logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Mercedes W124 300TEV24V - Cięzko odpala, muli podczas jazdy

dominix1910 08 Maj 2013 00:19 3165 5
REKLAMA
  • #1 12283554
    dominix1910
    Poziom 10  
    Witam.
    Nie znam się na problemach z samochodami, jak coś jest nie tak to bracia mi pomagają.
    Auto to Mercedes W124 300TE 24V 91rok, automatyczna skrzynia 5-biegowa. 220KM.
    Ostatnio padł regulator napięcia i uwalił mi światła z przodu (krótkie i długie) pozycja tylko działała i przeciwmgielne.
    Dodatkowo po paru km jazdy przestał działać ABS i ASR.
    Regulator wymieniony, żarówki też, jednak mimo ze ABS i ASR się nie pali, to i tak oba nie działają, dodatkowo zapala się od czasu do czasu SRS (poduszka),
    przez ten czas zaczął się problem z odpaleniem.
    Na początku kręci ale nic z tego nie wynika, po kolejnych próbach już słychać że próbuje odpalić. Z biegiem czasu już ledwo startuje, ale przestanę kręcić chwile silnik pochodzi i zgaśnie, kolejne próby i już silnik ledwo chodzi, dodanie trochę gazu go gasi, a z czasem kiedy na wolnych obrotach już ma zgasnąć trochę gazu i dalej się trzyma. Po ok 5min męczenia już silnik chodzi na wolnych obrotach, na dodanie gazu tez już reaguje jednak słuchać ze czasami przerywa.
    Podczas jazdy problem jest taki że przy hamowaniu a następnie rozpędzaniu (nie od 0) wcisnę gaz tak w połowie to rozpędza się jakbym go wcisnął naprawdę troszkę, czuć ze coś muli silnik (za dużo paliwa mu daje?) dzisiaj tez zauważyłem że jakby działało wszystko z opóźnieniem, tzn ja mu daje gaz do polowy on powoli się jakoś rozpędza i po pewnym czasie czuć że idzie tak jak ja chce.
    Przy gazowaniu na luzie nie kopci.
    Na zimnym trzeba się męczyć z odpaleniem, dzisiaj przed pracą się męczyłem z 5min, na ciepłym (auto po jeździe stało niecała godzinę) z 2-3 razy i odpalił. Po pracy (8h) znowu musiałem z 5min się męczyć zęby odjechać.
    Paliwo leje tylko shell 95, nawet myślałem ze było już za mało, ale zatankowałem do pełna i to samo.
    Może ktoś coś doradzić co warto sprawdzić, to podpowiem bratu.




    Proszę natychmiast poprawić pisownię, użyj przycisku "pisownia", pamiętaj o wielkich literach oraz znakach interpunkcyjnych. Nie kasować wpisów moderacyjnych.
    [Z]
  • REKLAMA
  • #2 12283646
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    dominix1910 napisał:
    Dodatkowo po paru km jazdy przestał działać ABS i ASR.
    Regulator wymieniony, żarówki też, jednak mimo ze ABS i ASR się nie pali, to i tak oba nie działają, dodatkowo zapala się od czasu do czasu SRS (poduszka),


    Sprawdź bezpieczniki jeśli sprawne jedz do elektryka.
    Mogą być dosyć poważne uszkodzenia.
  • REKLAMA
  • #3 12284052
    dominix1910
    Poziom 10  
    Akurat brak ABS-u i ASR-u i teraz dodatkowo SRS-u mi tak bardzo nie przeszkadza, ważniejsza jest kwestia tego odpalania i mulenia podczas jazdy, chyba że ASR może mieć wpływ na to, z tego względu że gdy Trójkąt się zapala podczas uślizgu tylnej osi, ASR muli silnik aby nie wszedł na wyższe obroty kiedy złapie przyczepność.
    Brat coś mówił o kostce właśnie od ABS i ASR ale nie pamiętam dokładnie co z nią nie tak.
    Bezpieczniki sprawdzę ale z 2 dni temu sprawdzałem i nic przepalonego nie było, dodatkowo każdy poruszyłem.
  • REKLAMA
  • #4 12284061
    Pawel wawa
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Kolego, z całym szacunkiem, sam nie ogarniesz tego auta, bez diagnostyki nie da rady. Jeśli miałeś zbyt wysokie napięcie, zdolne poprzepalać żarówki, pomyśl co mogło się stać z elektroniką w tym aucie.
  • REKLAMA
  • #5 12284131
    dominix1910
    Poziom 10  
    Nie napisałem że to JA będę to robił, tylko że przekaże informacje bratu który w miarę możliwości postara się coś z tym zrobić.
    Wiem że możliwości może być sporo, ale może jest coś co warto sprawdzić na początku.
    Już wcześniej były problemem z odpalaniem ale to wtedy kiedy auto stało parę dni, na zimnym odpalił bez problemu po paru km jazdy, krótkim postoju odpalenie było już problematyczne, wrzucenie biegu powodowało że auto gasło.
    Później pojawił się problem podczas jazdy, silnik zaczął nierówno pracować aż mi zgasł na światłach i dopiero po ok 30min (był holowany) odpalił bez problemu, wtedy dodatkowo mocno kopcił kiedy silnik chodził bardzo nierówno, brat sprawdził dość sporo rzeczy na raz i problem znikł.
  • #6 12284861
    Pawel wawa
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Zamykam. Zero konkretów.
REKLAMA