Witam , mam taki problem walną regulator Alternatora , kupiłem nowy okazał się popsuty nie ładował oddałem i wydali mi inny nowy , działa ale jest tak przekręcam zapłon kontrolka ładowania świeci odpalam samochód , kontrolka gaśnie ładowanie jest mierzone miernikiem , po trzech minutach zgaszę samochód i od nowa , przekręcam stacyjkę i kontrolka od ładowania nie świeci , odpalam sprawdzam ładowanie i ładowanie jest tylko na początku na wolnych obrotach brak ale jak dodam gazu zaczyna ładować i później cały czas jest ładowanie , czy obroty silnika są niskie czy wysokie ładowanie w miarę stałe od 13.6V do 14,2V Dlaczego tak się dzieje sprawdzałem kabelek od ładowania dotykając do masy , kontrolka świeci sprawdzałem czy wychodzi (-) z regulatora Brak kurcze teraz mi przyszło do głowy że może zamiast - jest od razu + , ale bez odpalenia samochodu nie może tam pojawiać się + Sprawdzę to jutro dam znać co mi wyszło ,zauważyłem jeszcze że jak samochód czy alternator Ostygnie przez noc to rano kontrolka ładowania świeci normalnie i po odpaleniu , pochodzi samochód trzy minuty i problem jak wyżej pisałem co może być tego powodem czy drugi regulator nie jest sprawny bo jak coś się nagrzewa to pojawia się problem proszę o jakieś rady podpowiedzi z góry dziękuje aha proszę nie kasować mojego tematu z powodu przeszukania podobnych tematów i nie znalazłem swojego problemu były podobne bardzo ale tam nie ładował alternator.