruku ale jest też znacznie młodsza od pzostałych.
  • Poziom 21  
    Testy zregenerowanych akumulatorów i ładowarki trwają dopiero od roku. Pojemność akumulatora wystarcza na 3 miesiące. Niestety nie wiem ile rolek papieru w tym czasie jest drukowane. Ładowanie odbywa się bez kontroli temperatury. Zauważyłem też, że ładowarka stała w lato na parapecie od strony południowej. To kiepskie podejście mogące zmniejszyć trwałość, lub uszkodzić ogniwa. Mówi się, tłumaczy, przekazuje zalecenia, a potem obsługa robi swoje traktując eksperymentalne rozwiązania jak odporną na wszystko technologię wojskową.
  • Poziom 21  
    Dotarłem do informacji, że z FP40+ można wydrukować autotest i powinno to być możliwe bez podłączania drukarki do komputera. Niestety nie mam pojęcia jak to zrobić.
  • Poziom 9  
    Nieraz mi się ten autotest drukował ale co go wywoływało to konkretnie trudno mi stwierdzić. Było to związane z wyjęciem i włożeniem baterii ale w jakiej sekwencji to nie wiem.

    ps. udało mi się ostatnio zamówić i otrzymać trzy baterie do fp o pojemności 1500 od zamówienia do otrzymania około miesiąca. Na zamówienie wykonuje je pewna firma z Wrocławia.
  • Poziom 21  
    Zgłosił się do mnie klient z informacją, że firma Keram z Kutna nie chce już im sprzedawać akcesoriów do drukarki FP40+, ponieważ nie odnowili licencji na oprogramowanie.

    Chcieli kupić z Kutna przewody i akumulatory, ale teraz zostali na lodzie. Ile kosztują baterie z Wrocławia?

    Wniosek z tego taki, że to źródło papieru do FP40+ wyschło. Kiedy skończą się zapasy trzeba będzie zmienić drukarki, lub kombinować z przeróbkami rolek 112mm. Podobno ktoś, kiedyś docinał papier nożówką do 102mm.
  • Poziom 9  
    trochę ponad 600 pln-ów sztuka + przesyłka
  • Poziom 21  
    Zmierzyłem suwmiarką papier jaki otrzymaliśmy z Kutna do drukarki Radix FP-40+. Ku mojemu zaskoczeniu papier miał 100mm zamiast 102mm. Używamy węższego papieru już ponad rok czasu, czyli rozwiązanie się sprawdza. Z komentarza obsługi wynika, że węższa rolka ma tendencję do wyskakiwania z zatrzasków w trakcie wymiany akumulatora, przypuszczam, że problem ten można będzie rozwiązać jakąś niewielką podkładką, lub czymś w tym stylu.
  • Poziom 21  
    Trafiła do mnie bateria MKMH-1200 1200mAh NiMh. Jest to najprawdopodobniej zamiennik polskiej produkcji. Ma polskie oznaczenia i instrukcje na naklejkach. Obudowa jest zrobiona z innego materiału i nie ma loga IBS wytłoczonego na oryginalnych bateriach.

    Czyli ktoś jednak produkował zamienniki.