Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ładowarka z Baterii AA - Jak podłączyć czy potrzebny opornik?

02 Maj 2013 21:54 3711 11
  • Poziom 8  
    Witam, na początku napiszę że jestem tu pierwszy raz i nie wiem czy w dobrym dziale piszę. Też proszę o wyrozumiałość bo jestem w tym zielony a chcę się podszkolić.

    Sprawa wygląda tak, 4 baterie AA mają stanowić zasilanie dla telefonu. Co nieco czytałem i chyba bez diody zenera się nie odbędzie. Nie wiem czy trzeba dać opornik, jeśli tak to proszę napisać jaki.

    Co do baterii to chyba powinny być wszystkie takie same a mam 2x Vatra 1.5V 2700mAh i 2x Enegizer 1700mAh.

    Jeszcze dodam że baterie chcę ładować poprzez panele słoneczne, to działa, natomiast po podłączeniu do telefonu, chwilę go ładuje po czym przestaje.

    Jeśli potrzeba więcej informacji to pisać, Telefon ZTE Grand X In, ale chcę też ładować inne.

    Proszę o cenne wskazówki.

    Dziękuję i pozdrawiam, Rafał.
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 14  
    ThisIsLove napisał:
    Jeszcze dodam że baterie chcę ładować (...)


    ThisIsLove napisał:
    a mam 2x Vatra 1.5V 2700mAh i 2x Enegizer 1700mAh


    Akumulatorki Ni-MH (czyli takie, które można ładować) cechują się napięciem 1.2V na ogniwo. Zwykłych alkalicznych (1.5V) ładować nie można.

    A co do samego ładowania, sama dioda Zenera to nie będzie dobry pomysł - więcej energii pójdzie w straty niż na ładowanie urządzenia. Stabilizator liniowy będzie wymagał napięcia min. 7-8V (przy założeniu, że chcemy uzyskać 5V na wyjściu ładowarki) i może się grzać - straty energii. Z kolei przetwornice to już trudniejszy temat dla początkujących.
  • Poziom 23  
    Pomieszałeś chyba pojęcia, tzn. baterie i akumulatory, jest dość istotne bo każdy typ ma inne napięcie znamionowe. Wnioskuję, że chcesz używać akumulatorów(?)

    Jeśli to ma być ładowarka typu 4 ogniwa w szeregu (co w przypadku aku daje napięcie 4,8V) dołączone do telefonu przez port USB, to żadna dioda zenera nie jest potrzebna. Po prostu podłączasz z odpowiednią polaryzacją i ma działać.

    Jeśli czas ładowania jest krótki, to zapewne na którymś akumulatorku spada napięcie na tyle, że wypadkowe napięcie jest zbyt małe żeby popłynął odpowiedni prąd. Sprawdź po prostu napięcia na aku, w momencie kiedy ładowanie przestaje działać.
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 8  
    Już się poprawiam, Energizer ma 1.2V 1700mAh A Varta Longlife Extra 1.5 2700mah - tak na nich pisze..

    Napięcia nie mam jak sprawdzić.. Teraz w ogóle nie ładuje, nie są akumulatorki naładowane , naładuje je przez noc i rano zobaczę..

    Carmixus - słyszałem właśnie że dioda 60% energii pobierze, ale niektórzy mówią że bez tego nie pójdzie bo cofać będzie energię..

    Przy stabilizatorze liniowym ile jest utraty energii? Myślałem też o podpięciu to pod akumulator 9V więc może wtedy by stykło?
  • Poziom 14  
    Stabilizator liniowy to też nie zbyt trafione rozwiązanie w tego typu układach przez wzgląd na straty mocy która idzie w ciepło. Otwórz sobie notę układu 7805 i sam zobacz. Z resztą taki stabilizator wymaga napięcia wejściowego większego o bodajże ok. 1.2V wyższego niż spodziewane wyjściowe.
    Łączenie bezpośrednio 4 ogniw w szereg i prosto do portu też mija się z celem bo nigdy nie doładuje telefonu do pełna.
    Bez przetwornicy DC/DC się nie obejdzie w żaden sposób... Ale skoro jesteś zielony to pozostaje Ci coś prostego. Zajrzyj tutaj. Z tym że coś takiego posłuży Ci raczej jak podczas ładowania telefonu zostawisz go w spokoju i sie nie będziesz nim bawił bo daje bardzo mało prądu na wyjściu (350mA).
    Na temat przetwornic niech wypowiedzą się koledzy starsi doświadczeniem i wiedzą ode mnie.

    Powiem Ci że jak na Zielonego to porywasz się na ciężkawe konstrukcje. ;) Aczkolwiek każdy z nas od czegoś innego zaczynał przygodę z elektroniką.

    EDIT:
    Aha, i jeszcze jedna sugestia. Generalnie łatwiej wykonać coś co obniża napięcie niż coś co je podwyższa. Więc gdybyś dorwał jeszcze jakieś ogniwa to było by elegancko. Łatwiej było by coś wymyślić.
  • Poziom 8  
    Hmm, wiem że telefon do ładowanie potrzebuje max 500mh.. taka przetwornica 22zł trochę dużo.. Widziałem gdzieś kiedyś na forum, że koleś podłączył 4 akumulatorki dał rezystor 4 ohm bo mu napięcia skakałby czy coś i ładował ptelefon przez 2 tygodnie na tych akumulatorkach.. potem dodał przekaźnik chyba żeby wyłączać jak napięcie będzie niższe w akumulatorkach żeby to telefon nie ładował akumulatorków. I mu działało..
  • Poziom 8  
    Ok, zróbmy tak, Montuję 10 akumulatorów po 1.2V tak by było 12V ( lub chyba że znacie jakiś inny jeden by był płaski i duży wymiary 15 x 10cm x 1-1.5cm. )

    I teraz tak, chciałbym mieć tak by było wyjściowe napięcie na 5V i na 12V da się tak zrobić? Są już gotowe takie układy? Wyjście to USB i tak bym mógł sobie przełączać z 5 V na 12V i odwrotnie. 5V na ładowanie telefonu 12V na inne urządzenia które by tyle potrzebowały.

    Może piszę coś nie realnego, nie śmiejcie się itp.

    Dzięki za odpowiedzi.
  • Poziom 9  
    są takie pakiety plastikowe np. na 4 baterie. Wkładasz je i masz połączenie szeregowe.

    Co do tego ładowania, ja bym połączył 5 tych ogniw szeregowo. Będziesz miał 6v w najgorszym wypadku (jeśli wszystkie są naładowane na full), z którymi nie wieżę że układ ładowania sobie nie poradzi. Przecież to zasilanie które dajemy przez usb, nie idzie bezpośrednio na akumulatorek, tylko przez układ ładowania który ustala odpowiednie napięcie ładowania. Nieraz widzi się 5,5v na ładowarce więc 6v też uciągnie. Jeśli chodzi o przełączanie, to łączysz szeregowo 10 ogniw. Bierzesz przełącznik dwu pozycyjny, i łączysz na jedną skrajną nóżkę przewód + ostatniego ognia, a na drugą przewód + za piątym ogniwem (+) [10]-[9]-[8]-[7]-[6]-(+)-[5]-[4]-[3]-[2]-[1] (-) . Środkową nóżkę przełącznika łączysz z + urządzenia a - z minusem i tyle.
  • Poziom 8  
    Dzięki eBbi, wszystko działa, zrobiłem to tylko na 4 bateriach, nie mam miernika mam za to zwykłą diodę, podłączam słabsze i mocniejsze bateryjki i widać że działa.

    Nie mam układu ładowania.. jest to taki układ jak w ładowarce? Mam jakąś starą ładowarkę więc mogę ją rozkręcić.. ładowarka LG na 230V.

    Dodano po 18 [minuty]:

    Wszystko działa ale telefon się nie ładuje, podłączam 12 baterii ( w tym 5 akumulatorków ) - nie każda naładowana na 100% niektóre nawet w ogóle + i baterię 9V naładowaną i nic. Nie wiem czemu, dziś jadę kupić coś do mierzenia V i A . Co polecacie, dla początkującego..

    Jeśli dobrze się domyślam to baterie są za słabe bo choć jest 21V to wiatraczek na 12V i 0,12A się kręcił 10s.

    Może to wina układu ( płytka do której podpiąłem zasilanie z baterii i jest wyjście na USB - płytkę mam z lampy słonecznej, chcę potem podpiąć pod nią panel słoneczny by ładowała baterie ( akumulatorki ) . Na tym układzie jest 10 rzeczy wygląda on tak :
    Ładowarka z Baterii AA - Jak podłączyć czy potrzebny opornik? Ładowarka z Baterii AA - Jak podłączyć czy potrzebny opornik?

    Nie ma utraty energii na wyjściu przez taki układ? Bo chcę by mi śmigał jakiś wiatraczek, ogólnie czym więcej na wyjściu tym lepiej. Jakieś bajery chcę do tego podłączać + ładowanie telefonu obowiązkowo.

    Jakie akumulatorki polecacie, planuję kupić nowe bo te co mam to nie nadaje się do niczego.

    Postarajcie się na wszystko odpowiedzieć, dzięki wielkie Panowie!
  • Poziom 14  
    Z tym łączeniem bezpośrednio ogniw do wejścia ładowania telefonu to bywa różnie..
    Ja od biedy kiedyś w warunkach "polowych" podłączałem swoją Xperię X8 przez 7805 do akumulatora 12V 4.5Ah. Nie było takiej opcji żeby telefon złapał ładowanie od razu. Dopiero po wyłączeniu telefonu i podłączeniu kabelka zaczął ładować.
    Zapewniam Cię że masz układ ładowania. xD Wyposażony w niego jest każdy (KAŻDY) telefon/smartfon. Tylko przypadkiem nie rozkręcaj telefonu i nie szukaj go tam. :D

    ThisIsLove napisał:
    Wszystko działa ale telefon się nie ładuje, podłączam 12 baterii ( w tym 5 akumulatorków ) - nie każda naładowana na 100% niektóre nawet w ogóle + i baterię 9V naładowaną i nic. Nie wiem czemu, dziś jadę kupić coś do mierzenia V i A . Co polecacie, dla początkującego..

    Jeśli dobrze się domyślam to baterie są za słabe bo choć jest 21V to wiatraczek na 12V i 0,12A się kręcił 10s.


    Tutaj to właściwie sobie sam odpowiedziałeś. Jak łączysz baterie w szereg to nie może być żadna rozładowana. Nie będę Ci tłumaczył dlaczego tak jest bo z tego co czytam to i tak nie zrozumiesz, po prostu tak jest i już. Wszystkie muszą być naładowane. ;)
    Nie mierz baterii diodą..xD Do tego służy miernik. A tak wgl skoro podpinałeś diodę bez jednej z tych "10 rzeczy" jak to zabawnie opisałeś i ta dioda nadal działa to oznacza jedynie że twoje ogniwa są w bardzo złym stanie. Diodę wpinamy w szeregu z opornikiem (rezystorem). 300-600 Ohm są dobre do diód.(Dobiera się na podstawie parametrów ale do tego dojdziesz z czasem - mam nadzieję. :D )

    Jak już to nie podłączaj narazie żadnych płytek. Weź połącz te 5 ogniw szeregowo i z zachowaniem odpowiedniej polaryzacji podłącz do telefonu i zobacz co i jak.
    Do eksperymentów lepiej kup zwykłe baterie, bo jak Ci projekt nie pyknie to będzie szkoda kasy za akumulatorki. A jak zadziała to się rzucisz na akumulatorki.
    Swoją drogą czym będziesz ładował akumulatorki?

    Jakie Ty tam chcesz mieć niby bajery? ;o Chłopie... Ładowarka (w dodatku taka zasilana z ogniw) jest czymś gdzie zwraca się szczególną uwagę na sprawność układu (wyższa sprawność to mniejsze straty - tym lepiej, po szczegóły odsyłam do literatury).
    Jak chcesz mieć wszystko w jednym to odrazu zakup sobie akumulator żelowy z 5Ah 12V i sobie działaj. Wtedy do ładowania stabilizator '05 i prosto na telefon.

    Jak chcesz sobie kupić coś do "mierzenia A i V" to kup najzwyklejszy miernik uniwersalny, czyli multimetr (koszt około 15-20zł). Warto byłoby zapytać czy nie mają z funkcją przedzwaniania - przydatne.
  • Poziom 8  
    adam951 napisał:


    Nie mierz baterii diodą..xD Do tego służy miernik. A tak wgl skoro podpinałeś diodę bez jednej z tych "10 rzeczy" jak to zabawnie opisałeś i ta dioda nadal działa to oznacza jedynie że twoje ogniwa są w bardzo złym stanie. Diodę wpinamy w szeregu z opornikiem (rezystorem). 300-600 Ohm są dobre do diód.(Dobiera się na podstawie parametrów ale do tego dojdziesz z czasem - mam nadzieję. :D )



    Źle mnie zrozumiałeś z diodą, chodzi mi o diodę LED. Nią sprawdzałem czy działa mi przełącznik czy nie.

    Kurdę nie mogę zrobić tak by mi ładowało telefon.. Będę jeszcze kombinował jak kupię miernik.

    Jest jakieś urządzenie które wskazuje ile w danym obwodzie jest prądu ? Chciałbym zrobić sobie taki wskaźnik ile mam prądu jeszcze w bateriach. Jeśli jest coś takiego to pokażcie linka, coś by miało wyświetlacz i jeśli się da to to włączać i wyłączać.
    adam951 napisał:

    Jak już to nie podłączaj narazie żadnych płytek. Weź połącz te 5 ogniw szeregowo i z zachowaniem odpowiedniej polaryzacji podłącz do telefonu i zobacz co i jak.


    Co jak? Jaka polaryzacja, sorki ale nie wiem o co chodzi.. wytłumaczysz?

    Płytka i tak będzie musiała być bo chcę ładować akumulatorki panelem słonecznym.


    To to póki co zaopatruję się w miernik i mierzę ile moje baterie w szeregu mają V i A bo coś mi się wydaje że przez to nie ładuje mi się telefon.. A musi być CHYBA 5-6V i 0,3-0,4A..
  • Poziom 14  
    ThisIsLove napisał:
    Źle mnie zrozumiałeś z diodą, chodzi mi o diodę LED.

    Dobrze Cię zrozumiał, napięcia się samym LEDem nie mierzy. Zresztą w ogóle LED to nie miernik.

    ThisIsLove napisał:
    i mierzę ile moje baterie w szeregu mają V i A

    Tylko przypadkiem nie podpinaj miernika ustawionego na amperomierz bezpośrednio do samej baterii - zrobisz zwarcie i uwalisz albo ogniwa, albo bezpiecznik w mierniku. Chociaż jeśli wytrzymały LEDa, to może i zwarcie miernikiem przeżyją...

    ThisIsLove napisał:
    Jest jakieś urządzenie które wskazuje ile w danym obwodzie jest prądu ?

    Woltomierz. Ot, zwykły miernik w który się właśnie zaopatrzasz.

    ThisIsLove napisał:
    chcę ładować akumulatorki panelem słonecznym.

    Jesteś pewien że te panele mają chociażby wystarczającą wydajność prądową, albo jakie napięcie generują?


    Trudny temat sobie wybrałeś jak na początek. Niektóre telefony nie chcą się ładować z USB jak im się linii danych odpowiednimi stanami nie spolaryzuje. Ale radziłbym jeszcze trochę poczytać i się douczyć - choćby o pomiarach, zależnościach między prądem a napięciem, ogólnie podstawach elektroniki - bo teraz to trochę porywanie się z motyką na słońce.