Rozkręciłem prostownicę, układ nie jest w jakimkolwiek miejscu spalony czy rozłączony, zrobiłem test czy dochodzi prąd do płytek ceramicznych i dochodzi. Po włączeniu prostownicy, dioda czerwona pali się, natomiast po upływie dłuższego czasu nic się nie zmienia, nie zapala się zielona dioda oraz płytki się nie nagrzewają. Co mogło się stać, jak to naprawić i czy się opłaca?