Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Transformator z 3 pinami na uzwojeniu pierwotym.

04 Maj 2013 13:34 1599 8
  • Poziom 16  
    Witam,

    Mam bliżej nieokreślony transformator z jakiegoś wzmacniacza. Chce go podłączyć do sieci.

    Trafo nie jest opisane, ale (raczej na pewno) wiem, które wejście jest uzwojeniem pierwotnym (oporność+kond. na 250V).

    Problem, że to uzwojenie ma wyprowadzone 3 piny. Oporność między pinami 1-2 = 12.4 Ohm, 2-3 = 13,7 Ohm, 1-3 = 1,6 Ohm.
    Dodatkowe między pinami 1-2 wlutowany jest kondensator (1uF / 250VAC).

    Czytałem, że są czasem 4 piny do łączenia pod sieć 110 VAC / 230 VAC, ale tutaj są 3 tylko.
    Podłączyłbym napięcie 230V pod piny 1-2. Dobrze bym zrobił?
  • Pomocny post
    Poziom 27  
    Witam.
    Podłącz pod 1-2 i sprawdź napięcia oraz czy nie buczy i nie grzeje się. Jeśli tak będzie podłącz analogicznie 2-3.
  • Pomocny post
    Poziom 40  
    Jak już łączyć na pałę to w szereg z żarówką 40-60W 230V i wtedy pomiary
  • Poziom 16  
    W szereg z żarówką? Coś słyszałem o takiej metodzie, ale nie do końca wiem co co chodzi. To jakieś zabezpieczenie? I jak ta żarówka wpływa na pomiary?

    W między czasie podłączyłem "na pałę" pod 1-2. Wygląda na to, że wszystko działa. Nie grzeje, nie burczy, napięcia daje stabilne.

    Może się to komuś przydać, więc podam:

    Transformator ma oznaczenie: ATS1119 , prawdopodobnie z jakiegoś Pioneera.
    Po jednej stronie 3 piny. Trzymając tą stronę bliżej siebie: 1-2 = 230V.
    Druga strona wtórna (wtórna bliżej siebie):
    Piny 1-7 - jedno uzwojenie wtórne = 3,3 VAC
    Piny 2,3,4,5,6 - drugie uzwojenie wtórne. 2-6=68,1V 2-5=52,7V 2-4=34,0V 2-3= 15,3V.
  • Pomocny post
    Poziom 29  
    Żarówka zadziała jak odbiornik prądu, w razie zwarcia- zaświeci się żarówka, nie transformator i przewody. Żarówka nie będzie się świecić przy normalnej pracy transformatora (może lekko się żarzyć).
  • Poziom 16  
    Tak po za tym,
    Chce go podłączyć do innego wzmacniacza, gdzie był on zasilany 2x27V.

    To jak wezmę jako masę pin 3 wtórego wyjścia i podłączę jedno zasilanie do 2, a drugie do 3. Czyli do napięć 34VAC (w starym było 27VAC, wzmak ma kond. na 50VDC, więc wytrzymać powinno), to będzie to też działało?

    No bo ten wzmacniacz powinien być zasilany napięciem symetrycznym.
    Jak wezmę odszczepy jednego uzwojenia to będzie to tak działać?
  • Poziom 28  
    MasMas napisał:
    wzmak ma kond. na 50VDC, więc wytrzymać powinno
    To, że kondensatory są na 50V nie oznacza, że wzmacniacz na pewno będzie się dało zasilić tym transformatorem.
    Zależy, jakim maks. napięciem może być zasilona końcówka mocy.
  • Poziom 29  
    Kondensatory zazwyczaj są ,,z zapasem". Nigdy nie są na takie napięcie jakie musi być dostarczone do układu, zawsze na ciut większe.
  • Poziom 16  
    Wiem, wiem. Chodziło mi, że kondensatory powinny wytrzymać, bo po wyprostowaniu i filtrowaniu powinno być jakieś 48V.

    Nie mam pojęcia na jakie napięcie ten wzmacniacz chodzi, bo w "service manual" jest tylko schemat i wykaz części. W środku są stabilizatory na +19V i -15V, oraz gdzieś odchodzi 35 i 27V przemiennego (chyba).

    No nic, podłączę i zobaczę.

    Bardziej mi chodziło, czy środkowe odszczepy z jednego uzwojenia można traktować jako zasilanie symetryczne. Na logikę tak, ale pewny nie jestem.

    ----------------------------
    Jakby ktoś coś podobnego robił, to działa w ten sposób. Na razie podpiąłem napięcie 15VAC, więc niższe niż było, ale diody się świecą, więc chyba będzie spoko.
    Dzięki za pomoc wszystkim.