Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Sony Vaio, Windows 8 - Nieznany mi wirus zżera komputer - prośba o radę

mamoz 09 Maj 2013 12:33 3057 10
  • #1 09 Maj 2013 12:33
    mamoz
    Poziom 2  

    Witam wszystkich serdecznie!
    Powodem mojego pojawienia się tutaj jest niestety mój nieszczęsny Vaio.

    Sony Vaio SVE1112M1EW, Windows 8. McAfee (otrzymany z automatu przy zakupie).

    Pożyczyłam go kumpeli na 2 tygodnie i wrócił niesprawny. Tj. nie byłam w stanie uruchomić OS, niestety także nie mogę podpiąć HDD pod komp. stacjonarny, bo po prostu go nie widzi (XP Home). Po kilku próbach udało mi się uzyskać dostęp do opcji odświeżania systemu i tak też zrobiłam. Uruchomienie komputera po tej operacji trwało bardzo długo, ale wreszcie "wstał". Z automatu zmieniła mu się klawiatura na Słowacką i godzina na strefę czasową +1 względem czasu Polskiego. Dziwne, ale łatwe do zmiany.

    Dalsze moje działania, to próba konfiguracji startup'u, ale komputer odmówił mi dostępu. [Koleżanka miała swoje konto na kompie- może mi coś pozmieniała - pomyślałam naiwnie] Podpięłam go do sieci i ściągnęłam mu wszystkie możliwe aktualizacje, co uznałam za bezpieczne z racji posiadanego antywirusa i Win. Defender’a.
    Przy próbach doinstalowania usuniętych programów przez Windows przy odświeżaniu, komputer usuwa mi pliki .exe z folderów i pendrive'a. To już dało mi do myślenia, pendrive’a włożyłam do stacjonarnego komputera i przeskanowałam AV - usunęłam dwa Trojany.

    Zasiadłam przed Sony i chciałam zainstalować Adwcleaner'a lub Malware, usunęło mi je z dysku, z sieci nie mogłam go ściągnąć - IE wyświetlił błąd strony, a przy kolejnej próbie błąd ścieżki dostępu, a następnie zamknęło całkiem przeglądarkę. On line’owe antywirusy także są blokowane – Kaspersky, Eset, MKS-Vir, ArcaVir i inne. Pomysł z uruchomieniem w trybie awaryjnym z dostępem do sieci, także jest niemożliwy do zrealizowania – nie działa F8. Tak jak przy pomyśle z naprawą systemu miałam problem z wejściem w ustawienia, tak teraz jest to nierealne (wykonałam ok. 25 prób – nie mogłam przeoczyć momentu w którym powinnam wcisnąć klawisz). Chciałam poświęcić Pen (zawsze da się odwirusować), bo nie mam napędu CD i spróbować uruchomić Malwarebytes, albo cokolwiek przez Manager Zadań – podobno czasem można w ten sposób obejść robala (rada z innego forum), ale niestety komputer nie reaguje na Ctrl+Alt+Del, a PPM na dole na pasku owszem wykazuje postęp, ale za chwilkę mam komunikat: „Błąd sieciowy. System Windows nie może uzyskać dostępu do taskmgr.exe Sprawdź pisownię nazwy. Możliwe, że wystąpił problem z siecią.” + oferta diagnozy problemu – po kliknięciu informacja: „Podczas rozwiązywanie problemów wystąpił błąd, problem uniemożliwia uruchomienie narzędzi do rozwiązywania problemów.”

    Nadmienię jeszcze tylko, że nie mam dostępu także do własnego dysku w Sony - odmowa dostępu kwestionująca moją bytność administratorem – sprawdziłam, nadal jako takowy użytkownik figuruję w systemie.

    OTL i inne są plikami .exe, nie jestem w stanie zrobić log’ów.

    A teraz moje błagalne pytanie: Czy jest jeszcze jakieś rozsądne rozwiązanie tego problemu?

    Pozdrawiam
    mamoz

    0 10
  • #2 09 Maj 2013 12:41
    Zeus__
    Poziom 21  

    Jeśli Ci się uda proszę wygenerować raporty OTL i Extras wg instrukcji podanej KLIK

    0
  • #3 09 Maj 2013 13:14
    mamoz
    Poziom 2  

    Wielkie dzięki za instrukcję - nie wiedziałam, że OTL ma jeszcze opcje .com i .scr

    Niestety nadal nic - ściąga plik i gdy próbuję uruchomić pomyśli chwilę i otrzymuję komunikat: System Windows nie może uzyskać dostępu do
    C:\users\XXXXX\AppData\Local\Microsoft\Windows\TemporaryInternetFiles\Content.IE5\DT1G1YNH\OTL.com

    Przy OTL.scr, DDS.com; DDS.scr; DDS.pif; OTS.com; OTS.scr jest identycznie - z wyjątkiem końcowego fragmentu ścieżki. Jeśli jest ona w jakimś stopniu coś mówiąca mam zapisane je wszystkie i mogę podać.

    W przypadku RSITx64 (wybrałam dedykowany do Win 7, do 8 brak) ściągnął się plik, kliknęłam uruchom, komputer pomyślał chwilę i nic się więcej nie stało, nie było żadnego komunikatu, a program i tak nie ruszył.

    Są jeszcze jakieś narzędzia z którymi mogłabym spróbować?

    Pozdrawiam
    mamoz

    0
  • #4 09 Maj 2013 13:16
    Pan Szyszka
    Poziom 31  

    Możesz stworzyć bootowalnego pendrive z Hirens Boot CD, uruchomić Mini Windows XP i z jego poziomu przeskanuj system

    0
  • #6 09 Maj 2013 13:28
    Pan Szyszka
    Poziom 31  

    mamoz napisał:
    inne. Pomysł z uruchomieniem w trybie awaryjnym z dostępem do sieci, także jest niemożliwy do zrealizowania – nie działa F8.


    Wg mnie Hirens boot cd powinien pomóc. Ma tam całą masę narzędzi przydatnych do usunięcia wirusów.

    0
  • #7 09 Maj 2013 13:35
    Zeus__
    Poziom 21  

    Jak nie działa ani F6, ani F8 ? A klawiatura podpięta jest pod wejście PS/2, czy USB ? Jeśli pod USB, to podepnij pod PS/2 i spróbuj uruchomić w trybie awaryjnym, bez jakichkolwiek logów nie jestem w stanie pomóc w pełni usunąć infekcji, o ile ona jest

    Dodano po 2 [minuty]:

    Gdyby jednak nie udało się uruchomić trybu awaryjnego sporóbuj wykonać jakieś raporty np Tdsskiller, albo gmer wg instrukcji podanej ttutaj

    0
  • #8 09 Maj 2013 19:04
    mamoz
    Poziom 2  

    Zeus__ napisał:
    Jak nie działa ani F6, ani F8 ? A klawiatura podpięta jest pod wejście PS/2, czy USB ?

    Tak, nie działa F8.
    Moje Vaio to utrabook, nie posiada wejść PS/2, a klawiatura jest wpięta taśmą w płytę główną.
    Pan Szyszka napisał:
    tworzyć bootowalnego pendrive z Hirens Boot CD, uruchomić Mini Windows XP i z jego poziomu przeskanuj system

    Za chwilę skończy mi się skanować komputer stacjonarny AV to zrobię pendriva z Hirensem i postaram się coś z tym zrobić. Dziękuję za pomysł, oby dało radę.

    Pozdrawiam
    mamoz

    Dodano po 4 [godziny] 2 [minuty]:

    Witam ponownie!
    Skutecznie wyprodukowałam pendrive'a bootowalnego z Hirens (sprawdzony na komputerze stacjonarnym). Pomimo braku dostępu do Biosu przez F2 (tak, prawidłowy klawisz wywołania Biosu - sprawdziłam w manualu na str. Sony), czy Boot Menu, to po włożeniu Pen'a do portu USB i restarcie Vaio, próbuje on go przeczytać, nie puszcza Windowsa, pozostaje czarny ekran. Mogę tak czekać, czekać i nic...

    Nie lubię się poddawać i zwykle szukam innych rozwiązań, tym bardziej, że mam dość istotne dla mnie dane na tym dysku. Czy ma ktoś jeszcze jakiś pomysł?

    Dodam także, że ani GMER, ani tdskiller nie uzyskał dostępu - tak samo jak OTL, OTS, DDS. Otrzymywałam ten sam komunikat.

    Pozdrawiam
    mamoz

    0
  • #9 10 Maj 2013 07:24
    Zeus__
    Poziom 21  

    Skoro nie masz dostępu do Biosu, to pozostało Ci serwisowanie sprzętu, albo czekaj na pomoc z innej strony może ktoś coś sensownego doradzi

    0
  • #10 10 Maj 2013 11:31
    mamoz
    Poziom 2  

    Załamka.

    Wychodzi na to, że muszę poszukać kogoś u kogo będę mogła spróbować podpiąć dysk do stacjonarnego, albo wrzucić go w obudowę i przerobić na zewnętrzny, może jakiś komputer go zobaczy i da się przeskanować.
    Chyba, że lepiej będzie go zaorać i stawiać OS na nowo...?

    Bardzo dziękuję za dotychczasową pomoc i zainteresowanie tematem.

    Pozdrawiam
    mamoz

    0
  • #11 10 Maj 2013 11:34
    Zeus__
    Poziom 21  

    Jeśli problem jest z wejściem do Biosu to może być usterka sprzętowa, kto wie, być może masz wirusa uniemożliwiającego uruchomienie BIOS, można spróbować zresetować BIOS, albo odłączyć dysk i zobaczyć czy wystartuje, bez logów cieżko co kolwiek podać

    0