Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wzmacniacz PA23 100W Mosfet

patrix20 09 Maj 2013 22:02 12645 34
  • Witam serdecznie .
    Kilka dni temu zadzwonił do mnie znajomy , z prośbą o zbudowanie średniej mocy , domowej końcówki mocy . Określił się jasno :
    - 2 kanały
    - regulacja wzmocnienia
    - 3 wejscia (CD, DVD, PC)
    - sterowanie pilotem (podczerwień)
    - moc wyjściowa ok. 100W/8ohm
    - konstrukcja prosta , łatwa przy ewentualnej naprawie
    - estetycznie wykonana

    Postanowiłem wrócić do końcówki mocy , którą robiłem jakieś 20 lat temu, w kilku egzemplarzach . Jak dotąd żadna nie wróciła na reklamację .

    A to schemacik PA23

    Wzmacniacz PA23 100W Mosfet

    Przejrzałem szybko co mam w domowych zapasach.
    Wzmacniacz PA23 100W Mosfet
    i do dzieła ...
    Wczoraj zaprojektowałem płytkę końcówki mocy, oraz zasilacza .
    Dzisiaj naświetlanko, wytrawianie, cynowanie i wiercenie :

    Wzmacniacz PA23 100W Mosfet Wzmacniacz PA23 100W Mosfet Wzmacniacz PA23 100W Mosfet Wzmacniacz PA23 100W Mosfet Wzmacniacz PA23 100W Mosfet Wzmacniacz PA23 100W Mosfet Wzmacniacz PA23 100W Mosfet





    Następnie najprzyjemniejsza część (przynajmniej dla mnie) montowanie płytek.

    Wzmacniacz PA23 100W Mosfet Wzmacniacz PA23 100W Mosfet Wzmacniacz PA23 100W Mosfet

    Czas na ostatnie przymiarki .

    Wzmacniacz PA23 100W Mosfet Wzmacniacz PA23 100W Mosfet

    Jako regulator wzmocnienia i selektor wejść postanowiłem wykorzystać kupiony rok temu kit produkcji "Ryżowej" jednak zrobionym na dobrej klasy układzie PGA2311. Wraz z pilotem podczerwieni oraz wyświetlaczem.

    Wzmacniacz PA23 100W Mosfet

    Jutro biorę się za obudowę , wieczorkiem przedstawię pierwsze efekty .


    Fajne!
  • #2 10 Maj 2013 06:17
    stanley019
    Poziom 15  

    Jak kolega pobiela płytki bo efekt bardzo ładny?

  • #3 10 Maj 2013 07:08
    6377
    Użytkownik usunął konto  
  • #4 10 Maj 2013 07:17
    tehaceole

    Poziom 28  

    Mako12 napisał:
    Cóż to za fajny stojaczek pod frezarkę?Czy ten blat jest na suwnicach i regulowany przez korbki?

    To zestaw mikro narzędzi Proxxon:
    Wzmacniacz PA23 100W Mosfet Wzmacniacz PA23 100W Mosfet Wzmacniacz PA23 100W Mosfet

    Są specjalne frezy zamiast zwykłych wierteł. Spokojnie można tym bez obaw frezować w plastiku, pcb itp. Raz frezowalem w stali 1,5mm ale tylko dlatego, że nie miałem innej możliwości i otwór był mały - generalnie szkoda mi tej zabaweczki do takiego materiału. Natomiast obróbka pcb i obudów z tym cudeńkiem to BAJKA :)

  • #5 10 Maj 2013 09:17
    patrix20
    Poziom 14  

    Witam.
    Panowie, jesli chodzi o technikę wykonywania PCB to wszystko opisałem w tym poście:Link

    Tak jak napisał kolega wyżej jest to nic innego ja Proxxon.
    A do cięcia płytek używam tego:Link

  • #6 10 Maj 2013 13:22
    Pokrentz
    Poziom 21  

    Mnie ciekawiłoby, dlaczego w tym wzmacniaczu nie ma żadnych zabezpieczeń przeciwzwarciowych ani przed DC na wyjściu (albo ja ich nie zauważam). Czy taka konstrukcja jest w miarę bezpieczna?

  • #7 10 Maj 2013 15:32
    patrix20
    Poziom 14  

    Pokrentz napisał:
    Mnie ciekawiłoby, dlaczego w tym wzmacniaczu nie ma żadnych zabezpieczeń przeciwzwarciowych ani przed DC na wyjściu (albo ja ich nie zauważam). Czy taka konstrukcja jest w miarę bezpieczna?


    Nie zauważył ich kolega, bo jeszcze nie są zamontowane :-) Odrobinę cierpliwości .

  • #8 10 Maj 2013 16:23
    398216
    Użytkownik usunął konto  
  • #9 10 Maj 2013 20:21
    dantesik
    Poziom 11  

    Witam

    Wzmacniacz PA23 100W Mosfet

    Pan Dj-MatyAS zapytał: "I drugie gdzie i za ile ten ryżowy zestaw?"

    Zestaw taki widziałem na zagranicznym portalu aukcyjnym ( cena w okolicach 130PLN )

    Pozdrawiam
    Tomek

    P.S. Może tym razem Moderator nie usunie tej informacji do kosza ?

  • #10 10 Maj 2013 20:59
    398216
    Użytkownik usunął konto  
  • #11 10 Maj 2013 22:52
    patrix20
    Poziom 14  

    Jesli chodzi o ten kit to stosuję go pierwszy raz . Ale "serduszko" tzn. PGA2311, które w nim siedzi, miałem przujemność już stosować. Moim skromnym zdaniem kostka warta każdych pieniędzy.

    Zalety :
    - zasilanie symetryczne +/- 5V
    - THD w okolicach 0,0004%
    - sygnał wejściowy do 2 Vrms bez widocznych i słyszalnych przesterów (jeśli komuś brakuje to proponuję PGA2310)
    - sterowanie uc

    Wady:
    -brak sterowania analogowego jak np. DS1802
    Tu można zobaczyć dokładne parametry:
    PGA2311 pdf



    Reszta kitu to oczywiście częśc cyfrowa, która nie ma wpływu na jakość sygnału audio.
    Nie łączyłem jeszcze PGA2311 z tym typem końcówki mocy, więc dokładne wrażenia odsłuchowe podam na końcu .

    Jeśli chodzi o stopień mocy to wykonałem dawno temu kilka sztuk. Startuje od pierwszego włączenia . Jednak starannie należy dobrać tranzystory końcowe oraz w parach różnicowych.

    Poniżej kilka fotek z dzisiejszych prac :-)

    Otwory w radiatorach i gwintowanie


    Wzmacniacz PA23 100W Mosfet Wzmacniacz PA23 100W Mosfet Wzmacniacz PA23 100W Mosfet Wzmacniacz PA23 100W Mosfet Wzmacniacz PA23 100W Mosfet Wzmacniacz PA23 100W Mosfet


    Wstępnie uruchomiłem końcówki mocy. Oczywiście tylko kontrolnie z zasilacza laboratoryjnego, przy nieco niższym napięciu zasilania .

    Wzmacniacz PA23 100W Mosfet

    Napięcia Ugs dodatnia i ujemna połówka.
    Wzmacniacz PA23 100W Mosfet
    Wzmacniacz PA23 100W Mosfet

    Napięcie na wyjściu bez i z obciążeniem 8ohm

    Wzmacniacz PA23 100W Mosfet
    Wzmacniacz PA23 100W Mosfet

    C.D.N. :-)

  • #12 10 Maj 2013 23:08
    398216
    Użytkownik usunął konto  
  • #13 10 Maj 2013 23:13
    patrix20
    Poziom 14  

    dj-MatyAS napisał:
    patrix20 napisał:
    gwintowanie
    No to się na Tobie zawiodłem... Takie maszynki, a gwintowanie "na piechotę"? Nie masz wkrętarki? - bardzo się przydaje w takich razach :)
    Z ciekawością czekam na połączenie wszystkiego i wrażenia (może nawet jakieś oscylogramy) z prób.


    Hehe MatyAS to trafiłeś w dziesiątkę :-) pierwsze 4 otworki gwintowałem ręcznie , ale do piątego i kolejnych poszła już wkrętarka hahaha :-) Jak byś siedział obok.... to się uśmiałem :-)

    screeny z oscyloskopu załączę :-)

  • #14 10 Maj 2013 23:22
    TOMI
    Serwisant

    Czemu jeszcze ludziska się pchają w gnioty zwane fetami? Przecież to w dzisiejszych czasach anarchia. Sprawność na poziomie 40%. Dźwięk mało klarowny, mało dynamiczny, wręcz bez agresji (bez jaj). Mamy doskonałe tranzystory bipolarne w świetnej cenie, mnóstwo ciekawych aplikacji.
    Czy nazewnictwo ma aż taki wpływ, czy brak świadomości?


    Moderowany przez ANUBIS:

    3.1.11. Publikowanie wpisów nie zawierających merytorycznej treści, zawierających szkodliwe porady, porady nie będące próbą rozwiązania problemu oraz publikowanie identycznych wpisów następujących po sobie lub powtarzających informacje ujęte w toku dyskusji.

  • #15 10 Maj 2013 23:52
    patrix20
    Poziom 14  

    Ale kolega wyskoczył :-)

    To, że mamy dzisiaj nowoczesne tranzystory, kostki wszelakiego rodzaju itp. itd. nie znaczy, że nie należy sięgać po coś sprawdzonego i przestarzałego z punktu widzenia technologi.
    Szanowny kolega chyba nie bardzo rozumie sens takiego forum jak np. elektroda.
    W konstrukcjach DIY nie chodzi o zastosowanie najnowszych technologii. Często wręcz przeciwnie, wiele konstrukcji nawiązuje do starych sprawdzonych rozwiązań.
    Do zrobienia czegoś, co wiele lat temu było nieosiągalne, a dzisiaj daje satysfakcję .
    Jak np. wzmacniacze Pass Lab, na których kupno nie byłbym wstanie sobie pozwolić 25 lat temu, a dzisiaj mogę zbudować przybliżoną kopię za nie wielkie pieniądze.

    Pracuję kolego w zawodzie elektronika ponad 20 lat i dzisiaj w obecnej firmie zajmuję się projektowaniem maszyn, pisaniem programów do nich i budową prototypów. I jak sądzę technologie, które obecnie stosujemy w naszej firmie są raczej z górnej półki technicznej. Ale to praca, a hobby to zupełnie inna bajka.

    Kwestia brzmienia, jakości dzwięku, kopa jak to kolega napisał to moim skromnym zdaniem indywidualna ocena. I jest to temat, na który można dyskutować 10 lat i dłużej. Każdy ma swoje ulubione brzmienie, każdy słyszy inaczej. Wszystko to kwestia wyboru.
    Ja osobiście uwielbiam muzykę z płyt analogowych. Czy to znaczy, żecoś ze mną nie tak ?:-)

    p.s. nie do końca rozumiem powodu nacisku kolegi na nowoczesne technologie.....czy to przypadkiem nie kolegi post ? Link

  • #16 11 Maj 2013 10:23
    TOMI
    Serwisant

    To jest mój wynalazek, ale są inne okoliczności. Mianowicie czas modernizacji. Ten powstał ponad 20 lat temu, a obecnie ze względu na usterki mechaniczne przeszedł 2 modernizacje. Jak widać nie zastosowałem tranzystorów FET.
    Samo brzmienie to sprawa gustu, a wzmacniacz powinien być neutralny.
    Skoro 20 lat jesteś aktywny zawodowo tym bardziej jestem zdziwiony wyborem FET-ów.
    Ale wracając do tematu. Konstytucja zapowiada się bardzo ładnie, pcb wykonane profesjonalnie, tym bardziej że masz pole do popisu tworząc wzmacniacz od podstaw w przeciwieństwie do modernizacji która narzuca ograniczenia.
    Czekam na finał.

  • #17 11 Maj 2013 17:41
    raven1985_
    Poziom 8  

    TOMI napisał:
    Sprawność na poziomie 40%.

    Sprawność zależy od klasy pracy a nie od zastosowanych tranzystorów.

    TOMI napisał:
    Dźwięk mało klarowny, mało dynamiczny, wręcz bez agresji (bez jaj)

    Stosuje zarówno BJT jak i FET - grają tak samo .

    No chyba że cel był inny i neutralność nie była priorytetem :)
    Rezultat końcowy zależy od układu, topologii, zastosowanych rozwiązań a nie typu tranzystorów.
    TOMI napisał:
    Mamy doskonałe tranzystory bipolarne w świetnej cenie, mnóstwo ciekawych aplikacji.

    Obie technologie mają swoje zalety jak i wady.
    TOMI napisał:
    Przecież to w dzisiejszych czasach anarchia.

    Myszką trąci trochę układ bo akurat zastosowane w originale FET-y to bardzo dobre tranzystory.


    Ja jestem ciekaw na co podmienił kolega oryginalne tranzystory ?
    Pewnie wsadził IRFP...

  • #18 11 Maj 2013 17:54
    398216
    Użytkownik usunął konto  
  • #19 11 Maj 2013 20:19
    trymer01
    Moderator Projektowanie

    Wrzucę swoje 3 grosze na temat tych tranzystorów.
    Pomijając wszelkie kwestie związane z brzmieniem - bo to kwestia ucha i gustu, to tranzystory te w tym zastosowaniu mają podstawową wadę: dużą wartość Rdson = ok. 1,6 Ohm - w nocie katalogowej http://pdf1.alldatasheet.com/datasheet-pdf/view/63172/HITACHI/2SK134.html producent nawet nie podał Rdson lecz napięcie nasycenia. Dla prądu 5A (100W/8 Ohm) to wartość ok. 8V (albo i więcej) co spowodowało, że układ trzeba zasilać wyższym napięciem +-56V (dla BJT wystarczyłoby 45-50V) co generuje duże straty - ciepło i niską sprawność.
    Tak więc sprawność zależy też od rodzaju tranzystorów.

  • #20 12 Maj 2013 00:25
    patrix20
    Poziom 14  

    Witam ponownie.
    Panowie, po części wszyscy macie rację i gdyby zebrać i przeanalizować wszystkie wasze uwagi to napewno można by było dojśc do jakiegoś konsensusu.

    raven1985_ :

    Cytat:
    Sprawność zależy od klasy pracy a nie od zastosowanych tranzystorów.

    Zdecydowanie tak, ale każda klasa ma swój zakres (margines) więc stosując odpowiednio dobrane trany można z danej klasy wyciągnąć maksimum, co oczywiście też jest sprawą dyskusyjną.

    Cytat:
    Stosuje zarówno BJT jak i FET - grają tak samo .

    No tutaj kolega chyba nieco się zagalopował. Nie sądzę żeby firmy konkurujące w tworzeniu nowych tranów, do między innymi, zastosowań audio, ładowały milony w testy badania itd. gdyby nie miało to sensu pod kątem np. jakości dzwięku.
    Ale oczywiście to również sprawa tego jak pisałem wyżej: "każdy słyszy inaczej"


    Cytat:
    Rezultat końcowy zależy od układu, topologii, zastosowanych rozwiązań a nie typu tranzystorów.


    Moim skromnym zdaniem:
    Rezultat końcowy zależy od układu, topologii, zastosowanych rozwiązań, typu tranzystorów, rodzaju i jakości elementów pasywnych, jakości stopnia zasilania, jakości połączeń, rozmieszczenia elementów względem siebie, a nawet od jakości sieci zasilającej ! A i tak czego byśmy nie zastosowali, to ostatni, końcowy element czyli zestaw głośnikowy może zarówno zniweczyć nasze starania i nakłady jak zarówno znacznie podnieść ich wartość.
    Lecz mimo naszych starań i tak zawsze będzie tyle opini ile........no właśnie, słuchaczy!....dlaczego ?
    Już pewnie wiecie :-)....... "każdy słyszy inaczej"
    :-)

    Cytat:
    Obie technologie mają swoje zalety jak i wady.


    Tu z kolegą się w pełni zgadzam :-)

    Cytat:
    Myszką trąci trochę układ bo akurat zastosowane w originale FET-y to bardzo dobre tranzystory.

    Tu również się zgadzam, szkoda tylko, że dzisiaj już praktycznie niedostępne. (proszę nie podawać linków do dziwnych portali, które nadal mają je w ofercie w ilościach kosmicznych. Znana jest już praktyka oferowania sprzedaży jakiś śmieciaków z nadrukiem typu najbardziej poszukiwanych tranów i nie tylko.)

    Cytat:
    Ja jestem ciekaw na co podmienił kolega oryginalne tranzystory ?
    Pewnie wsadził IRFP...


    Tutaj temat jest dość utrudniony dla mnie. A to z funkcji miejsca, a raczej firmy, w której pracuję.
    Prawie co tydzień otrzymuję samples różnych elementów, z różnych firm, lecz nie zawsze są to elementy, które, że tak powiem, mogę zareklamować. Mogę tylko podac iż zastosowałem trany firmy ALFET TT Electronics . Być może za kilka miesięcy podam wam swobodnie typ, ponieważ będzie już oficjalnie w sprzedaży. A na dzień dzisiejszy umówmy się, że są zbliżone parametrami do ALF16P16W i ALF16N16W choć gdybym je zastosował w bierzącym temacie należałoby przeprojektować PCB z ustawienia nóżek : GDS na GSD :-)

    To po części również odpowiedz na :
    TOMI
    Cytat:
    Czemu jeszcze ludziska się pchają w gnioty zwane fetami?


    Pchają się, bo nie tylko IRFP240 , IRFP9240 są na świecie :-)
    Choć zastosowanie ich nie byłoby niczym szkodliwym, to znowu kwestia tego, czego oczekujemy, jakości, mocy?
    A czym jest jakość idealna ? I tu znowu wracamy do sedna. Czy ktoś określił jakiś wzorzec ???
    Nie, nikt nie okreslił. Dlaczego ? ........:-) bo "każdy słyszy inaczej" :-)

    ------------------------------------------------------------------------------------------------------------

    dj..u MatyAsie :-)

    Cytat:
    Nie tylko. Przede wszystkim ważne jest, by tranzystor pracował w liniowym zakresie charakterystyki


    Zdecydowanie tak.

    ...No chyba, że ktoś lubi zniekształcenia...
    Pewnie, że ktoś lubi ....i to ogromna grupa... :-)
    A jak brzmiałyby przystawki (efekty) do gitar elektrycznych, gdyby nie te zniekształcenia, przestery itp. tyle, że odpowiednio dopieszczone, uformowane. Ale to już zupełnie żartem :-)

    Reasumując. Panowie, jak długo byśmy nie rozmawiali, jak wielu by nas nie było, zawsze będzie wiele opinii i poglądów opartych zarówno na własnych doświadczeniach, jak i na opiniach zasłyszanych.
    Tego tematu nigdy, ale to nigdy nie da się zakończyć. Tak jak napisałem wyżej, każdy z was ma po części rację.
    Każdy ma prawo do własnej wypowiedzi. Ale jak napisałem na początku postu, końcówka, którą buduję, nie jest niczym nadzwyczajnym to zwykła prośba kolegi, który nie ma jakichś wygórowanych wymagań odnośnie brzmienia. Ja ze swojej strony miałem zamiar tylko i wyłącznie, pokazanie tego projektu młodym, początkującym konstruktorom DIY , którzy często na początku swej "kariery" nabierają nawyków niechlujnego, nieestetycznego wykonywania najmniejszych nawet projektów, co w efekcie skutkuje wieloma problemami z uruchomieniem, a wbrew pozorom również dłuższym czasem wykonania takiego projektu niż miałoby to miejsce w przypadku wcześniejszego zaplanowania i przemyślenia wszystkiego.

    Szczerze, to nie spodziewałem się tak rozwiniętej dyskusjii na temat tak banalnej w swej prostocie końcówki mocy :-)
    Ale .....to nigdy nie jest czas stracony. Przez całe życie zawsze starałem się wyciągnąć (nauczyć się) jak najwięcej, nawet z najbardziej krytycznej oceny. Bo tak właśnie ocena jest zawsze bardziej szczera od największego "słodzenia" :-)

  • #21 13 Maj 2013 19:17
    raven1985_
    Poziom 8  

    trymer01 napisał:
    Tak więc sprawność zależy też od rodzaju tranzystorów.

    Masz rację te tranzystory miały spory Rdson.
    Nowe tranzystory mają jednak znacznie niższe Rdson.
    A napięcie Vgs można obejść układowo stosując bootstrap.
    Więc jednak sporo zależy od układu :)
    patrix20 napisał:
    milony w testy badania itd. gdyby nie miało to sensu pod kątem np. jakości dzwięku

    Nie ładują :) Nowych tranzystorów do audio praktycznie nie ma.
    Bipolarne zatrzymały się na 2sc5200/2sa1943 które już mają trochę latek.
    FET-y idą w kierunku klasy D - tam jest przyszłość.
    A specjalne do audio to obecnie nisza, jakiegoś postępu nie widać specjalnie.
    patrix20 napisał:
    Już pewnie wiecie :)....... "każdy słyszy inaczej"

    Na szczęście są obiektywne metody oceny.
    Jeśli zniekształcenia (wszystkie zniekształcenia) są na poziomie poniżej 0.001% to raczej nie sensu pisać o brzmieniu :)
    Każdy może sobie wykonać pomiar różnicowy na muzyce metoda jest prosta, zanana od dawna i od dawna stosowana.
    patrix20 napisał:
    Choć zastosowanie ich nie byłoby niczym szkodliwym, to znowu kwestia tego, czego oczekujemy, jakości, mocy?

    Było by :)
    Bo mają inną charakterystykę cieplną IRFP (bo V - MOSFET a nie lateral ) wymagały by już stabilizacji termicznej prądu spoczynkowego. Inaczej by "trochę" pływał.
    Stąd moje pytanie :)
    patrix20 napisał:
    Pchają się, bo nie tylko IRFP240 , IRFP9240 są na świecie :)

    Ja stosuje właśnie te :)
    patrix20 napisał:
    Szczerze, to nie spodziewałem się tak rozwiniętej dyskusjii na temat tak banalnej w swej prostocie końcówki mocy :)

    Chyba ciekawsza niż o gwintowaniu radiatora :P

    patrix20 napisał:
    młodym, początkującym konstruktorom DIY

    Oni i tak wiedzą lepiej i zrobią po swojemu.
    Muszą nauczyć się na błędach... niestety swoich.

  • #22 13 Maj 2013 19:37
    trymer01
    Moderator Projektowanie

    raven1985_ napisał:
    trymer01 napisał:
    Tak więc sprawność zależy też od rodzaju tranzystorów.

    Masz rację te tranzystory miały spory Rdson.
    Nowe tranzystory mają jednak znacznie niższe Rdson.
    A napięcie Vgs można obejść układowo stosując bootstrap.
    Więc jednak sporo zależy od układu :)

    Tak, nowe MOSFET-y maja niskie Rdson, ale mają wysokie Vgs, co narzuca konieczność stosowania podwyższonego napięcia zasilania driverów (aby uzyskać sensowną sprawność energetyczną całości), oraz praktycznie uniemożliwia to łączenie równoległe tych MOSFET-ów z wykorzystaniem oporników źródłowych. Jedyne wyjście to precyzyjne parowanie/dobór tranzystorów.
    2SK134/2SJ49 mają niższe Vgs co pozwala na mniejszą precyzję parowania i łączenie równoległe z opornikami źródłowymi - tak jak BJT.
    A bardzo nisko położony punkt ZTC umożliwia takie łączenie nawet bez oporników.
    raven1985_ napisał:
    patrix20 napisał:
    milony w testy badania itd. gdyby nie miało to sensu pod kątem np. jakości dzwięku

    Nie ładują :) Nowych tranzystorów do audio praktycznie nie ma.
    Bipolarne zatrzymały się na 2sc5200/2sa1943 które już mają trochę latek.
    FET-y idą w kierunku klasy D - tam jest przyszłość.
    A specjalne do audio to obecnie nisza, jakiegoś postępu nie widać specjalnie.

    W BJT praktycznie wszystko wynaleziono do lat 80-tych ub. w. Od tej pory nie ma tam praktycznie żadnego postępu. Tylko MOSFET-y są rozwijane, elementy z GaAS.

  • #23 13 Maj 2013 20:33
    TOMI
    Serwisant

    trymer01 napisał:
    2SK134/2SJ49 były "kochane" jeśli chodzi o Vgs - tak niskie, że praktycznie można je było łączyć równolegle z opornikami źródłowymi - tak jak BJT.

    Bawiłem się i mam 2SJ56/2SK176 i mam jeszcze parę sztuk. IRFP240/9240 bardzo często bywały w naprawie, po prostu słabe.
    raven1985_ napisał:
    FET-y idą w kierunku klasy D - tam jest przyszłość.

    Przedewszystkim same zalety ekonomiczne, malutki radiator, sprawność 90-95% i co za tym idzie oszczędność na zasilaniu. Brzmienie? Jak znam życie przyzwyczaimy się bo nie ma co ukrywać jest charakterystczne(przynajmniej na razie).
    W zasadzie wszystko zostało powiedziane, a jedynie z czym w dzisiejszych czasach nie mogę się zgodzić to pojęcie brzmienia wzmacniacza. Jeżeli ma mieć zniekształcenia 0,001% to nie może mieć swojego brzmienia. Na wyjściu powinien być sygnał identyczny jak na wejściu tylko wzmocniony.

  • #24 13 Maj 2013 21:55
    trymer01
    Moderator Projektowanie

    TOMI napisał:
    nie mogę się zgodzić to pojęcie brzmienia wzmacniacza. Jeżeli ma mieć zniekształcenia 0,001% to nie może mieć swojego brzmienia. Na wyjściu powinien być sygnał identyczny jak na wejściu tylko wzmocniony.

    Masz rację, pod warunkiem że mierzymy to co trzeba (wszystkie zniekształcenia) i jak je mierzymy.

  • #25 14 Maj 2013 20:02
    raven1985_
    Poziom 8  

    trymer01 napisał:
    oraz praktycznie uniemożliwia to łączenie równoległe tych MOSFET-ów z wykorzystaniem oporników źródłowych. Jedyne wyjście to precyzyjne parowanie/dobór tranzystorów.

    Niestety to spora wada. Szczególnie w zastosowaniach pro gdzie tych tranzystorów trzeba trochę równolegle połączyć.
    W warunkach domowych nie jest już tak źle bo moce mniejsze i 2 góra 4 pary to obsłużą .
    Wtedy przeważnie wystarczy mieć z jednej serii i rozpływ prądów jest zadowalający.

    trymer01 napisał:
    co narzuca konieczność stosowania podwyższonego napięcia zasilania driverów

    W MOSFET norma . Komplikacja ale koszt nie duży w stosunku do kosztów wzmacniacza.

    TOMI napisał:
    przyzwyczaimy się bo nie ma co ukrywać jest charakterystczne(przynajmniej na razie).

    Topologii z filtrem wyjściowym po za pętlą USZ tak, ale już jak filtr jest wewnątrz to można się zdziwić.
    Mam w domu moduły UCD i byłem pozytywnie zaskoczony po włączeniu tego .

    trymer01 napisał:
    Masz rację, pod warunkiem że mierzymy to co trzeba (wszystkie zniekształcenia) i jak je mierzymy.

    Odejmuje się od wyjścia wejście i ma się wszystkie zniekształcania.

  • #26 14 Maj 2013 20:11
    trymer01
    Moderator Projektowanie

    raven1985_ napisał:


    trymer01 napisał:
    Masz rację, pod warunkiem że mierzymy to co trzeba (wszystkie zniekształcenia) i jak je mierzymy.

    Odejmuje się od wyjścia wejście i ma się wszystkie zniekształcania.


    ho, ho, ho - nie tak szybko.
    Wszystko pięknie, pod warunkiem że są idealnie synfazowe.
    A nigdy nie są, chociażby w funkcji częstotliwości.
    A w końcu pozostaje wpływ sposobu pomiaru, - tu np. przetworzenie sygnału wyjściowego do wielkości jak wejściowa też wprowadzi zniekształcenia czy przesuniącia fazowe.

  • #27 14 Maj 2013 20:55
    patrix20
    Poziom 14  

    Witam ponownie .

    Miałem wczoraj troszkę czasu wieczorem, więc projekt poszedł nieco do przodu.

    Obudowa jeszcze nie kompletna ale już stoi samodzielnie :-)

    Wzmacniacz PA23 100W Mosfet

    Stelaż pod panel przedni.

    Wzmacniacz PA23 100W Mosfet Wzmacniacz PA23 100W Mosfet
    Wzmacniacz PA23 100W Mosfet Wzmacniacz PA23 100W Mosfet Wzmacniacz PA23 100W Mosfet Wzmacniacz PA23 100W Mosfet Wzmacniacz PA23 100W Mosfet

    Z tyłu stelażu jest jeszcze miejsce na płytkę VUmeter (nad wyświetlaczem), oraz podświetlanie zegarów i diody świecące "PROTECT"

    A to jest szkic przodu :-)

    Wzmacniacz PA23 100W Mosfet

    Środkowy krąg mam zamiar zrobić z przyciemnionego plexi lub szkła. Jutro podjadę do szklarza zapytać ile wezmie za wycięcie kółka z otworem na potencjometr.

  • #28 14 Maj 2013 21:30
    398216
    Użytkownik usunął konto  
  • #29 14 Maj 2013 21:48
    patrix20
    Poziom 14  

    Powiem ci, że nie do końca jest to moja interpretacja tego przodu. Jak pisałem wcześniej, robię to dla kolegi, pokazałem mu co mam w zasobach i taką konfigurację przodu sobie wymyślił . To koło środkowe to mój pomysł, bo też mi za chiny nie pasował ten wyświetlacz w stosunku do zegarów. Dlatego postanowiłem dać to ciemne szkło. W efekcie końcowym (mam nadzieję) nie będzie widać prostokątnego wyświetlacza, tylko tekst na środku ciemnego okręgu.

  • #30 14 Maj 2013 21:52
    398216
    Użytkownik usunął konto