Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Jaka stacja do lutowania - chińska czy kit z AVT - co się lepiej opłaca?

doman18 04 May 2013 12:35 4119 13
  • #1
    doman18
    Level 17  
    Witam
    Co się lepiej opłaca, kupienie chińskiej stacji za ~100zł Yihua, Zahoxin, Pt, WEP, Baku czy złożenie samemu kitu AVT np AVT987 z grzałką np solomona? Czy w takim kicie są zastosowane lepsze elementy niż w chińczykach? Co trzyma lepiej temperatury, co będzie bardziej wytrzymałe i posłuży dłużej?
  • #2
    Gunslinger
    Level 30  
    Nie wypowiem się na temat kitu. Posiadam jednak WEP 936. Używam ją 2 lata. Nie wiem jaka jest dokładność temperatury względem nastawy, ale regulacja rzeczywiście działa. Ładnie się nagrzewa, i trzyma temperaturę. Lutuje mi się nią dobrze.
  • #3
    BartN4
    Level 16  
    Do tego kitu potrzebny jest jeszcze transformator - pewnie jakieś 60 zł.
    Kit 72 zł + transformator 60 zł + kolba 40 zł = 172 zł. Jeżeli nie posiadasz transformatora, budowa tej stacji się nie opłaca.
  • #5
    leonsocio
    Level 28  
    Do amatorskich zastosowań, kup chińczyka. Nie ma sensu budować stacji (chyba, że w celach edukacyjnych/treningowych).
  • #6
    LightOfWinter
    Level 33  
    Z "chińszczyzny" polecam Zahoxin, lub WEP. Do Zahoxin jest nawet artykuł na elektrodzie. Jest też do nich dużo grotów.
    Kitów z AVT nie polecam mają błędy i musisz ją jeszcze złożyć.
    A tak kupujesz nowa i masz 2 lata gwarancji.
  • #7
    wycior01
    Level 21  
    Polecam stacje typu Zhaoxin 936A+, którą z użytkuję już od pół roku, jak dotąd bezproblemowo. Warto zwrócić uwagę na producenta - stacje Zhaoxin są lepsze od wep, które są lepsze od pt, a te z kolei są lepsze od yihua :) . Do stacji standardowo dołączony jest grot do smd (cienka i długa szpilka), który nie nadaje się do normalnego lutowania - za kilka złotych można dokupić grot płaski 1,6mm, który jest o wiele wygodniejszy i trwalszy ( kupiłem 3 i jak dotąd jeszcze pierwszgo nie zużyłem) http://programatory.com.pl/sklep/index.php?p250,stacja-lutownicza-zhaoxin-936a-zaoxin. Co do stacji z AVT - tu masz opis : http://majsterkowo.pl/cyfrowa-stacja-lutownicza-z-regulatorem-pid-avt-987/2/
  • #8
    doman18
    Level 17  
    Kurcze trochę szczerze powiedziawszy się zdziwiłem. Temat założyłem po przeczytaniu TEGO posta w którym ktoś wychwalał podany przeze mnie wcześniej kit ponad stację Solomon SL10 (cyt: "Działa o NIEBO lepiej"). Więc myślałem że będzie przynajmniej po równo głosów.

    Mario8423
    Hmm wydaje mi się że albo popadłeś na dobrą sztukę, albo po prostu o jej jakości zadecydowała firma danego klona (Vellemann). Bo klony wyprodukowane przez ZD są jechane równo na tym forum a widziałem jeszcze że produkuje je Proskit i Dedra (model 7540)

    wycior
    Heh, co użytkownik to inna kolejność firm. Jak przeglądam elektrodę i inne opinie w necie to uśredniając wszystko kolejność wydaje mi się mniej więcej taka (od najgorszych po najlepsze)
    Yihua,WEP (ponoć to jedna fabryka)
    BAKU - tutaj jest mało info na ich temat ale widziałem parę pozytywów.
    ZD (Zhongdi)
    Zhaoxin
    PT, Ayoue ( tuteż ponoć to to samo)
    Atten
    Vellemann
  • #9
    wycior01
    Level 21  
    Możliwe, szczerze mówiąc wszystkie takie same, kolega miał stacje WEP, padła po tygodniu, ja używałem PT i też długo nie pociągnęła, teraz mam Zhaoxin i od pół roku ok. Wiadomo, za tą cenę to loteria i raz trafisz na trefny egzemplarz, a następnym razem trafisz na niezniszczalny.
  • #10
    doman18
    Level 17  
    Dokładnie. Każdy tutaj powtarza że jakość nie tylko zależy od konkretnego modelu, ale nawet partii w danym kontenerze w którym były one przywiezione.

    //EDIT
    Tak w ogóle to jakie jest sterowanie temperaturą w tych chińczykach? Tam jest jakiś algorytm czy temperatura jest regulowana impulsowo?
  • #11
    wycior01
    Level 21  
    sterowanie.... każdy chinol ma inne, wiem, że w moim poczciwym zhaoxinie 936A sterowanie odbywa się na zasadzie prostego termostatu ( termopara w grzałce i prosty kontroler w stacji) jak temperatura spada poniżej ustawionej załącza się grzałka, stacja dość ładnie trzyma się ustawień ( sprawdzone pirometrem i termoparą), różnice w ustawionej, a rzeczywistej nie odbiegają od normy (odchylenia rzędu 5* Celsiusza). W jeszcze prostszych np. ZD99 sterowanie odbywa na zasadzie regulacji mocy/napięcia dopływającejdo grzałki, takie stacje nie posiadają termostatu.
  • #12
    doman18
    Level 17  
    Czyli rozumiem że tam jest sterowanie impulsowe? Bo z tego co się orientuję to są 2 typy sterowania. Jedno jest impulsowe. Czyli jak temperatura odstaje to załącza się pełna moc grzałki. Jak jest ok, to się wyłącza. Natomiast sterowanie procesorowe odbywa się na zasadzie algorytmu. Czyli grzałka nie jest załączana na full ale jej moc jest dostosowywana od stopnia odchylenia zadanej temperatury. Im większe odchylenie tym większa moc jest podawana. Ponoć takie sterowanie jest najbardziej dokładne. Chyba ten kit posiada właśnie takie sterowanie. Ale fajnie gdyby ktoś to potwierdził/zaprzeczył.
  • #13
    wycior01
    Level 21  
    Wydaje mi się, że tak, ale zwróć uwagę na to, że w "sterowaniu procesorowym" więcej rzeczy może ulec uszkodzeniu, wg. mnie im prostszy układ tym lepszy, a w lutowaniu nie jest potrzebna dokładność większa niż +/- 10-15*C , owszem ważne jest, by przy nastawieniu temperatury na 325*C (może i wysoka, ale takiej najczęściej używam do elementów przewlekanych) temperatura nie była niższa niż 310 i wyższa niż 340...
  • #14
    doman18
    Level 17  
    Ogólnie to jak najbardziej masz rację. W sumie to jeszcze samo sterowanie procesorem mogłoby być ale nie potrzebnie wrzucono wyświetlacz ( i to jeszcze LCD). Zwykła dioda spokojnie by wystarczyła a te parenaście zł wolałbym dodać do kolby z ceramiczną grzałką. Nie mówiąc już o zmniejszeniu skomplikowania płytki i algorytmu.