Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Sklep ElwronSklep Elwron
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mercedes 190D - Kopcenie jak przy niewłaściwym spalaniu

02 Maj 2013 22:34 3453 8
  • Poziom 8  
    Witam,

    mam mercedesa 190D z silnikiem 2,5 diesel (oczywiście 5 cylindrów).

    Auto kopci mi dokładnie tak, jak przy niewłaściwym spalaniu (niebieski gryzący dym) i nierówno pracuje.

    Diagnoza mechanika - lejące wtryski. Wtryski wymieniłem (razem z filtrem), jednak poprawy nie ma (choć stare wtryski faktycznie wyglądały bardzo ciężko). Co prawda auto nabrało mocy, jednak nadal kopci i nierówno pracuje.

    Zwróciłem uwagę, że mam przewody paliwowe nierównej grubości. Numery 3 i 4 są wyraźnie grubsze (jakieś nieoryginalne). Poprzedniemu właścicielowi takie założyli.

    1. Czy to (różne przewody) może być przyczyną problemów? W sumie na logikę różne grubości przewodów=różna dawka paliwa.

    2. Czy jeżdżąc tak (do czasu znalezienia oryginalnych przewodów, co jest trudne w długi weekend a muszę zrobić trochę km) mogę "rozwalić" nowe wtryski?

    3. Co jeszcze może być przyczyną takich objawów?

    Dodam, że auto nie bierze oleju i miało sprawdzaną kompresję (wszystko w granicach normy jak na ten rocznik).

    Z góry dziękuję za pomoc i wyrozumiałość, gdyż z mechaniką jestem trochę na bakier.

    Pozdrawiam,

    Jacek
  • Sklep ElwronSklep Elwron
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Przewody nie mają nic do tego, możesz zostawić takie jakie masz. Wtryski ocenisz po minimum 500 - 1000 km jazdy. Nic się nie martw i używaj auta.
    Dodam z praktyki, po zrobieniu wtrysków dolej oleju do paliwa, ok 0,7 litra oleju na 100 litrów paliwa. Ja dodawałem silnikowy, inni dawali mixol, na temat mixolu są różne opinie.
    Olej dajesz po to by wtryski się ładnie ułożyły.
    Po 1000 km jak nie przestanie dymić, warto zerknąć na ustawienie pompy.
  • Sklep ElwronSklep Elwron
  • Poziom 8  
    Dziękuję za szybką odpowiedź.

    Wrzucam zdjęcie przewodów.
    Mercedes 190D - Kopcenie jak przy niewłaściwym spalaniu
    Jak widać na zdjęciu dwa z nich (czerwone strzałki) są wyraźnie grubsze, zaś jeden (strzałka żółta) nienaturalnie poskręcany.

    Od wymiany wtrysków zrobiłem jakieś 30-40 km.

    Intensywność kopcenia na zimnym silniku po odpaleniu przedstawiam na zdjęciu.
    Mercedes 190D - Kopcenie jak przy niewłaściwym spalaniu

    Raz jeszcze z góry dziękuję za pomoc.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Świece aby wszystkie sprawne? Takie kopcenie na zimnym to nie z wtrysków. Bardziej na przestawioną pompę wygląda.
  • Poziom 12  
    Witam.
    1.Sprawdź początek wtrysku.
    2. Lub przestaw na próbę troszkę pompę i zaraz zaobserwujesz efekty czy się coś zmienia
  • Poziom 8  
    Raz jeszcze dziękuję wszystkim za rady. Zanim wydam kolejne pieniądze wolę zapytać na forum osób, które się znają.

    Zanim pokombinuję z pompą to jeszcze podsumowując, czy potwierdzacie, że widoczne na zdjęciu przewody (są różnej grubości) nie powinny mieć wpływu na zachowanie się silnika/jego pracę? Mechanik sugeruje niezwłoczną wymianę na oryginalne, ale nie pierwszy raz mi już sugeruje coś, po zrobieniu czego poprawy nie widać.

    Dodam, że widoczny na zdjęciu dymek (a raczej dym) jest na biegu jałowym (choć troszkę podniosłem mu obroty, bo nierówno chodził).

    Aha. Przed wymianą wtrysków (kocówek) auto było mniej dynamiczne, ale i kopciło mniej). Na rozgrzanym silniku kopcenie było niemal niezauważalne. Teraz lekki dymek widzę również na trasie.

    W dodatku zauważyłem wczoraj cieknącą ropę spod wtryskiwacza. Pewnie źle skręcony. Niestety tacy u mnie w regionie "specjaliści" od diesli:/ Ciężko znaleźć kogokolwiek, kto bardzo dobrze się zna...
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Przewody nie mają żadnego wpływu na pracę silnika i zostaw je tak jak są. Teraz lekki dymek jest normalny, wtryski muszą się "ułożyć". U Ciebie dymek jest zbyt duży, sugeruje przesunięty nieco początek wtrysku. Obrotów nie podnoś tylko trzeba dojść czemu nierówno auto pracuje. Niestety możliwe, że to wina samej pompy wtryskowej, naprawa jest kosztowna i mało który warsztat teraz dobrze robi rzędowe pompy.
  • Poziom 20  
    Nagraj może filmik , to się posłucha.
  • Poziom 8  
    Dziękuję wszystkim za pomoc.

    Niestety oddałem rano auto do mechanika i nie zdążyłem zrobić filmiku.

    Ogólnie poza falowaniem obrotów i "dygotaniem" auto - jak to nazwał mechanik - "prychało". Co najśmieszniejsze po rozpędzeniu się ma więcej mocy, niż przed wymianą wtrysków (wówczas chodził dość płynnie i kopcił w zasadzie tylko na zimnym).

    Bez komentarza pozostawię już fakt, że jeden z wtrysków był źle skręcony (ciekł ropą) a drugi wkręcony (ropa ciekła z miejsca styku z głowicą). Uciekało ciśnienie. Masakra. Nie zauważyłem niestety tego podczas odbioru, pewnie dlatego, że rozgrzali silnik i pewnie "wydmuchali" te miejsca.

    Zobaczę, jak auto będzie zachowywało się po poprawnym skręceniu i wkręceniu wtrysków oraz regulacji.

    Mechanik stwierdził na szybko, że niepoprawnie pracują dwa wtryski (numer 3 i 5), jednak dokładnie stwierdzi to w poniedziałek.

    Jeśli nie będzie znaczącej poprawy wrzucę filmik.

    Raz jeszcze dziękuję wszystkim za pomoc.

    Pozdrawiam,

    Jacek