Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
IGE-XAO
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Automatyczna ładowarka akumulatorów ołowiowych by emailos92

emailos92 11 Gru 2013 15:02 37740 50
  • #31
    ktf
    Poziom 10  
    Witam,
    czy ktoś doradzi, jak należałoby zmodyfikować ten układ, aby prąd na wyjściu mógł osiągać do 10A (minimum 5A)?

    Pozdrawiam
  • IGE-XAO
  • #32
    Jaremka
    Poziom 14  
    Czemu na początku programu włącza się przekaźnik .
    Na początku po uruchomieniu nie ma napięcia ok 2,5 V tylko ok 17 V
    U mnie nie pokazuje napięcia na wyświetlaczu zgodnego ze wskazaniem miernika.

    Gdzie autor projektu ma na schemacie rezystory 1 M wspomniane na początku.
  • IGE-XAO
  • #33
    MARIUSZ R
    Poziom 28  
    Dołączam się do pytania powyżej. Co zmienić aby prąd ładowania wzrósł dwukrotnie? Czy wystarczy dodać równolegle drugi LM338, zmienić ograniczenie w programie z 4 do np.10A, i wymienić bocznik na 0,2ohm/50W ? Może ktoś już to zrobił? Wiem że można sterować PWM bezpośrednio z atmegi z pominięciem filtra i wysterować IRF ale nie chciałbym za dużo zmieniać. Znalazłem jeszcze taki stabilizator LT1038. Wydajność prądowa do 10A.
    Jaremka, dużą masz rozbieżność napięcia? Żeby wskazania nie pływały rezystor R6 i R7 powinien być 1%.
  • #34
    marek-1963
    Poziom 10  
    Bardzo ciekawy prostownik i postanowiłem go zbudować. Płytkę już mam prawie całą poskładaną i mam pytanie jak powinny być ustawione fuse bity w mikroprocesorze?
  • #35
    MARIUSZ R
    Poziom 28  
    W Bascom ustawiłem 111111. Problemów nie ma.
  • #36
    mdm150
    Poziom 26  
    Mam pytanie do osób które już zbudowały tą ładowarkę-jak ona się sprawuje? Bo sam przymierzam się do zrobienia jakiegoś prostownika a to wygląda dość ciekawie. Czy brak diody na wyjściu tej ładowarki bedzie miało wpływ na napięcie wyjściowe?
  • #37
    marasneo
    Poziom 15  
    Witam,
    dołączam się do pytania poprzedniego kolegi - czy u kogoś ten sprzęt funkcjonuje w praktyce?
    Jak działa?
  • #38
    Jaremka
    Poziom 14  
    Ja miałem problemy z działaniem i uruchomieniem , napięcie na wyjściu nie osiągało ok. 13 V tylko miałem ok 2,5 V .
  • #40
    Jaremka
    Poziom 14  
    Nie udało mi się . myślę z nie prawidłowe jest sterownie z procesora . Też projekt jest nie dokładnie oznaczony , rysunek i elementy .
  • #41
    kisoft
    Poziom 13  
    Oceniając ten projekt to powiem tak , po co w prostowniku regulacja napięcia, czemu to ma służyć?.

    Nie od dziś wiadomo że najlepiej aku ładuje alternator, dlatego że podaje cały czas takie samo w miarę stabilne napięcie a prąd ładowania ustala sobie sam akumulator ( im bardziej naładowany tym mniejszy prąd).

    Gdy napięcie na aku osiągnie 14,4v uznaje się że akumulator jest w pełni naładowany, w tym momencie prostownik powinien przerwać proces ładowania i przejść w tryb podtrzymania.

    Analizując twój kod ( co prawda bardzo pobieżnie ) nie zauważyłem aby napięcie było mierzone na samym aku , powinieneś ustawić przerwania na drugim timerze i co określony czas przerwać proces ładowania, dokonać pomiaru napięcie z samego aku i na podstawie jego wyniku podejmować dalsze procedury.

    Transformator ma 10A a Ty wykorzystujesz tylko 3,5 A, przecież właśnie tu należało wykorzystać PWM do regulacji max. prądu ładowania za pomocą mosfeta, po to aby można było uczynić konstrukcję bardziej uniwersalną i móc ładować akumulatory o różnych pojemnościach i bardzo rozładowane ( które mają niski opór wewnętrzny i w początkowej fazie ładowania zbyt mocno obciążają prostownik albo nawet robią zwarcie).

    Potraktuj moją krytykę nie jako atak na Twoją osobę ale dobre rady starszego Kolegi .
  • #42
    Mark II
    Poziom 21  
    Wszystkie współczesne prostowniki stacyjne, pracujące z bateriami akumulatorów dla zasilania gwarantowanego w elektroenergetyce, które widziałem, zazwyczaj pracowały w trybie cc/cv.
    To znaczy ładowały baterie akumulatorów do 2,4V na ogniwo stałym prądem, a po osiągnięciu tego napięcia przechodziły w tryb stałego napięcia, śledząc przy tym prąd płynący do baterii. Po spadku tego prądu poniżej pewnej, charakterystycznej już dla danej baterii wartości, przełączały się na napięcie konserwujące, ok. 2,25÷2,3V/ogn, czasem z kompensacją temperaturową, oczywiście dalej pozostając w trybie stałego napięcia.
    Myślę, że nie ma co wyważać otwartych drzwi i warto, mając urządzenie w pewnym stopniu inteligentne, skorzystać właśnie z tej metody.
  • #43
    kisoft
    Poziom 13  
    Śledząc podobne wątki trafiłem na taki w którym ktoś zadał proste pytanie:

    Dlaczego po 10 godzinach ładowania prostownikiem inteligentnym aku trzyma dwa dni a po 10 godzinach ładowania zwykłym ( starym ) prostownikiem aku trzyma dwa miesiące?

    Moim zdaniem po osiągnięciu tego 14,4V na aku, proces ładowania powinien zostać przerwany całkowicie a prostownik powinien przejść w tryb monitorowania napięcia aku i przy spadku napięcia ( poprzez samo-rozładowanie) uruchomić ponownie ładowanie i tak w kółko.

    Trochę inne kryteria ładowania stosuje się np. w ups-ach, alarmach itp. ale tam są też inne akumulatory.

    Od ponad 20 lat z powodzeniem stosowałem ruski prostownik który mi właśnie padł i nigdy nie miałem problemów z aku ( a na początku jeździłem maluchem z prądnicą ).
  • #44
    MARIUSZ R
    Poziom 28  
    14,4V i akumulator naładowany? Niekoniecznie. Wszystko zależy od wartości prądu. Co z tego że uzyskał 14,4V a prąd ładowania dalej jest na poziomie kilku amperów. Ładnie to widać gdy mamy podgląd na napięcie i amperaż. Po obserwacji prądu mogę stwierdzić czy akumulator mam naładowany.
    Prostownik mikroprocesorowy jest fajny ale dla ludzi cierpliwych. Ze względu na charakterystykę ładowania (pomiary spadku napięcia w czasie) proces ładowania trwa o wiele dłużej niż zwykłym typu transformator i mostek prostowniczy.
  • #45
    eurotips
    Poziom 36  
    MARIUSZ R napisał:
    14,4V i akumulator naładowany? Niekoniecznie. Wszystko zależy od wartości prądu. Co z tego że uzyskał 14,4V a prąd ładowania dalej jest na poziomie kilku amperów. Ładnie to widać gdy mamy podgląd na napięcie i amperaż. Po obserwacji prądu mogę stwierdzić czy akumulator mam naładowany.
    Prostownik mikroprocesorowy jest fajny ale dla ludzi cierpliwych. Ze względu na charakterystykę ładowania (pomiary spadku napięcia w czasie) proces ładowania trwa o wiele dłużej niż zwykłym typu transformator i mostek prostowniczy.


    No masz rację. W czasie ładowania nie należy przekraczać napięcia 14,4V ale decydujący jest prąd, to odcięcie ładowania przy 14,4 jest dobre dla nowych akumulatorów o małej rezystancji wewnętrznej, starszy aku może bardzo szybko osiągnąć to napięcie szczególnie przy większym prądzie ładowania ale aby naładować go w pełni musimy odczekać aż prąd ładowania spadnie. Nie widziałem w dziale DIY takiego projektu jeszcze, jak jest w ogóle odcięcie to właśnie przy napięciu 14,4V no ale to wyższa szkoła jazdy i nie każdy będzie zainteresowany takimi rozważaniami.
    Dobrym rozwiązaniem byłoby również liczenie "wpakowanych" amperogodzin ale to wymagałoby wklepania pojemności aku .
  • #46
    kisoft
    Poziom 13  
    Każdy z nas trochę racji ma.
    Akumulator rozładowany który po godzinie czy dwóch ładowania osiągnie te 14,4V to raczej nadaje się do wymiany.

    To właśnie jest dobry sposób na ocenę kondycji akumulatora.
  • #47
    grzegorz.d3
    Poziom 14  
    Zrobił ktoś ten prostownik i czy działa.
  • #48
    Jaremka
    Poziom 14  
    Ja zrobiłem, nie działa prawidłowo, napięcie ładowania nie osiąga odpowiedniej wartości.
  • #49
    grzegorz.d3
    Poziom 14  
    Problem pewnie jest w napisanym programie.
  • #50
    grzegorz.d3
    Poziom 14  
    Witam, a mnie właśnie przyszły płytki, nie wiem, czy zamawiać podzespoły, bo nie działa.
    Może ktoś przejrzy, co jest nie tak?
  • #51
    Jaremka
    Poziom 14  
    grzegorz.d3 napisał:
    Problem pewnie jest w napisanym programie.


    Też tak myślę że są błędy w programie z sygnałem PWM