Witam.
Mam pytanie do bardziej rozgarniętych ode mnie otóż. Zdarzyła sie następująca sytuacja. Poleciłem synowi podpięcie prostwnika do samochodu ciężarowego. Są tam 2 baterie podłączone na 24V. I podpiął to następująco + do +, jednak - nie podpiał do - tylko do połączenia dwóch akumlatorów, więc poszło 24V na 12V akumlator. I taka sytuacja trwała około 7-8 godzin. Akumlator był bardzo goracy. I co w takeij sytuacji mogło się stać? Czy akumlator jest do wymiany oraz czy coś mogło się popalić?
Pozdrawiam
Mam pytanie do bardziej rozgarniętych ode mnie otóż. Zdarzyła sie następująca sytuacja. Poleciłem synowi podpięcie prostwnika do samochodu ciężarowego. Są tam 2 baterie podłączone na 24V. I podpiął to następująco + do +, jednak - nie podpiał do - tylko do połączenia dwóch akumlatorów, więc poszło 24V na 12V akumlator. I taka sytuacja trwała około 7-8 godzin. Akumlator był bardzo goracy. I co w takeij sytuacji mogło się stać? Czy akumlator jest do wymiany oraz czy coś mogło się popalić?
Pozdrawiam