Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Półmostek H do sterowania dzwonkiem telefonicznym

Atlantis86 11 Maj 2013 18:48 2097 4
  • #1 11 Maj 2013 18:48
    Atlantis86
    Poziom 19  

    Przewinąłem typowy dzwonek telefoniczny na prąd przemienny (normalnie wymagający kilkudziesięciu V do pracy) tak, iż teraz działa przy 3-4 V (oporność uzwojenia wynosi około 5 omów). Ponieważ dzwonek ma współpracować z Atmegą, zachodzi konieczność cyklicznego przełączania kierunku przepływu prądu przez cewkę.
    Do tej pory realizowałem to za pomocą pełnego mostka H, złożonego z sześciu tranzystorów bipolarnych (2xBD139, 2xBD140 i 2x sterujące BC547). Wypadałoby ten układ jednak nieco uprościć. Po pierwsze chciałbym zastosować MOSFET-y, a konkretnie dwa, typu P i N w jednej obudowie (np. IRF7343TRPBF). Po drugie zamiast pełnego mostka chciałbym zastosować półmostek, w rodzaju tego:

    Półmostek H do sterowania dzwonkiem telefonicznym

    Jednak kilka kwestii mnie nurtuje:
    1. W jaki sposób dobrać pojemności elektrolitów?
    2. Rozumiem, że tranzystory należy zabezpieczyć diodami przed szpilami napięcia z uzwojenia dzwonka. Czy takie same diody powinny się znaleźć także po stronie elektrolitów?
    3. W przypadku pełnego mostka mamy dwa osobne sygnały sterujące w związku z czym można zupełnie wyłączyć dzwonek, ustawiając obydwie końcówki uzwojenia na ten sam potencjał. Rozumiem, że w tym przypadku dzwonek będzie wyłączony, gdy stan sterującego wyjścia Atmegi przestanie się zmieniać. To wystarczy, czy też powinienem gdzieś jeszcze dać odcięcie zasilania, sterowane z osobnego portu?
    4. Czy w ogóle w tym przypadku/zastosowaniu użycie półmostka jest wykonalne? Może coś pominąłem? :)

    0 4
  • #2 11 Maj 2013 19:23
    Carmixus
    Poziom 14  

    Nie łatwiej tak:

    Półmostek H do sterowania dzwonkiem telefonicznym

    ?

    R2 dobrać do pojemności bramki tranzystora i wydajności prądowej ATmegi (+ będzie z bramką robił mały układ RC, trochę ograniczając górne pasmo częstotliwości dzwonka). C1 dobrać jaki tam masz - na schemacie strzelony eksperymentalnie.

    Ad 2.
    Popularnie dostępne MOSFETy mają już takie zabezpieczenia wbudowane - co zresztą widać na Twoim schemacie. Sprawdź datasheety.

    0
  • #3 11 Maj 2013 19:36
    Atlantis86
    Poziom 19  

    Carmixus napisał:
    Nie łatwiej tak:

    Półmostek H do sterowania dzwonkiem telefonicznym

    ?


    Możesz sprecyzować odnośnie zasady działania, bo czegoś tutaj nie rozumiem. Mamy następujący cykl pracy:
    1. Na bramkę podajemy z Atmegi stan wysoki - tranzystor się otwiera, łącząc R dzwonka i C1 do masy. Zaczyna płynąć prąd, ładując C1.
    2. Podajemy na bramkę stan niski. Tranzystor zamknięty. C1 naładowany, podłączony do VCC przez R dzwonka, od strony masy praktycznie wisi w powietrzu. W jaki sposób ma tutaj dojść do przepływu prądu w przeciwnym kierunku?

    0
  • #4 11 Maj 2013 20:27
    Carmixus
    Poziom 14  

    Ops, racja. Błąd w moim rozumowaniu zobaczyłem jak Multisim zaczął mi krzyczeć że coś nie działa. Próbowałem zbyt uprościć.

    Wracając do Twojego schematu - działa. Kondensatory nie muszą być symetrycznie do zasilania i masy, wystarczyłby do samego zasilania / samej masy. Co do wartości - muszą zgromadzić taką energię, żeby starczyła dzwonkowi do pracy przy każdym przełączeniu, ale jednocześnie przy zbyt dużej częstotliwości pracy muszą się zdążyć rozładować. Dobrać w zależności od częstotliwości.

    Za to znalazłem inny mały problem - przy takim podłączeniu rezystorów przy bramkach, jeśli Atmega ustawi port w stan wysokiej impedancji (reset, programowanie, ustawienie jako wejście), oporniki utworzą dzielnik napięciowy. Jeśli wartości będą identyczne - na bazach będzie połowa napięcia zasilania - tranzystory mogą się częściowo otworzyć.

    0
  • #5 11 Maj 2013 21:04
    Atlantis86
    Poziom 19  

    Carmixus napisał:

    Za to znalazłem inny mały problem - przy takim podłączeniu rezystorów przy bramkach, jeśli Atmega ustawi port w stan wysokiej impedancji (reset, programowanie, ustawienie jako wejście), oporniki utworzą dzielnik napięciowy. Jeśli wartości będą identyczne - na bazach będzie połowa napięcia zasilania - tranzystory mogą się częściowo otworzyć.


    Fakt, też to zauważyłem, dopiero po napisaniu poprzedniego posta.
    Czyli chyba jednak najprościej będzie wykorzystać dwie osobne linie sterujące Atmegi...

    Hmm... Nie wiem dlaczego o tym nie pomyślałem, ale przecież chyba wystarczy podciągnąć obydwa tranzystory na raz, np. do zasilania. Wtedy podanie niskiego poziomu na bramki spowoduje odwrócenie stanów tranzystorów.

    Teraz co z osobnym włączaniem zasilania mostka? Można go tak zostawić, żeby o wyłączeniu dzwonka decydowało po prostu maksymalne naładowanie kondensatora?

    0