Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Man-problem z temperatura!!

10 Maj 2013 22:00 8151 15
  • Poziom 7  
    Witam! Od jakiegoś czasu mam problem z temperatura w Man TGA 440. Problem dotyczy tego, ze płyn ucieka ze zbiorniczka wyrównawczego przez zawór bezpieczeństwa. Przy obciążeniu samochodu, wskazówka wychodzi poza 90 stopni(to własnie wtedy wycieka), a bez obciążenia maleje. Samochód nie traci mocy, ani nie dymi. Zostały wymienione termostaty, lecz nic nie pomogło. Konto założyłem na potrzeby tego problemu, wiec proszę o wyrozumiałość jeżeli post został źle umieszczony, bądź się powtórzył (nie mogłem znaleźć podobnego tematu). Myślę, ze mi pomożecie.
  • Poziom 39  
    Jak już wyrzuci płyn to dolewasz?
    I ile go zostaje w zbiorniku?
  • Poziom 7  
    Tak dolewam(około 10 l), lecz gdy złapie temperaturę powyżej 90 stopni i tak ucieka(tak jak wspomniałem przez zawór bezpieczeństwa). Po wycieku płynu chłodzącego nie widać w zbiorniczku.
  • Poziom 23  
    Sprawdź czy wentylator działa prawidłowo (wiskoza) . Do sprawdzenia również zawór bezpieczeństwa.
  • Poziom 7  
    ,,Sprawdź czy wentylator działa prawidłowo (wiskoza) . Do sprawdzenia również zawór bezpieczeństwa. " - mozesz napisac o jaki zawor bezpieczenstwa chodzi i gdzie sie znajduje?

    Dodano po 6 [minuty]:

    Dodam jeszcze ze wiskoza chodzi prawidlowo
  • Poziom 39  
    Nawet jak "zawór" uszkodzony to nie powinien wywalić tyle płynu. Moje podejrzenie skłania się na uszczelkę pod głowicą ale zanim zaczniecie rozbierać to najpierw porządnie odpowietrzcie układ chłodzenia. Jeszcze może być zamulona chłodnica ewentualnie zawalona błotem na zewnątrz, słaby obieg czyli pompa wody do kontroli.
  • Poziom 7  
    Przed tym zdarzeniem do okładu chłodzenia został wsypany proszek do uszczelniania, lecz był wsypany w niewielkiej ilości. Jak na razie zajmę się sprawdzeniem pompy wody. Uszczelka pod głowicą raczej odpada, gdyż nie ma wycieków na silniku, ani płyn się nie przedostaje do oleju i odwrotnie.
  • Poziom 38  
    Ciekaw w jakim celu ten proszek sypałeś- nie polecam.
    Wymyj wszystkie chłodnice z zewnątrz.
  • Poziom 39  
    wenegor napisał:
    Uszczelka pod głowicą raczej odpada, gdyż nie ma wycieków na silniku, ani płyn się nie przedostaje do oleju i odwrotnie.

    Wcale nie musi się mieszać woda z olejem itd. Wystarczy że kompresję pcha do układu chłodzenia.
    Jaka to jest ta niewielka ilość proszku co została wsypana?
  • Poziom 38  
    To nie jest kompresja, ani powietrze ze sprężarki, bo problem występuje powyżej 90 st, czyli zaczyna się przegrzewanie i nawet gotowanie.
    Najpierw trzeba wykluczyć brudną chłodnicę, bo to najtańsze do wykonania- brak inwestycji, a potrzebne i wskazane.
    Potem można się stopniowo zagłębiać punkt po punkcie.
    Termostaty są tak konstruowane w ciężarówkach, że raczej mają tendencję do nie domykania.. więc po co wymiana.
    Jeśli będziesz tak jeździł, to czeka cię być może popękanie głowic, a na pewno wymiana oringów na tulejach- niebawem zacznie sie lać płyn na zewnątrz.
    Brak 10 litrów płynu oznacza pracę bez cieczy w głowicy i pewno w części bloku.
  • Poziom 39  
    Tak jak mówisz kwantor - zacząć od rzeczy prostych nie wymagających wydatków.
    Moja sugestia na kompresję się bierze z tego że nie wiem jak dokładnie wygląda ten silnik, tzn czy ma kolektor wodny na górze silnika w który jest wkręcony czujnik temp. Byłem kiedyś świadkiem awaryjnego zjazdu maszyny z silnikiem mana - był spory wyciek płynu ale na drodze nie dało się tego załatać. Silnik był już zimny więc tankowanie płynu pod korek i jazda. W miarę nagrzewania się silnika wskaźnik zachowywał się ok ale przed końcem jazdy zaczął opadać bo płyn już uszedł z owego kolektora i nie miało co obmywać czujnika żeby wskazanie było wiarygodne.
    Z tego wymyśliłem sobie że jeśli kompresja wędruje do chłodzenia to ten kolektor robi się pusty i wskaźnik pokazuje 90 gdy faktycznie jest już 110.
  • Poziom 7  
    Tego proszku wsypalem doslownie troszke(nie potrafie okreslic konkretnie ile, ale bardzo malo). Wykluczam uszczelke pod glowica, bo moim zdaniem jezeli bylaby to uszczelka to plyn wyciekalby zaraz po wlaczeniu silnika, albo chociaz pojawialby sie bombelki z powietrzem a tu nic. Jezeli ktos wie gdzie znajduje sie "zawor bezpieczenstwa" bardzo bym prosil zeby napisal.
  • Poziom 39  
    Zwykle jest w korku - mam też go pewnie tam wsadził.
  • Poziom 9  
    W Man'ie korek bezpieczeństwa znajduje się na korku (zwykle czarny kolor) na samej górze zbiorniczka chłodnicy.
    wenegor a sprawdzałeś układ na obecność CO2??
  • Poziom 1  
    Mam podobny problem tyle że kompresja jest na wysokich obrotach tj powyżej 1700 i wyżej jak również przy użyciu hamulca górskiego jak auto idzie na obciążeniu bez cegły na gazie to na 500 km około litra trzeba wlać. I tak samo nie ma wody w oleju ale natomiast mam delikatny olej w wodzie. Też mi się podniosła temperatura ale tylko do 90 stopni wisko ok . Po diagnozie mechaników wykluczyli chłodnicę oleju ,kompresor, Układ recyrkulacji spalin zaślepili obieg spalin i najprawdopodobniej jest padnięta głowica. Chyba że tuleja padła w nie spotykany sposób. :cry:
  • Poziom 9  
    welle przepadek który opisujesz to częsty problem w silnikach D2876 - nie wiem czemu ale zazwyczaj sa na common railu. Przyczyna jest pęknięta głowica miedzy kanałem wodnym a kanałem wydechowym zaraz za zaworem. Ściągniesz kolektor wydechowy i widać jak woda cieknie zazwyczaj 5 i 6 cylinder.
    Najlepiej daj do sprawdzenia 5 i 6 głowice, reszty na razie nie ruszaj.