Cześć.
Jestem programistą wysokopoziomowym(aplikacje biznesowe, web-owe). Ostatni raz "bawiłem" się w lutowanie i programowanie mikrokontrolerów na studiach ładnych parę lat temu.
Ostatnio piszę aplikację, która wymaga zewnętrznego "kontrolera"(trochę na wyrost powiedziane). Kontroler ma być wielkości długopisu, ma mieć 1 przycisk(podobnie jak długopis) i bezprzewodowo powinien przesyłać fakt wciśnięcia przycisku(fakt puszczenia jest mi nie potrzebny) do PC. Zasięg kontrolera nie musi być większy niż 15 metrów.
Wg mnie potrzebuję miniaturowy nadajnik radiowy zasilany z jakiejś baterii, na tyle mały żeby można go było upchnąć w jakąć obudowę przypominającą długopis(może być trochę większa niż długopis ale żeby wygodnie się trzymało w jednej dłoni) i na tyle mało prądożerny na ile się da aby nie trzeba było co chwilkę wymieniać baterii(chyba, że udąłoby się uzyć jakiegoś akumulatorka ładowanego z USB).
Potrzebuję też odbiornik sygnału radiowego, który będzie podpięty do PC po USB(tu rozmiar jest mniej ważny ale fajnie by było żeby też nie był gigantyczny). Po USB będzie przekazywał zdarzenie wciśnięcia przycisku i z USB będzie brał zasilanie.
Wiem juz co chcę zrobić ale nie mam pojęcia jak się za to zabrać. Kolega mówił coś o układach CC1010, które mają wbudowany transceiver i mikrokontroler 8051. Nie mogę jednak nigdzie kupić tego układu. Niby jest dostępny na stronie sensu.pl ale po zamówieniu okazało się, że firma ta nie jest w stanie dostarczyć scalaka. Dodatkowy minus tego układu to dość duża cena(u wspomnianego dostawcy 75zł na sztukę).
Robił ktoś coś podobnego?
Może ktoś widział gdzieś gotowe zestawy do polutowania, które działają na takiej zasadzie?
Może mógłby ktoś pomóc w stworzeniu schematu takiego urządzenia?
Jestem programistą wysokopoziomowym(aplikacje biznesowe, web-owe). Ostatni raz "bawiłem" się w lutowanie i programowanie mikrokontrolerów na studiach ładnych parę lat temu.
Ostatnio piszę aplikację, która wymaga zewnętrznego "kontrolera"(trochę na wyrost powiedziane). Kontroler ma być wielkości długopisu, ma mieć 1 przycisk(podobnie jak długopis) i bezprzewodowo powinien przesyłać fakt wciśnięcia przycisku(fakt puszczenia jest mi nie potrzebny) do PC. Zasięg kontrolera nie musi być większy niż 15 metrów.
Wg mnie potrzebuję miniaturowy nadajnik radiowy zasilany z jakiejś baterii, na tyle mały żeby można go było upchnąć w jakąć obudowę przypominającą długopis(może być trochę większa niż długopis ale żeby wygodnie się trzymało w jednej dłoni) i na tyle mało prądożerny na ile się da aby nie trzeba było co chwilkę wymieniać baterii(chyba, że udąłoby się uzyć jakiegoś akumulatorka ładowanego z USB).
Potrzebuję też odbiornik sygnału radiowego, który będzie podpięty do PC po USB(tu rozmiar jest mniej ważny ale fajnie by było żeby też nie był gigantyczny). Po USB będzie przekazywał zdarzenie wciśnięcia przycisku i z USB będzie brał zasilanie.
Wiem juz co chcę zrobić ale nie mam pojęcia jak się za to zabrać. Kolega mówił coś o układach CC1010, które mają wbudowany transceiver i mikrokontroler 8051. Nie mogę jednak nigdzie kupić tego układu. Niby jest dostępny na stronie sensu.pl ale po zamówieniu okazało się, że firma ta nie jest w stanie dostarczyć scalaka. Dodatkowy minus tego układu to dość duża cena(u wspomnianego dostawcy 75zł na sztukę).
Robił ktoś coś podobnego?
Może ktoś widział gdzieś gotowe zestawy do polutowania, które działają na takiej zasadzie?
Może mógłby ktoś pomóc w stworzeniu schematu takiego urządzenia?
