Witam. Mam problem z rozrusznikiem i elektromagnesem. Rano gdy chciałem odpalić maluszka nie chcial wyrzucić bendixu po czym chcąc uderzyć w rozrusznik (myślałem, że sie szczotki zawiesiły) zauważyłem, że z obudowy od elektromagnesu unosi się dym. Odłączyłem akumulator i zabralem się zaniego. Po włożeniu uzywanego odpalil 2 razy i później tylko cykal a na koniec nie bylo reakcji. Przeczytalem, że mogły zasniedziec blaczki wiec odkręcilem górną kopolke rozrusznika i poczyscilem przewody, sprawdzilem szczotki. Elektromagnes też wyczyscilem w środku i na zewnątrz. Niby wszystko jest jak powinno i po złożeniu podlaczylem bo pod aku. dla sprawdzenia i bendix wyrzuca ale nic wiecej natomiast gdy masa jest podłączona tam gdzie powinna a + dotykam obudowy rozrusznika to zaczyna pracowac lecz nie wyrzuca bendixu. Co mam zrobić? Wymiana calego rozrusznika?