witam. moje renault jest już dość wiekowe (21 lat) ale bardzo je lubię, rzadko mnie zawodzi, a i dowiozło w wiele odległych miejsc nie tylko Polski. zatem do rzeczy - mam powody przypuszczać, że instalacja gazowa (jakiś filtr, parownik, czy coś w tym rodzaju) jest zapchana - nie była czyszczona od co najmniej 5ciu lat. problem objawia się szarpaniem przy dodawaniu gazu i ogólnym brakiem mocy - niezbędne jest wtedy przełączenie na benzynę (która nawiasem mówiąc też nie działa za dobrze, pewnie za sprawą osadu w baku
) w każdym razie - koncentrując się na lpg, proszę Szanownych Państwa o poradę - w którym najprawdopodobniej miejscu mógł nastąpić zator i w jaki sposób się tam dostać by go usunąć? myślę że kiedy już dotrę do właściwego punktu, wydobędę stamtąd całą masę różnego rodzaju śmieci, szlamu, czy czego tam jeszcze, blokujących prawidłowy gazu przepływ i będzie już dobrze
dzięki z góry za poradę