
zależy od głowicy i przypadku losowego , jeśli zawory są w rzędzie pionowo do tłoków, szanse ze sie coś uszkodziło są małe , kwestia czy głowica jest kolizyjna , ale ja bym zrobił tak jak Ci mówi mechanik , zamontuj nowy pasek i sprawdził co się dzieje , ryzykujesz tylko stratę paska , biorąc się za demontaż głowicy już koszty niesamowicie urosły i tu nasuwa się pytanie z dylematem czy zachodzi taka potrzeba ??? Zrób jak mechanik radzi ON przecie dokonał oględzin i może coś powiedzieć . Miałem podobny dylemat 8 lat temu i okazało sie że nie potrzeba było zdejmować głowicy ( tak też za podobną poradą bez zaglądania do głowicy ) a auto żyło sobie jeszcze 70 000 km

silnik francuski 1,6 i u mnie
kol. Pawel wawa mnie magik od silników mówi żę zawory się krzywią i ,,zawieszają'' jeśli nastąpi kolizja tłok- zawór mogą od razu wystąpić zniszczenia a nie po upływie czasu