Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

hyundai accent II 1.3 '00 - nie odpala

Devilos88 03 May 2013 16:28 3564 6
  • #1
    Devilos88
    Level 9  
    Mam taki problem z autem pewnego dnia wracałem do domu i gdy stanąłem na światłach zaczęły mi falować obroty i auto nie wkręcało się wyżej niż 1500 obrotów przygasły światła, zaczęła żarzyć się kontrolka poduszek, gdy podjechałem pod dom zgasiłem auto i już nie zapaliło a jak ostygł to zapalił ale nie wchodził na obroty a następnego dnia już wo gule nie odpali. wymieniony mam alternator, cewkę zapłonową i rozrusznik i nadal nic gdy chcę go odpalić to rozrusznik się kreci ale nie obraca silnika pompa działa bo słychać jak chodzi, kontrolki się świecą radio działa nawiew tez. ale jak chcę zapalić to wszystko mruga w rytm rozrusznika. czy mógł to pójść jakiś czujnik, komputer czy może coś ze stacyjką. moim zdaniem gdzieś się robi zwarcie tylko gdzie i dlaczego rozrusznik nie obraca silnikiem. auto to hyundai accent II 1.3 86 km 2000 rok
  • #2
    decybel91
    Level 42  
    Ten rozrusznik i alternator to pewnie używane?
  • #3
    Devilos88
    Level 9  
    nie są to nowe zakupione w sklepie
  • #4
    decybel91
    Level 42  
    Paliwo i iskrę czy dochodzi co komór spalania, rozrząd do sprawdzenia i ew. zasilania i masy na silnik i jego osprzęt.
  • #5
    Devilos88
    Level 9  
    paliwo dochodzi i iskra jest, rozrząd tez ok zasilania jeszcze nie sprawdziłem wiec pójdę tą drogą

    Dodano po 2 [minuty]:

    wo gule rozrusznik nie ma siły nawet silnikiem przekręcić wiec tak jak by dostawał za słaby prąd z regulatora napiecia ale regulator napięcia jest w alternatorze a alternator jest zupełnie nowiutki

    W trybie natychmiastowym proszę oprawić wszystkie swoje posty, doprowadzając je do stanu zgodnego z zasadami pisowni, w przeciwnym wypadku wątek zostanie usunięty. [r]
  • #6
    MartBan
    Level 22  
    Devilos88 wrote:
    nie są to nowe zakupione w sklepie


    Nie szkoda forsy na takie zbędne zakupy? Już pewnie by starczyło na skuteczny warsztat.

    Akumulator ktoś sprawdzał?