Witam forumowiczów i pozdrawiam.
Z góry chciałem przeprosić że zakładam temat, ale przejrzałem wiele tematów i powiem Wam że nic nie tyczy się mojego tematu. Prosił bym o pomoc.
Mianowicie chodzi o to że żona wsiadła rano do seata r. 98, seat wskoczył na obroty 2500 i zgasł. Kręci ale ponownie uruchomić się go nie da.
Prosiłbym o przekierowanie na temat lub o jakąkolwiek pomoc, podpowiedź, sugestie... z chęcią czteropak postawie : ) Z góry dzięki.
Z góry chciałem przeprosić że zakładam temat, ale przejrzałem wiele tematów i powiem Wam że nic nie tyczy się mojego tematu. Prosił bym o pomoc.
Mianowicie chodzi o to że żona wsiadła rano do seata r. 98, seat wskoczył na obroty 2500 i zgasł. Kręci ale ponownie uruchomić się go nie da.
Prosiłbym o przekierowanie na temat lub o jakąkolwiek pomoc, podpowiedź, sugestie... z chęcią czteropak postawie : ) Z góry dzięki.