Witam wszystkich forumowiczów.
Jak w temacie nie składa i nie rozkłada mi się automatycznie prawe lusterko. Zauważyłem dziwny objaw podczas chęci rozłożenia lusterka lewego automatycznie przekręcam gałkę i nic się nie dzieje dopóki gdy rozłożę prawe lusterko ręcznie (sprawdzałem ten sposób ponad sto razy (za każdym razem podczas rozkładania lusterek) wtedy to lewe lusterko rozkłada się automatycznie ze złożeniem lusterka nie ma takich problemów. Dorzuciłem fotografię z tego co udało mi się rozkręci dalej nie wiedziałem jak:( I teraz prośba do forumowiczów bo chcę się dowiedzieć czy to lusterko jest na sprężynie jeśli tak to czy mogę i jakie (na ile pinów) kupić lusterko i czy będzie działać to automatyczne rozkładanie. P.S. Dodam, że mierzyłem napięcie na wtyczce która jest cały czas i była odłączona z kablem czarno zielonym podczas przekręcania gałki rozkładania lusterek i składania i jest równe 0. Natomiast nie wiem do czego służą kabelki różowo niebieski.
Jak w temacie nie składa i nie rozkłada mi się automatycznie prawe lusterko. Zauważyłem dziwny objaw podczas chęci rozłożenia lusterka lewego automatycznie przekręcam gałkę i nic się nie dzieje dopóki gdy rozłożę prawe lusterko ręcznie (sprawdzałem ten sposób ponad sto razy (za każdym razem podczas rozkładania lusterek) wtedy to lewe lusterko rozkłada się automatycznie ze złożeniem lusterka nie ma takich problemów. Dorzuciłem fotografię z tego co udało mi się rozkręci dalej nie wiedziałem jak:( I teraz prośba do forumowiczów bo chcę się dowiedzieć czy to lusterko jest na sprężynie jeśli tak to czy mogę i jakie (na ile pinów) kupić lusterko i czy będzie działać to automatyczne rozkładanie. P.S. Dodam, że mierzyłem napięcie na wtyczce która jest cały czas i była odłączona z kablem czarno zielonym podczas przekręcania gałki rozkładania lusterek i składania i jest równe 0. Natomiast nie wiem do czego służą kabelki różowo niebieski.