Witam.
Kilka dni temu skończyłem malować swoja pumcie.
Każdego dnia była ona odpalana na krótki okres czasu żeby np wyjechać z warsztatu.
Po złożeniu auta (założeniu maski , przedniego zderzaka oraz drzwi) puma nie chciała odpalić.
Po przekręceniu kluczyka w stacyjce rozrusznik nie kreci ( brak prądu )
Odpalanie auta na zapych też nic nie daje.
Prąd nie dochodzi do rozrusznika ( sam rozrusznik jest w 100% sprawny )
Wykonane czynności :
wymieniłem i sprawdziłem poziom naładowania akumulatora ( zakładałem inny od działającego auta )
sprawdziłem wszystkie bezpieczniki w kabinie kierowcy oraz pod maska (również ten 60A odpowiedzialny za rozrusznik )
sprawdzałem przekaźniki ( również ten pod maska symbol XI odpowiedzialny za rozrusznik ) został w jego miejsce założony działający ( zapasowy )
sprawdziłem również masy ( jedna obok aku przychodzi do kielicha 2 natomiast od silnika bezpośrednio do kasty ) były one wyczyszczone oraz są mocno dokręcone
sprawdziłem również masę przy rozruszniku także jest ok
sprawdziłem bezpiecznik uderzeniowy ( awaryjny wyłącznik układu wtrysku paliwa ) znajdujący się po lewej stronie w kabiny kierowcy
dowiedziałem się także, że złe podłączenie alarmu może blokować odpalenie pojazdu jednak wszystkie kostki, kable jak sam alarm jest oryginalny ( nie ma żadnych luźnych kabli itp )
Dodatkowe informacje :
Rozrusznik na sztywno kreci ( po podłączeniu bezpośrednio do akumulatora )
pompa paliwowa działa poprawnie ( paliwo jest podawane ) tankuje tylko 98
Prąd w stacyjce jest w 3 kablach na stale w czwartym kablu tylko podczas próby rozruchu.
Kontrolka immo zachowuje się normalnie ( miga co 2 sekundy, działa również kodowanie kluczyka oraz gaśnie przy włączonym zapłonie )
próba odpalania została przeprowadzona na 2 rożnych kluczykach ( jeden z pilotem i 2 tzw "matka" )
wszystkie kontrolki świecą się oraz gasną normalnie
elektryka drzwi fotela lusterek radia oraz central zamka na pilota działa poprawnie.
akumulator został odłączony całkowicie ( klemy + jak i - ) na cala noc ponowne podłączenie nic nie pomogło.
Dodam jeszcze, ze aparat, mechanizm zapłonowy ( nie znam fachowej nazwy )
również nie dostaje prądu jednak słyszałem ze prąd dochodzi tylko wtedy gdy kreci rozrusznik ( ile w tym prawdy nie wiem )
Auto nie było jeszcze podłączane pod komputer jako iż mamy weekend majowy i większość ludzi nie pracuje.
Czekam na szybkie i konkretne odpowiedzi.
Pozdrawiam.
Kilka dni temu skończyłem malować swoja pumcie.
Każdego dnia była ona odpalana na krótki okres czasu żeby np wyjechać z warsztatu.
Po złożeniu auta (założeniu maski , przedniego zderzaka oraz drzwi) puma nie chciała odpalić.
Po przekręceniu kluczyka w stacyjce rozrusznik nie kreci ( brak prądu )
Odpalanie auta na zapych też nic nie daje.
Prąd nie dochodzi do rozrusznika ( sam rozrusznik jest w 100% sprawny )
Wykonane czynności :
wymieniłem i sprawdziłem poziom naładowania akumulatora ( zakładałem inny od działającego auta )
sprawdziłem wszystkie bezpieczniki w kabinie kierowcy oraz pod maska (również ten 60A odpowiedzialny za rozrusznik )
sprawdzałem przekaźniki ( również ten pod maska symbol XI odpowiedzialny za rozrusznik ) został w jego miejsce założony działający ( zapasowy )
sprawdziłem również masy ( jedna obok aku przychodzi do kielicha 2 natomiast od silnika bezpośrednio do kasty ) były one wyczyszczone oraz są mocno dokręcone
sprawdziłem również masę przy rozruszniku także jest ok
sprawdziłem bezpiecznik uderzeniowy ( awaryjny wyłącznik układu wtrysku paliwa ) znajdujący się po lewej stronie w kabiny kierowcy
dowiedziałem się także, że złe podłączenie alarmu może blokować odpalenie pojazdu jednak wszystkie kostki, kable jak sam alarm jest oryginalny ( nie ma żadnych luźnych kabli itp )
Dodatkowe informacje :
Rozrusznik na sztywno kreci ( po podłączeniu bezpośrednio do akumulatora )
pompa paliwowa działa poprawnie ( paliwo jest podawane ) tankuje tylko 98
Prąd w stacyjce jest w 3 kablach na stale w czwartym kablu tylko podczas próby rozruchu.
Kontrolka immo zachowuje się normalnie ( miga co 2 sekundy, działa również kodowanie kluczyka oraz gaśnie przy włączonym zapłonie )
próba odpalania została przeprowadzona na 2 rożnych kluczykach ( jeden z pilotem i 2 tzw "matka" )
wszystkie kontrolki świecą się oraz gasną normalnie
elektryka drzwi fotela lusterek radia oraz central zamka na pilota działa poprawnie.
akumulator został odłączony całkowicie ( klemy + jak i - ) na cala noc ponowne podłączenie nic nie pomogło.
Dodam jeszcze, ze aparat, mechanizm zapłonowy ( nie znam fachowej nazwy )
również nie dostaje prądu jednak słyszałem ze prąd dochodzi tylko wtedy gdy kreci rozrusznik ( ile w tym prawdy nie wiem )
Auto nie było jeszcze podłączane pod komputer jako iż mamy weekend majowy i większość ludzi nie pracuje.
Czekam na szybkie i konkretne odpowiedzi.
Pozdrawiam.