Dokładnie, koszta LC nie są małe.
Trzeba się dobrze zastanowić czy w ogóle warto zakładać.
Jak się nie ma gratów które są w stanie zrobić naprawdę mocne OC to trochę to bezsensowne.
Bo średnie OC to można w miarę cicho i dobrym zestawem radiator+wentylator schłodzić
Ale jak się nie spieszy to można polować powolutku na części...
Sam mam blok EK Supreme HF niklowany, złączki EK, pompa EK DCP 4.0, MicroRez Swiftecha, chłodnica Alphacool 3x120 miedziana, węże z Castoramy, a płyn do chłodnic samochodowych z Tesco
Gdyby nie to że blok dostałem nowy w prezencie i głupio było by go sprzedać to w sumie nigdy bym się nie szarpnął na LC, choć cała reszta to używki. A jak już budować i wydawać kasę to jest trochę na wyrost, przyszłościowo. Zwoduję jeszcze albo GPU, albo płytę przy wymianie platformy, zapas jest.
I tak chłodzenie jest teraz więcej warte niż reszta komputera
Scythe Mugen rev2 pozwalał na OC do 4.1GHz, było ciut cieplej i na pewno trochę głośniej.
Czy dla tych paru MHz i większej ciszy opłacało się? ZDECYDOWANIE NIE!
Za te pieniądze kupisz naprawdę dobre chłodzenie powietrzem, lepszy używany procesor i może nawet wystarczy na dysk SSD. To zdecydowanie bardziej poprawi komfort pracy niz LC
