Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Aplikacja kondensatora dużej pojemności w zasilaczu stabilizowanym 12V

Mocny Klient 02 May 2013 17:16 3438 23
  • #1
    Mocny Klient
    Level 11  
    Mam pytanie dotyczące możliwości wymiany dotychczasowego kondensatora na nowy o dużo większej pojemności.
    Dotychczas funkcjonowały tam za transformatorem 4 kondensatory o łącznej pojemności około 10000uf 25 V ( podłączone bez rezystora).
    Czy mogę zastąpić je kondensatorem o pojemności 47000uf ? Taki mam nowy, też na 25V.
    Czy można to zrobić bezpośrednio, czy też za pośrednictwem rezystora ?
    Mam rezystory 5w 2ohm lub 5w 4,7 ohm.
    Jeśli z rezystorem to jakiej wartości ( może któryś z tych co mam się nadaje ), i gdzie go przylutować do plusa czy minusa ?
    Proszę o pomoc i podpowiedź.
  • #2
    dominik434
    Level 19  
    Jeżeli chodzi o zasilacz to możesz dać większą pojemność, nie potrzeba rezystora.
  • #3
    Mocny Klient
    Level 11  
    Pytałem ponieważ przeczytałem wcześniej o możliwości spalenia uzwojenia transformatora, bądź jego odczepów, przy ładowanie dużej pojemności kondensatorów. Dotyczy momentu uruchomienia.
  • #4
    vodiczka
    Level 43  
    Mocny Klient wrote:
    Pytałem ponieważ przeczytałem wcześniej o możliwości spalenia uzwojenia transformatora, bądź jego odczepów

    Prędzej diody polecą. Zacznijmy od tego jaki maksymalny prąd wyjściowy daje ten zasilacz.
    Przy zasilaczach stabilizowanych zwiększanie pojemności kondensatorów powyżej pewnej granicy nie ma sensu.
  • #5
    BILGO
    Level 38  
    Jeśli dasz większej pojemności kondensator to podczas uruchamiania będzie płyną znacznie większy prąd co może doprowadzić do uszkodzenia trafa jaki i mostka prostowniczego...

    Co najwyżej możesz wstawić kondensator 15mF zamiast tego 10mF.... 47mF jest zbyt duży.
  • #6
    Mocny Klient
    Level 11  
    Transformator nominalnie 2,6 A.

    To stary manufakturowy zasilacz Tema ( ma ochronę przeciwzwarciową ) oparty na aplikacji z tranzystorem Tesla KD 3055.
    Diody zdaje się 6A.
    Wykorzystuje go do zasilania wzmacniacza na kości Tripath.
    Sprawuje się przyzwoicie, ale mam własnie taki kondensator stąd pytanie.
  • #7
    vodiczka
    Level 43  
    BILGO wrote:
    co może doprowadzić do uszkodzenia trafa...

    Kolego, czy sporadyczne zwarcie trafa na 1-2 sekundy spowoduje jego uszkodzenie? Co innego diody.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Mocny Klient wrote:
    Transformator nominalnie 2,6 A.

    10 000 uF wystarczy, nie ma potrzeby dawać większą pojemność.
  • #8
    BILGO
    Level 38  
    vodiczka wrote:
    Kolego, czy sporadyczne zwarcie trafa na 1-2 sekundy spowoduje jego uszkodzenie?

    Raczej nie... Ale z racji na wielokrotne takie działanie, można uszkodzić trafo... Tak samo będzie z włączaniem... kilkadziesiąt takich cykli włączania i trafo może się uszkodzić...
  • #9
    Mocny Klient
    Level 11  
    Ten zasilacz ma z 20 lat.
    Budowa oparta na transformatorze Zatra 50/11. ( chyba )
    Pomyślałem, że kondensatory swoje już zrobiły, więc pora na wymianę.
    A ponieważ mam pod ręką właśnie 47 000uf, pomysł wymiany na własnie taki, choćby ładowany przez rezystor.
  • #10
    BILGO
    Level 38  
    Mocny Klient wrote:

    Pomyślałem, że kondensatory swoje już zrobiły, więc pora na wymianę.

    To wymień na taki o identycznej pojemności jak oryginał.
  • #11
    vodiczka
    Level 43  
    Chyba nikt nie włącza i wyłącza zasilacz dla zabawy co kilkanaście sekund. Przy transformatorach małej mocy 30-100 W prądy zwarcia nie są duże i siły dynamiczne można pominąć. Jedyna możliwość uszkodzenia to przegrzanie uzwojeń a w cyklu 1 krótkotrwałe zwarcie co 30min lub rzadziej do przegrzania nie dojdzie
  • #12
    Mocny Klient
    Level 11  
    Tak też zdaje się musze zrobić, moja wiedza na temat nominalnej wymiany wystarcza :)

    Dedykowane muszę kupić ( chyba dopiero w poniedziałek ) a ten już mam.
    Stąd pytanie, na które sam nie dam rady odpowiedzieć.

    Dodano po 4 [minuty]:

    vodiczka wrote:
    Chyba nikt nie włącza i wyłącza zasilacz dla zabawy co kilkanaście sekund. Przy transformatorach małej mocy 30-100 W prądy zwarcia nie są duże i siły dynamiczne można pominąć. Jedyna możliwość uszkodzenia to przegrzanie uzwojeń a w cyklu 1 krótkotrwałe zwarcie co 30min lub rzadziej do przegrzania nie dojdzie


    Jak uruchamiam sprzęt do słuchania muzyki, to potem pracuje nieprzerwanie przez kilka godzin, minimum 2-3.
  • #13
    vodiczka
    Level 43  
    Mocny Klient wrote:
    Stąd pytanie, na które sam nie dam rady odpowiedzieć.

    Jeżeli chcesz spróbować z tym kondensatorem który masz (wstawiając opornik) to zacznij od sprawdzenia jakie napięcie jest na obecnych kondensatorach przy pełnym wysterowaniu wzmacniacza.
  • #14
    Mocny Klient
    Level 11  
    Przy bardzo wysokim poziomie głośności mam 21,8V.
    A jeśli już przez rezystor to do plusa czy minusa?
  • #15
    vodiczka
    Level 43  
    W zasadzie bez znaczenia gdzie umieścisz rezystor ale przejrzyściej jak dasz do plusa.
    21.8 V a 12,0 na wyjściu czyli masz spory zapas. Połącz te oporniki co masz równolegle, wyjdzie około 1,4 ohma. Zobacz jaki będzie efekt. Lepszy byłby opornik 0,6-0,8 ohma.
  • #16
    excray
    Level 40  
    Możesz dać dowolnie duży kondensator ale potrzebny jest wtedy inteligentny układ załączania który na początek nie załączy kondensatora bezpośrednio do mostka tylko właśnie przez opornik a dopiero po naładowaniu kondensatora zostanie wpięty bezpośrednio. Niemniej nie ma to większego sensu a nawet jest szkodliwe bo z tak dużym kondensatorem wzmacniacz po wyłączeniu jeszcze przez długi czas będzie pod prądem.
  • #17
    Mocny Klient
    Level 11  
    vodiczka wrote:
    W zasadzie bez znaczenia gdzie umieścisz rezystor ale przejrzyściej jak dasz do plusa.
    21.8 V a 12,0 na wyjściu czyli masz spory zapas. Połącz te oporniki co masz równolegle, wyjdzie około 1,4 ohma. Zobacz jaki będzie efekt. Lepszy byłby opornik 0,6-0,8 ohma.


    Dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
    Poszukam własciwy rezystor.

    Taki inteligentny układ znacznie przewyższa moją elektroniczną inteligencję :)
    Lutownicę, miernik i cynę mam, ale na naukę nigdy nie jest za późno.
    Myślę jednak o najprostszych możliwych rozwiazaniach.
  • #18
    trymer01
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Włączanie przez zamontowany rezystor jest bez sensu. Spowoduje on zwiększenie rezystancji wewnętrznej zasilacza i przy jego obciążeniu napięcie będzie "przysiadać" - zjawisko, z którym zwykle się walczy, a ty chcesz go wzmocnić.
    Jeśli zasilacz z niego wzmacniacz spowoduje to spadek jego mocy wyjściowej.
    Dawno temu, gdy diody były słabsze, a była potrzeba stosowania dużej pojemności elektrolitów stosowano układ o którym pisze Kol. excray - ten "inteligentny" układ to zwykły przekaźnik.
    Zwiększanie pojemności ponad miarę przynosi odwrotny efekt - rosną szybko straty cieplne w uzwojeniach i transformator się grzeje.
    Zatem nie należy przesadzać z pojemnością - tu 4700uF wystarczy, 10000uF to maksimum.
    Poza tym napisałeś:
    Mocny Klient wrote:
    Ten zasilacz ma z 20 lat.
    .....
    Pomyślałem, że kondensatory swoje już zrobiły, więc pora na wymianę.

    czyli chcesz poprawić coś co działa?
    A wiesz że "lepsze jest wrogiem dobrego"?
    Skąd wiesz, że kondensator nie domaga?

    Natomiast teoria o spaleniu transformatora to bzdura jest, zaś diody owszem - nic o nich nie wiemy.
  • #19
    Mocny Klient
    Level 11  
    No sam tego nie wymyśliłem, zdecydowana większość porad zaczyna się od :

    wymień wszystkie elektrolity :)

    Ponieważ nie inwestuję kapitału w kondensatory, mam ich pod ręką ograniczoną ilość. A że nieszczęsny mam i jest również jest na 25 V to i ... grzanie lutownicy!
    Nawet nie wiem skąd się wziął, chyba dostałem na imieniny od żony ....

    Pomysł zamontowania tego dużego słoika, nawiasem mówiąc badzo mi się podoba, bo tamte pamiętają chyba PRL.

    Nie ukrywam, że naczytałem się też o zasilaniach potrzebnych do tych kości, chociażby chwalone zasilacze Tomanek mają na pokładzie dość duży kondensator 33000uf, o innych konstrukcjach nie wspomnę, tam mowa o nawet o setkach tysięcy mikro.
  • #20
    vodiczka
    Level 43  
    trymer01 wrote:
    przy jego obciążeniu napięcie będzie "przysiadać"

    Stabilizowanego?
    Mocny Klient wrote:
    Stąd pokusa zamontowania tego dużego słoika

    Poeksperymentuj, będzie gorzej lub bez zmian - wrócisz do pierwotnego układu. Napisz jakie rezultaty osiągnąłeś.
  • #21
    trymer01
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Mocny Klient wrote:


    Pomysł zamontowania tego dużego słoika, nawiasem mówiąc badzo mi się podoba, bo tamte pamiętają chyba PRL.


    Wiedz, że elektrolity z czasów PRL są niezniszczalne, bo produkowane inną technologią niż obecnie. Wtedy robiono elektrolity wielkie ale trwałe, dzisiaj się robi maleńkie, szybko wysychające - aby tanie.
    vodiczka wrote:
    trymer01 wrote:
    przy jego obciążeniu napięcie będzie "przysiadać"

    Stabilizowanego?

    Ale co wynika z tego, że stabilizowanego?
    Stabilizowany wymaga określonego Vdrop, który teraz ma gdyż producent dobrał elementy.
    Po wstawieniu opornika napięcie na elektrolicie przysiądzie, - i.... na wyjściu "stabilizowanego" pojawi się ..... co?
    Jak obstawiasz? - tylko tętnienia czy spadek napięcia i o tym zasilaczu nie da się wtedy napisać "stabilizowany" nawet w cudzysłowie?
  • #22
    Mocny Klient
    Level 11  
    Dziękuję raz jeszcze.

    Poinformuję czy coś spaliłem czy nie, bo o voo-doo nie napiszę ani słowa. Zostałem już kiedyś skarcony.

    Elektrolity stare kocham i szanuję.
    Moje wzmacniacze z reguły sa starsze niż ja, choć to prawie niemożliwe.

    A ponieważ ten Tripath to powiew nowości w moim zestawie, stąd parcie na modernizację zasilacza.

    Właśnie wyrwałem mu nowoczesne ultrafioletowe ledy, bo już za dużo tej nowoczesności.
  • #23
    vodiczka
    Level 43  
    trymer01 wrote:
    Stabilizowany wymaga określonego Vdrop, który teraz ma gdyż producent dobrał elementy.

    Zapas napięcia jest spory- opieram się na pomiarach autora tematu. Napisałem:
    vodiczka wrote:
    Poeksperymentuj, będzie gorzej lub bez zmian - wrócisz do pierwotnego układu
  • #24
    Mocny Klient
    Level 11  
    Sugerowałem się zwłaszcza na tym zasilaczu, znajomy technik elektronik powiedział mi, że to bardzo podobna do mojej aplikacja.
    I tutaj właśnie konstruktor użył kondensatora o dużej pojemności 33000uf.
    Aplikacja kondensatora dużej pojemności w zasilaczu stabilizowanym 12V